Jazda w mieście
Ta kategoria to tak naprawdę esencja tego, do czego zostały stworzone te motocykle. Przyspieszanie spod świateł, częste zatrzymywanie się i zmiana kierunku jazdy, przeciskanie się w korku, zwrotność i mała podatność na podgrzewanie ciała kierownika… Wszystko to, to warunki jakie spotkamy i cechy jakich potrzebujemy podczas jazdy po mieście.
Jako że to kategoria, w której naprawdę wszystkie motocykle sprawdzają się wyśmienicie, pozwólcie, że skupię się tylko na trzech pierwszych miejscach. Nakedy kupujemy z myślą o wykorzystywaniu ich głównie do jazdy mieście, zatem każdy z nich sprawdzi się bardzo dobrze w tym środowisku, bo do niego właśnie został zaprojektowany. Czym wyróżniły się pojazdy, na które w tej kategorii zwróciły uwagę Jury?
Miejsce III – KTM 890 Duke R

Czy to was zaskakuje? To naprawdę kompletny motocykl, który swoją werwą nas po prostu porwał i kupił. Dynamiczne ruszanie spod świateł, sprint do kolejnych i dohamowanie przed pasami – to jego małe zawody na ćwierć mili. Oczywiście nie w terenie zabudowanym… Lekkość prowadzenia, świetna pozycja za kierownicą, zwrotność. Po prostu super.
II miejsce – Kawasaki Z900

Wydaje się, że dziewiątka nie ma słabych stron. Motocykl z największym piecem w stawce powinien oddać pole na mieście konstrukcjom bardziej zwartym i lżejszym. Ale Kawasaki nie chce dawać nikomu fory. Bardzo wygodna pozycja za kierownicą Z900, uniwersalność motocykla, a także stabilność, co przekłada się na poczucie bezpieczeństwa, jakie daje jazda tym motocyklem po mieście, sprawiła, że wylądował tak zadziwiająco wysoko…
I miejsce – Yamaha MT-09

No wreszcie, chciałoby się powiedzieć! Pierwsze miejsce w którejś z kategorii zgarnia w końcu ten świetny motocykl, skrzywdzony wizualnie przez projektantów. Dynamika trzycylindrowca, połączona z bezpieczeństwem świetnej elektroniki, plus wspaniałe wyważenie motocykla i ergonomia – bardziej miejska, niż do długich wojaży poza miastem – przyczyniła się do zdobycia zasłużonych laurów w tej kategorii. Brawo Yamaha!
