Generator emocji
Wiadomo nie od dziś, że motocykle kupujemy emocjami. Najczęściej są to pojazdy, które nie są nam bezwzględnie potrzebne do życia, jednak zapewniają nam dobry nastrój, wyrzut endorfin i uśmiech na twarzy… Który z tych dziewięciu motocykli jest najlepszą fabryką frajdy?
![9 przepisów na nakeda – wielki test porównawczy 2021 [Z900, F 900 R, MT-09, Trident, Monster, GSX-S 750, Duke 890 R, 752S, Tuono 660]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2021/07/Triumph-Trident-660-nowo%C5%9B%C4%87-2021-test-dane-techniczne-opinia-cena-37-MV_DuzeZdjecie-W640.jpg)
Może pokrótce, bo nie ma co się za dużo rozwodzić w tym akapicie. Benelli 752S i Triumph Trident są idealnymi sprzętami, aby dostarczać samych pozytywnych emocji początkującym adeptom motocyklizmu.
![9 przepisów na nakeda – wielki test porównawczy 2021 [Z900, F 900 R, MT-09, Trident, Monster, GSX-S 750, Duke 890 R, 752S, Tuono 660]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2021/08/Benelli-752S-2020-2021-test-dane-techniczne-opinia-wady-zalety-640x427.jpg)
Nie zaskoczą i nie sprawią, że zrobi się ciepło. Ich osiągi w tym pomagają, ale też elektronika. To poprawne motocykle nie wywołujące w nas chęci walki.

Suzuki GSX-S był dla mnie największym generatorem frajdy z prostej, opisywanej wyżej przyczyny. Lubię latać na kole, a on mi to zapewniał najlepiej ze wszystkich. Niestety z całego składu Jury tylko ja doceniłem go aż tak bardzo.

Yamaha MT-09 to motocykl kompletny pod względem funu z jazdy. Daje go całe pokłady. Jest zwarty, szybki, mocny i wyrywny. To adrenalina w pigułce, na szczęście nie na receptę.

Ducati Monster prowadzi się wyśmienicie i pozwala na niespotykaną dotąd kontrolę. Jest lekki, chętny do galopu i mocny. Brakuje mu jednak ogłady – w końcu nie zawsze chcemy dawać z siebie wszystko, a wtedy Monster zadrzemuje, wibracje jego silnika stają się monotonne i usypiające. Może to ogólniki, ale jazda nim od razu przekona was, że tak właśnie jest. Wszystko albo nic, to cały Monster.

BMW jest sprzętem poprawnym aż do bólu. Fantazja? Nie w F 900 R. Jeśli chcecie poprawności, liczycie na bon ton, to to jest właśnie BMW F 900 R. Tylko czy na tym polega frajda? Chyba nie do końca…
![9 przepisów na nakeda – wielki test porównawczy 2021 [Z900, F 900 R, MT-09, Trident, Monster, GSX-S 750, Duke 890 R, 752S, Tuono 660]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2021/07/KTM-890-Duke-R-test-dane-techniczne-opinia-opis-wady-zalety_32.jpg)
KTM 890 Duke R to szatan w szatańskiej skórze, podszyty podszewką z szatana. Bestia, która tylko czeka na możliwość spuszczenia jej ze smyczy. Lekkość prowadzenia, przerzucania z winkla w winkiel, skuteczność hamulców, niska masa, moc, pozycja, wszystko tutaj jest nastawione na zabawę – jakby to powiedział Hubert.

Aprilia Tuono 660, jeśli chodzi o agresywną jazdę, jest w swoim świecie. Nie powiedziałbym nigdy, że jej piecyk ma niecałe 660 cm3 pojemności. Jest nad wyraz dojrzała, jak na swój wiek – chciałoby się powiedzieć. Jest bezkompromisowym sportem ubranym w szczątkowe owiewki i z przytroczoną szeroką, prostą kierownicą. Czy generuje emocje, frajdę z jazdy? O tak!

Kawasaki Z900 to smok w tym naszym porównaniu. Stateczny, wielki, silny i… zielony! Jeżeli miałbym zrobić na którymś z porównywanych motocykli traskę, wziąłbym Z900, ale jeżeli miałbym jechać na tor, czy polatać w typowo stunterski sposób, zetka nie byłaby moim wyborem – na pewno. Tutaj czuć jej ciężar. Może i jest mocna, ale także ociężała. To taka ZZR 1400 wśród grona litrowych sportów.
Głosy Jury:
- KTM 890 Duke R
- Yamaha MT-09
- Ducati Monster
