_SLIDER9 przepisów na nakeda - wielki test porównawczy 2021

9 przepisów na nakeda – wielki test porównawczy 2021 [Z900, F 900 R, MT-09, Trident, Monster, GSX-S 750, Duke 890 R, 752S, Tuono 660]

-

Jazda w trasie

W trasie liczy się stabilność, ochrona przed czynnikami atmosferycznymi (której jednak z założenia pozbawione są nakedy) oraz oczywiście ergonomia. Nikt nie ma ochoty rozcierać tyłka po długiej trasie. Jako że do międzymiastowych wojaży nakedy nie są w ogóle przystosowane, to pisanie o ich niedociągnięciach w tej kwestii też byłoby dla nich krzywdzące, bo lista braku udogodnień byłaby dłuższa niż ten tekst… Jak w poprzedniej kategorii, skupię się na zwycięzcach. Zatem od końca:

III miejsce – Suzuki GSX-S 750

Suzuki GSX S test dane techniczne opinia wady zalety

Czterocylindrowy piec nadaje się na trasy jak żaden inny. Pozawala utrzymywać bez wysiłku prędkość przelotową 140 km/h, ciągnie równo i bez zająknięcia. Do tego specyficzna budowa reflektora, pełniącego w GSX-S-ie rolę elementu odchylającego strugi powietrza od kierowcy, sprawia, że jazda z taką prędkością jest możliwa bez wielkiego obciążenia. Fakt, przesadą byłoby powiedzenie, że jest cicho i wygodnie, ale jest zdecydowanie lepiej niż na większości porównywanych motocykli. Do tego masa, która w trasie stabilizuje pojazd, nawet przy bocznym wietrze. Suzuki zdecydowanie nadaje się na bliższe i dalsze trasy.

II miejsce – BMW F 900 R

BMW

Kolejne podium tego motocykla już nie zaskakuje… Ale dlaczego zajął znów tak wysoką lokatę, skoro wszyscy narzekają na jego krótki silnik? Ergonomia! Ta okazała się kluczowa. W rozmowach kuluarowych, po głosowaniu, testerzy prawie zgodnie przyznali, że najwygodniejszym motocyklem dla nich była właśnie beemka! A przecież dziewięciu różnych motocyklistów miało od 176 aż do 190 wzrostu… Tak, BMW odwaliło kawał dobrej roboty w temacie ergonomii, a w końcu to wygoda gra pierwsze skrzypce w turystyce, prawda?

I miejsce – Kawasaki Z 900

Kawasaki Z test dane techniczne opinia wady zalety

A właśnie że nie! Są inne aspekty, które potrafią wygrać z ergonomią – Kawasaki pokazuje środkowy palec nie tylko beemce, ale i innym konkurentom. Czym wygrali zieloni w tej kategorii? Silnikiem, stabilnością i… dopiero później ergonomią! Kawasaki to prawie wygoda BMW połączona z cechami prezentowanymi przez Suzuki. Kamil, który przyjechał z Warszawy na Kaszuby, potem wrócił do domu na Z900 właśnie, powiedział – Fakt, moja Afryka jest dużo wygodniejsza, ale ja wręcz bałem się tej podróży na nakedzie, myślałem że urwie mi głowę i będę musiał się co chwila zatrzymywać, by rozprostować nogi. Zaskoczyło mnie to, że naprawdę nie było się czego bać, a w 400 kilometrowej trasie zatrzymywałem się jedynie na tankowanie, no i fajka… – kończy Kamil.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!

Michał Brzozowski
Michał Brzozowski
Motocyklista od 20 lat, z potężnym stażem przejechanych kilometrów, dużą liczbą przetestowanych maszyn i wielką miłością do jednośladów. Przede wszystkim kocha trzy motocyklowe segmenty: hipermocne nakedy, wygodne, duże turystyczne enduro oraz lekkie i zwinne jednocylindrowe supermoto, ale nie stroni od jazdy wszystkim co ma dwa koła. Przetestuje każdy sprzęt, a większość z testowanych motocykli chociaż spróbuje postawić na koło. Absolwent filologii polskiej na UW. Prywatnie pasjonat sportu, a w szczególności rowerów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ