NajnowszeBagger World Cup w Mugello. Andrea Iannone zadebiutował na Harleyu... i wygrał!

Bagger World Cup w Mugello. Andrea Iannone zadebiutował na Harleyu… i wygrał!

-

Druga runda FIM Harley-Davidson Bagger World Cup na Mugello przyniosła dokładnie to, czego można było oczekiwać po wyścigach wielkich baggerów na włoskim torze: hałas, walkę i sporo emocji. Andrea Iannone już w swoim debiutanckim weekendzie w tej serii wygrał drugi wyścig. Pierwszy padł łupem Oscara Gutiérreza, który umocnił się w czołówce sezonu. A wszystko to działo się w ramach Grand Prix Włoch MotoGP.

FIM Harley-Davidson Bagger World Cup dopiero buduje swoją historię, ale już teraz trudno odmówić tej serii charakteru. W końcu mówimy o wyścigach potężnych Harleyów-Davidsonów Road Glide, przygotowanych do jazdy po torze, a nie spokojnego toczenia się bulwarem. Mugello było drugą rundą inauguracyjnego sezonu i szybko potwierdziło, że ten pomysł ma sens. Zwłaszcza gdy na starcie pojawia się Andrea Iannone.


Zrzut ekranu 2026 01 29 181545Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!

Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind


Włoski zawodnik, znany kibicom z wyścigów Grand Prix i WorldSBK, dołączył do stawki w barwach Niti Racing. Już w kwalifikacjach pokazał, że nie przyjechał tylko zrobić ładnych zdjęć. Zajął trzecie miejsce, choć miał za sobą bardzo mało jazdy na wyścigowym baggerze. Pole position wywalczył Eric Granado z Joe Rascal Racing, ustanawiając czasem 1:56.704 nowy rekord okrążenia tej kategorii na Mugello.

Gutiérrez wygrywa pierwszy wyścig

Pierwszy sobotni wyścig był pojedynkiem trzech zawodników: Oscara Gutiérreza, Erica Granado i Archiego McDonalda. Cała trójka regularnie wymieniała się pozycjami, a tempo nie zostawiało wiele miejsca na kalkulację. Ostatecznie najlepiej końcówkę rozegrał Gutiérrez. Hiszpan pojechał cierpliwie, wyczekał swój moment i sięgnął po drugie zwycięstwo w sezonie.

Harley Bagger Mugello 2026 Iannone 4

Granado minął linię mety jako drugi, a McDonald uzupełnił podium. Iannone również jechał w tempie czołówki i długo walczył o miejsce w pierwszej trójce. Jednak dwie kary Long Lap zepchnęły go na czwarte miejsce. Mimo to debiut Włocha wyglądał bardzo obiecująco, bo od razu był w stanie utrzymać kontakt z najszybszymi.

To właśnie takie momenty pokazują, że Bagger World Cup nie jest tylko pokazówką. Motocykle wyglądają widowiskowo, ale walka jest jak najbardziej prawdziwa. Są błędy, kary, ciasne pojedynki i bardzo małe różnice między zawodnikami. A przy takich gabarytach maszyn każdy manewr wygląda jeszcze bardziej spektakularnie.

Iannone odpowiada w drugim wyścigu

Drugi wyścig podniósł temperaturę jeszcze wyżej. Na początku z przodu jechali Gutiérrez, Granado, McDonald i Iannone. Zawodnicy tasowali się na kolejnych okrążeniach, a prowadzenie nie było niczyją własnością na dłużej. Później sytuację zmienił upadek Gutiérreza, który przewrócił się podczas walki w czołówce.

Po tym błędzie na placu boju zostali przede wszystkim Granado i Iannone. Brazylijczyk i Włoch kilka razy wymieniali się pozycjami, ale ostatecznie to Iannone znalazł sposób na rywala. Minął metę jako pierwszy i odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Bagger World Cup już w drugim starcie w tej serii.

Harley Bagger Mugello 2026 Iannone 2

Granado zakończył wyścig na drugim miejscu, natomiast McDonald dojechał trzeci. Dobrze zaprezentował się także Filippo Rovelli z ParkinGO Team, który zajął czwartą pozycję. Dla niego był to najlepszy wynik weekendu. Iannone dołożył jeszcze najszybsze okrążenie drugiego wyścigu, uzyskując czas 1:56.804.

Baggery, które naprawdę jadą

Wielkie wrażenie robi nie tylko sama walka, ale też prędkości osiągane przez te motocykle. Podczas pierwszego wyścigu Eric Granado uzyskał aż 283,4 km/h na głównej prostej Mugello.

Harley Bagger Mugello 2026 Iannone 1

Harley-Davidson od początku mocno podkreśla, że ta seria ma pokazać inne oblicze marki. Nie chodzi tylko o styl, tradycję i charakter, ale też o rywalizację na międzynarodowych torach. Bagger World Cup odbywa się przy wybranych rundach MotoGP, więc trafia od razu przed bardzo wymagającą publiczność. Mugello pokazało, że kibice kupili ten pomysł.

McDonald nadal prowadzi w mistrzostwach

Po rundzie na Mugello liderem klasyfikacji generalnej pozostał Archie McDonald. Australijczyk ma 73 punkty. Drugie miejsce zajmuje Eric Granado z dorobkiem 70 punktów, a trzeci jest Oscar Gutiérrez, który zgromadził 64 punkty. W czołowej piątce są jeszcze Jake Lewis z 53 punktami oraz Filippo Rovelli z 51 punktami.

Andrea Iannone po debiutanckim weekendzie ma 38 punktów i zajmuje siódme miejsce. To oczywiście strata, która wynika z późniejszego wejścia do rywalizacji, ale tempo Włocha sugeruje, że w kolejnych rundach może jeszcze mocno namieszać. Zwłaszcza jeśli szybko oswoi się z motocyklem i specyfiką tej kategorii.

Harley Bagger Mugello 2026 Iannone 3

Kolejna runda FIM Harley-Davidson Bagger World Cup odbędzie się w Assen w dniach 26–28 czerwca. Holenderski tor ma zupełnie inny charakter niż Mugello, więc będzie dobrym sprawdzianem dla zawodników i maszyn. Po tym, co wydarzyło się we Włoszech, jedno jest pewne: wyścigi baggerów przestały być ciekawostką. Teraz zaczynają być po prostu dobrą zabawą do oglądania.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ