Do niedawna segment pięćsetek adventure na prawo jazdy kat. A2 świecił pustkami. Wygodnie umościła się tam tylko Honda, której towarzyszyło Benelli z tańszą alternatywą w postaci modeli TRK 502 i 502X. Tę perspektywiczną niszę szybko wypełniły nowe na naszym rynku marki chińskie. Kove 510X, którym właśnie wróciłem z objazdu bieszczadzkich tras, jest przykładem dopracowanego oraz świetnie wyposażonego motocykla z tej grupy.
Firma Kove to symbol bardzo dynamicznego rynkowego startu. Powstała bardzo niedawno, w 2017 roku, a już po kilku latach działalności ma bardzo szeroką ofertę modelową i miejsce w pierwszej piątce chińskich producentów motocykli w kategorii powyżej 300 cm3. To nie wszystko – od 2022 roku motocykle Kove startują w rajdzie Dakar, przejeżdżają cały dystans morderczej imprezy i osiągają sensowne wyniki. Ponadto od sezonu 2023 chińska marka jest obecna w ważnych seriach wyścigów torowych. W mistrzostwach świata WSBK w klasie SSP300 ma już na koncie jedno podium, a w mistrzostwach Hiszpanii w tej samej klasie trzy wygrane rundy.
W Polsce czekaliśmy na wejście marki Kove głównie z jednego powodu, którym jest model 450 Rally, zbudowany na podstawie dakarowej rajdówki (albo odwrotnie). Póki co jednak, świeżo upieczony polski importer zaproponował kilka innych maszyn. W tym pięćsetkę adventure 500X, która od tego sezonu oferowana jest w zmodernizowanej wersji 510X. Co ciekawe, motocykl ten jest również sprzedawany na rynku hiszpańskim jako Macbor Montana XR5, a na kilku innych rynkach jako Jawa 500 RVM. Można więc uznać, że Kove 510X to model globalny, zwłaszcza że sam w sobie ma kilka istotnych zapożyczeń.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-20.jpg)
Kove 510X – dobrze znany i sprawdzony silnik
Jednostka napędowa Kove 510X to stary dobry znajomy z serii pięćsetek Hondy. Nie położę w tej sprawie głowy pod topór, ale mógłbym zaryzykować mały palec lewej ręki. Główne parametry – pojemność skokowa, średnica cylindra, skok tłoka oraz osiągi – są identyczne w Hondzie CB500X i Kove 500X. Ogólna bryła i kształty odlewów również mniej więcej się zgadzają. W nowym 510X jednostka została rozwiercona z 471 do 498 cm3, co przełożyło się na ciut większy maksymalny moment obrotowy, 45 zamiast 43 Nm. Moc, zgodnie z wymogami kategorii A2, pozostała na tym samym poziomie 35 kW, czyli niecałych 48 KM.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-19.jpg)
Jest to sprawdzony, chłodzony cieczą, 8-zaworowy piec na wtrysku, który zupełnie dobrze radzi sobie z tym motocyklem. Mam tutaj porównanie z moim prywatnym V-Stromem 650, nieco cięższym i o ponad 20 KM mocniejszym. Różnica polega głównie na tym, że w Suzuki mogę sobie pozwolić na mniej pracy dźwignią zmiany biegów. Kiedy potrzebuję przyśpieszyć, np. żeby wyprzedzić pojazd przede mną, po prostu odkręcam gaz. Zakres obrotów, w którym mogę to zrobić, jest dosyć szeroki i zaczyna się nisko.
Natomiast w Kove 510X oraz innych maszynach napędzanych podobnym silnikiem, muszę trafić w dosyć wąskie okienko z mocą i momentem – mniej więcej od 4,5 do 7 tys. obr/min. Jeżeli nie trafię, po odkręceniu manety niewiele się dzieje i można się zdziwić, będąc już na sąsiednim pasie. Dla mnie nie stanowi to większego problemu i szybko przyzwyczaiłem się do tej sytuacji. Posiadacze prawa jazdy kat. A2 nie mają zresztą innego wyjścia.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-1.jpg)
Do zalet tej jednostki dodałbym niewielkie zużycie paliwa, zwłaszcza że zbiornik jest pokaźnych rozmiarów – mieści równe 20 litrów benzyny. Pozwala to na osiągnięcie realnego zasięgu ponad 400 km, a jeżdżąc bez szaleństw być może jeszcze więcej. Z kolei na minus zapisałbym wyczuwalne wibracje, które pojawiają się w pewnym zakresie obrotów. Czuć je na podnóżkach i niestety na przedniej części kanapy i na zbiorniku paliwa. Z tego powodu możemy się co prawda stale uśmiechać na skutek mrowienia w „dziale nabiałowym”, ale szybko przestaje to być uśmiech radosny.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-18.jpg)
Mało atrakcyjny jest też dźwięk na fabrycznym wydechu. Póki motocykl jedzie, jeszcze to jakoś ujdzie. Natomiast radosne terkotanie na wolnych obrotach byłoby może i rasowe, gdyby chodziło o traktorek ogrodowy.
Koła i zawieszenie Kove 510X – mocny kontakt z podłożem
Silnikowi o hondowskim rodowodzie towarzyszy na pokładzie Kove 510X szereg innych komponentów od renomowanych producentów. Przede wszystkim mamy tutaj zawieszenie firmy KYB (dawniej Kayaba) w postaci odwróconego widelca (z regulacją!) oraz centralnego amortyzatora z regulacją napięcia wstępnego. To bardzo dobra i rzadko spotykana w tej klasie pojemnościowej i cenowej konfiguracja.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-15.jpg)
Ciężko dokopać się do szczegółowych danych, natomiast jedna ze stron podaje skoki zawieszenia 210 mm z przodu i 195 mm z tyłu. Prześwit pod motocyklem to natomiast solidne 210 mm. Ponadto mamy tutaj szprychowe, bezdętkowe koła w rozmiarach 19 i 17 cali, fabrycznie montowane dualowe opony Metzeler Tourance oraz w standardzie grubą, metalową płytę pod silnikiem, gmole i centralną podstawkę.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-14.jpg)
Podwozie wygląda więc na bardzo solidne i w istocie takie jest, a w dodatku można ustawić zawias pod własne gabaryty i preferencje. Kove 510X raczej nigdy nie będzie maszyną o mocnym offroadowym potencjale (tę rolę pełni model 450 Rally), za to jest cudownie uniwersalnym turystykiem. Bardzo pewnie i przewidywalnie prowadzi się po asfalcie, a nagła zmiana nawierzchni nie robi na nim wrażenia. Być może nie wpadniemy w rajdowym stylu kamienistą ścieżką na szczyt wzniesienia, ale wjedziemy tam na spokojnie bez żadnego problemu.
Dodatkowo, w bardzo prosty sposób możemy wyłączyć ABS tylko na przednim lub na obu kołach. Skoro już o hamulcach mowa, te akurat nie są piorunująco skuteczne. Układ firmy Nissin z dwiema tarczami z przodu i dwutłoczkowymi zaciskami co prawda robi swoją robotę, ale najlepiej działa przy spokojnej jeździe turystycznej.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-12.jpg)
Pewną niestabilność motocykla daje się wyczuć dopiero w czasie jazdy z maksymalną prędkością, w moim przypadku wynoszącą licznikowo mniej więcej 160 km/h (masa kierowcy robi swoje). Zwłaszcza jeśli wpadniemy w turbulencje za innym, większym pojazdem. Przód maszyny zaczyna wtedy nieprzyjemnie pływać, a sprawę pogarsza odruchowe wciśnięcie przedniego hamulca. Należy pogodzić się z faktem, że motocyklami tej klasy najprzyjemniej jeździ się do mniej więcej 120-130 km/h, co na drogach lokalnych i tak nie ma większego znaczenia. Autostrady to smutna konieczność, ale po zjechaniu z nich jest już naprawdę fajnie.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-6.jpg)
Pokładowa elektronika w Kove 510X
Niedroga pięćsetka na kategorię A2 raczej nie powinna mieć zbyt bogatego wyposażenia dodatkowego? Nic bardziej błędnego! Użytkownik Kove 510X może się cieszyć z licznych elektronicznych ekstrasów.
W kokpicie zamontowano 5-calowy, kolorowy wyświetlacz. Jest estetyczny, natomiast mam wrażenie, że można go było lepiej zaprojektować pod kątem wyświetlanych na raz informacji. Teraz jest zbyt dużo grzybków w barszczu i w przypadku, gdy szukamy konkretnego parametru, np. pozostałego zasięgu, musimy na chwilę oderwać wzrok od drogi i skupić go na ekranie. Cyferki i literki są po prostu niewielkie i jest ich dużo. Wolałbym już przeklikać się po prostu np. przez trzy-cztery segmenty po dwa wiersze, niż mieć wrzucone wszystko na raz.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-5.jpg)
Z drugiej strony, sam wyświetlacz oferuje łączność Bluetooth ze smartfonem, bogaty zestaw informacji z komputera pokładowego, a do tego pokazuje nie tylko ciśnienie, ale też aktualną temperaturę opon. Akurat czujniki ciśnienia powinny być już moim zdaniem standardowym wyposażeniem motocykli codziennego użytku i w Kove widocznie też to dostrzegli. Dodatkowo mamy w 510X pełne oświetlenie LED, podświetlane bloki przycisków na kierownicy oraz dwa gniazda w kokpicie – 12V i USB. Do turystycznego kompletu brakuje więc tylko podgrzewanych manetek, bo o tempomacie w tej klasie nie marzę. Chociaż… w kwestii wyposażenia Chińczycy potrafią zadziwić, więc może już w kolejnej generacji tego modelu?
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-2.jpg)
Kove 510X – pozycja i komfort
Pozycję i ogólną ergonomię na Kove 510X mógłbym porównać z jednym z rynkowych weteranów tej klasy – Benelli TRK 502X. Chociaż, co ciekawe, będąc w Bieszczadach spotkałem właściciela tej maszyny, który przysiadł się do Kove i stwierdził, że Benelli jest jednak wyższe i szersze. To ciekawe, bo różnica wysokości kanapy między tymi maszynami wynosi tylko 10 mm (840/830 mm). Być może samo siedzisko jest inaczej wyprofilowane, ale ja też mam wrażenie, że na Kove kontakt stóp z podłożem jest pewniejszy.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-4.jpg)
Jeśli chodzi o ogólny komfort jazdy na 510X, nie mam większych zastrzeżeń. Oczywiście należy wziąć pod uwagę klasę pojazdu i moje własne gabaryty – 130 kg i 185 cm wzrostu. Nie jedzie się oczywiście tak wygodnie jak na BMW R 1250 GS z akcesoryjnymi podnóżkami i kanapą, natomiast odległość z Warszawy w Bieszczady, jakieś 450 km, pokonałem jednorazowo bez większego narzekania. Samo krążenie po obu pętlach bieszczadzkich i innych lokalnych drogach było już czystą przyjemnością.
Przednia szyba Kove 510X nie jest specjalnie duża i szeroka, natomiast ma szczęśliwie dobrane, przynajmniej do mnie, rozmiary. Dobrze chroni korpus, a kask wystaje ponad nią i przyjmuje co prawda pełen podmuch, za to bez zawirowań. W standardzie dostajemy również plastikowe handbary. Być może nie ochronią one klamek i dłoni w czasie poważnego upadku, za to zebrana na nich gruba warstwa martwych owadów jasno pokazuje, że w turystyce naprawdę się przydają.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-10.jpg)
Lusterka niestety mocno wibrują w czasie jazdy autostradą i obraz jest w nich zamazany. Na drogach lokalnych jest nieco lepiej. Dodatkowo elementy regulacyjne są luźno spasowane i po zawieszeniu kasku na jednym z lusterek, trzeba je przed jazdą ustawić na nowo. Ja chyba zainwestowałbym w jakić akcesoryjny zestaw.
Uczciwy motocykl w uczciwej cenie
Bardzo mnie cieszy, że klasa 500 cm3 odzyskała należne jej miejsce w segmencie motocykli popularnych. Zwłaszcza biorąc pod uwagę aktualną drogową rzeczywistość oraz wysokość i nieuchronność mandatów i innych kar za entuzjastyczne wykorzystywanie na drodze wysokich osiągów. Niecałe 50 KM spokojnie wystarczy do satysfakcjonującej jazdy codziennej i turystycznej, choć raczej w pojedynkę. Taką maszynę kupimy za naprawdę rozsądne pieniądze, a jej eksploatacja też będzie niedroga.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-16.jpg)
Skoro już mowa o pieniądzach, Kove 510X kosztuje 28 900 zł. Biorąc pod uwagę jego standardowe wyposażenie oraz poziom wykonania, nieodbiegający od światowych wzorców, uważam to za uczciwą, a wręcz bardzo atrakcyjną ofertę.
W klasie turystycznych adventure 400-500 cm3 mamy jeszcze na rynku następujące modele:
- Honda NX500 (dawny CB500X) – 32 900 zł
- Voge 525 DSX – 29 900 zł
- Benelli TRK502X – 28 700 zł
- CF Moto 450 MT – 27 700 zł
- Royal Enfield Himalayan 452 – ok. 30 000 zł
- Rieju Aventura 500 – od 35 999 zł
- QJ Motor SRT 550X – 25 990 zł
Co ciekawe, moim zdaniem najgroźniejszym konkurentem dla Kove są tutaj maszyny innych chińskich marek, Voge i CF Moto. Są dobrze wykonane, fajnie wyglądają i również są bardzo dobrze wyposażone i niedrogie. Dodatkowo, Voge wydaje się być bardzo zbliżone konstrukcyjnie. Honda, chociaż zmodernizowana, to jest sporo droższa i dodatkowo trzeba jeszcze dopłacić do wyposażenia, które w Kove mamy już w standardzie. Benelli nie było odświeżane od lat i wygląda już nieco archaicznie.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-7.jpg)
Czekając na szansę
Jeśli chodzi o technologię i jakość wykonania, nie mam w stosunku do Kove oraz innych dużych chińskich producentów żadnych obaw. Skoro chociażby różne „Siaomi” i „Hłałeje” zrobiły zawrotną karierę w branży najnowocześniejszej elektroniki użytkowej, to tym bardziej produkowanie dobrej jakości współczesnych motocykli z popularnych segmentów nie jest dla tamtejszych fabryk żadnym problemem.
Wyświetl ten post na Instagramie
Natomiast Honda, czy nawet włosko-chińskie Benelli, mają już coś, o co Kove, Voge i CF Moto muszą jeszcze powalczyć – pewną renomę i uznanie klientów. Raczej zupełnie nie przekłada się to na walory użytkowe, a ceny „chińczyków” też nie są już drastycznie niższe. Natomiast wciąż pochodzenie motocykla mocno determinuje chęć zakupu, a następnie warunki dalszej odsprzedaży tych maszyn. Dlatego tak ważna jest robota krajowych importerów. Same chińskie motocykle się obronią. Trzeba natomiast udowodnić, że będzie dla nich wieloletnie wsparcie serwisowe i w zakresie dostępności części.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-9.jpg)
A mój wyjazd w Bieszczady? O nim więcej w filmie na YouTube, który pojawi się na naszym kanale już niedługo. Natomiast bardzo dobrą ocenę Kove 510X mogę wystawić już teraz. To zwinny, wystarczająco dynamiczny, dobrze wyposażony motocykl. W dodatku z bardzo dobrym zawieszeniem i w kuszącej cenie. Ma kilka minusów, ale są to raczej po prostu ogólne cechy tej grupy jednośladów. Jeżeli podróżujesz samotnie, a widoki i relaks w czasie jazdy są dla ciebie ważniejsze niż sportowe osiągi, możesz odnaleźć w 510X wierną maszynę na długie lata.
![Kove 510X – wzorcowy motocykl turystyczny adventure na prawo jazdy kat. A2 [test, opinia, recenzja, dane techniczne, cena, video, 2024]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2024/05/Kove-510X-2024-3.jpg)
Kove 510X 2024 – dane techniczne
| Silnik: | czterosuwowy, chłodzony cieczą |
| Układ i rozrząd: | dwucylindrowy, rzędowy, ośmiozaworowy, DOHC |
| Pojemność skokowa: | 498 cm3 |
| Zasilanie: | wtrysk paliwa |
| Moc maksymalna: | 47,6 KM przy 8500 obr./min |
| Moment obrotowy: | 45 Nm przy 6500 obr./min |
| Skrzynia biegów: | manualna, sześciobiegowa |
| Rama: | stalowa, typu diament |
| Zawieszenie przednie: | widelec upside-down KYB, Ø 41 mm, skok 210 mm, regulowana kompresja i odbicie |
| Zawieszenie tylne: | centralny amortyzator KYB z regulacją napięcia wstepnego sprężyny, skok 195 mm |
| Koła i opony: | 110/80 R19 / 150/70 R17, felgi szprychowe, bezdętkowe |
| Hamulec przedni: | podwójny, tarczowy, Ø 298 mm, zaciski dwutłoczkowe Nissin, ABS |
| Hamulec tylny: | tarczowy, Ø 240 mm, zacisk jednotłoczkowy Nissin, ABS |
| Wymiary (dł./szer./wys.): | 2156/850/1177 mm |
| Rozstaw osi: | 1460 mm |
| Wysokość kanapy: | 830 mm |
| Prześwit: | 210 mm |
| Masa: | 205 kg z płynami |
| Zbiornik paliwa: | 20 litrów |
| Normy: | Euro 5 |
| Elektronika: | oświetlenie full LED, kolorowy wyświetlacz 5″, Bluetooth, gniazda 12V i USB, podświetlane przyciski, czujniki ciśnienia i temperatury opon |
| Cena: | 28 900 zł |
| Importer: | www.kove.com.pl |

Ceny motocykli zwariowały. Ten chiński złom kosztuje teraz tyle ile 2-3 lata temu Vstrom 650.
Chętnie poznam grupy produktów, nie tylko motocyklowych, których ceny nie zwariowały :)
W artykule jest dużo niezgodności z tym co podaje producent:
1. Masa pojazdu. Na stronie producenta 177 kg na sucho, u Was 205. Więc policzmy 177 kg + paliwo 18 litrów (litr paliwa to około 0,75 kg) + olej silnikowy około 3 litrów ( około 3 kg) + płyn w chłodnicy około 2 litry ( około 2 kg) co daje 195,5 kg. Pytanie skąd macie masę 205? Wydaje mi się, że chyba łatwo zważyć motocykl ;)
2. Zbiornik paliwa 18 litrów nie 20 litrów
3. Prześwit u Was 210, na stronie producenta 180
4. Wysokość siedziska na stronie producenta 790 u Was 830
i parę innych danych.
https://kove.com.pl/modele/model-510x
Mam pytanie jaki motocykl testowaliście? Skąd macie te dane? Jeśli są takie różnice to chyba każdy rozsądny człowiek Wasz test traktuje z dużym przymrużeniem oka ;)
Właśnie wyjaśniamy tę sprawę z importerem. Dane w artykule pochodzą z globalnej strony Kove oraz z mediów zagranicznych. Dla przykładu:
https://www.kovemoto.com/index.php?c=show&id=66
Zapewniam, że przykładamy dużą wagę do rzetelności przekazywanych informacji, dlatego zawsze sprawdzamy w kilku źródłach.
Czy udało się już Wam wyjaśnić różnice w specyfikacji? Nie jestem czepialski, po prostu jestem zainteresowany kupnem. Dziwi mnie, że polski importer i producent mają taki bałagan i podają różną specyfikację na swoich stronach tego samego motocykla :(
Nie potrafią zważyć i zmierzyć motocykla, to co będzie z serwisem?
Wciąż czekamy na odpowiedź importera.
Importer na swojej stronie poprawił informację o masie. Obecnie jest wpisana masa 205 kg z 90% zatankowanego paliwa.
https://kove.com.pl/modele/model-510x
Strasznie długo podawał nieprawdziwe informację :(.
Do masy pojazdu oprócz płynów należy doliczyć jeszcze wyposaźenie dodatkowe, które jest w cenie, gmole, centralkę, bagażnik, płytę pod silnik.
Po 5-8 latach chińczyki wyglądają na 2 razy starsze w porównaniu z Honda…
Honda może i trochę droższa, ale jakość materiałów i technologia wykonania części co najmniej 2 razy lepsza…
Waga na poziomie Transalpa 750 ,porażka .
z tego co wiem to trampek wazony bez gmoli i stopki których w komplecie brak 209 bez specyfikacji czy na sucho czy gotowy do jazdy a na pewno nie zatankowany w 90% tak ze różnica jest