Osiągi
Jeśli chodzi o osiągi, to nie można tu zbyt wiele rozwodzić się w temacie dwóch motocykli, które pod tym względem dosyć mocno odstawały od reszty stawki. Chodzi mi oczywiście o Benelli 752S oraz Triumpha Tridenta 660. Choć w tej kategorii prymu nie były w stanie wieść, generując odpowiednio 76 i 81 koni mechanicznych, to same w sobie nadają się idealnie na początek przygody z motocyklami. Ich słabsze osiągi to cecha, nie wada…
Cecha ta okazała się kluczową, gdy po dojechaniu do miejscowości Jastarnia, położonej na Półwyspie Helskim rozpadało się straszliwie. Wtedy oba z tych motocykli były wręcz pożądane przez testujących – w końcu dawały największą gwarancję, że nie powiozą kierowcy w kłopoty.
Jeśli chodzi o osiągi, to na papierze ich królem jest Kawasaki Z900.
![9 przepisów na nakeda – wielki test porównawczy 2021 [Z900, F 900 R, MT-09, Trident, Monster, GSX-S 750, Duke 890 R, 752S, Tuono 660]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2021/08/Kawasaki-Z900-2021-test-dane-techniczne-opinia-wady-zalety_19-640x390.jpg)
Czterocylindrowy piec, o największej z porównywanych motocykli pojemności 948 cm3, generuje 125 KM przy 9500 obrotach oraz 98,6 Nm przy 7700 obrotach wału korbowego. To twarde argumenty na pierwsze miejsce dla Zetki, ale osiągi to nie tylko moc silnika, a też hamulce i… waga (212 kg w przypadku Kawy). Choć na papierze KTM wygląda silnikowo nieco gorzej, generując ze swoich dwóch cylindrów 121 KM i 99 Nm, przy 890 cm3 pojemności, to jednak na ulicy jest zupełnie inaczej.
![9 przepisów na nakeda – wielki test porównawczy 2021 [Z900, F 900 R, MT-09, Trident, Monster, GSX-S 750, Duke 890 R, 752S, Tuono 660]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2021/07/KTM-890-Duke-R-test-dane-techniczne-opinia-opis-wady-zalety_28.jpg)
Duke R to wulkan energii! Bezkompromisowy ADHD-owiec! Wręcz ma się wrażenie, że to supermoto, a nie naked. I nie ma co się dziwić, przy masie na sucho 166 kg jest wyjątkowo poręczny, zwinny i osiągogenny. Do tego hamulce… Regulowana pompa, którą możemy przestawiać tak, aby działała łagodniej lub ostrzej (zmienny tłok pompy), zaciski Stylema, to niejako przeciwieństwo nieco gumowych i przestarzałych hebli Kawy. A osiągi to nie tylko moc, jak już wcześniej pisałem…
Trzecia na liście mocy melduje się Yamaha MT-09 ze swoimi 119 KM przy 10 000 obrotach, 93 Nm już przy 7000 obrotów. To wszystko z trzech cylindrów wyjątkowo dobrego silnika CP3, o pojemności 890 cm3.

Yamaha, przy masie 189 kg, motocykla gotowego do jazdy, wręcz musiała namieszać w tej kategorii. Trzycylindrówka jest dużo bardziej dynamiczna, wściekła i chętna do odrywania przedniego koła od asfaltu, niż można byłoby się tego spodziewać po wartościach przedstawianych na papierze. Motocykl ten jest sprytny, lekki w prowadzeniu, a sportowa jazda nim sprawia ogromną frajdę. Zdecydowanie, Yamaha jest dużo lepsza, niż na to wygląda…
Czwarte miejsce pod względem mocy zajmuje, znany nam od lat, GSX-S 750 ze swoim czterocylindrowym piecem rodem z GSX-R-a 750 K6. Pojemność? 749 cm3. Moc maksymalna? 114 KM! Moment obrotowy? Maksymalnie 86 Nm. To wartości, które nie powalają, ale…

Bez dwóch zdań okrzyknąłem Suzuki najbardziej gumowym motocyklem zestawienia. Łatwość z jaką wrzuca się go z dwójki na kółko, a potem stabilność jazdy na gumie sprawiły, że mega urósł w moich oczach. To trochę tak, jakby zobaczyć starego, byłego boksera pakującego się do ringu, na którym stoi młody, zawodowy bokser w swoim czasie prime. Czujesz politowanie… Pierwsza kombinacja wystrzelona w powietrze, dla zmylenia przeciwnika, unik w lewo, unik w prawo, sidestep, ruchy, których stary człowiek do końca życia nie zapomni. Potem doskok, lewy prosty, prawy, lewy sierp. Młodszy chwieje się na nogach i od razu klinczuje… Suzuki, czapki z głów, a porównanie z boksem nie jest przypadkowe.
Kolejny w naszej mocowej układance jest Ducati Monster ze 111 KM przy 9250 obr./min i 93 Nm przy 6500 obr./min. Do tego na wagę wnosi, na sucho, 166 kg – najmniej w całej historii motocykli z napisem MONSTER na baku.
Jak to wszystko przekłada się na asfalt? Motocykl jest bardzo skuteczny, ale też suchy w wykonywaniu poleceń kierowcy. Czuć szorstkość jednostki V2 Ducati. Albo zapi#@$@j, albo daj mi spokój i ciesz się, że jedziesz. Nie ma tu kompromisów, a jazdę Ducati określiłbym jako ciąg zer i jedynek. Albo wszystko, albo nic…
105 KM BMW plasuje go na kolejnym miejscu. Do tego 895 cm3 dwucylindrowca i 92 Nm przy 6500 obrotów. Jak jest z dynamiką? Może i dobrze, ale za krótko.

Piec beemki całkiem nieźle ciągnie z dołu i daje naprawdę nadzieję na fajerwerki, które nadejdą dosłownie za chwilę. Zanim jednak to się staje, przyspieszenie kończy się odcinką. Zdecydowanie F 900 R brakuje wyższych wartości obrotowych. Cóż, piec z adventure nie zawsze sprawdzi się idealnie na szosie i tak jest właśnie w tym przypadku.
Z kolei Aprilia generuje jedynie 95 KM z 659 cm3 pojemności oraz 67 Nm… Cóż, pojemności nie oszukasz, a może jednak?
![9 przepisów na nakeda – wielki test porównawczy 2021 [Z900, F 900 R, MT-09, Trident, Monster, GSX-S 750, Duke 890 R, 752S, Tuono 660]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2021/07/Aprilia-Tuono-660-2021-nowo%C5%9B%C4%87-dane-techniczne-cena-opis-test-por%C3%B3wnanie-wady-zalety_36.jpg)
Apka na papierze wygląda niezbyt imponująco, ale za to na asfalcie daje sobie radę wyśmienicie. Okazuje się, że jej piec jest naprawdę bezkompromisowy, zaprojektowany do walki, a nie do przemieszczania się. Po odkręceniu gazu mamy wrażenie, że z jej pojedynczej rury wydechowej wydobywają się opary agresji… Tym motocyklem nie da się jechać spokojnie. To mały szatan ważący na sucho 183 kg.
Werdykt Jury:
- KTM 890 Duke R
- Yamaha MT-09
- Kawasaki Z900


