A oto kolejna, ósma już publikacja z serii artykułów traktujących o sportowej jeździe motocyklem. O czym tym razem? O jakże niepożądanym zjawisku, jakim jest shimmy! Jak go uniknąć, jak się zachować by je opanować i wyjść cało z opresji? Zapraszam do lektury.

autor: Mateusz Stanisławski – Matthewsmoto

Jeżeli pierwszy raz trafiacie na mój artykuł, zachęcam was do przeczytania poprzednich publikacji, w których tłumaczyłem kwestie pokonywania zakrętów z otwartą przepustnicą gazuzagadnienie prawidłowej pracy ciałem na motocykluwyjaśniłem jak to jest, że motocykl skręcagdzie patrzeć podczas jazdy w zakręcie i jak wybrać optymalną nitkę przejazdujak to jest naprawdę z tym zejściem na kolanojak hamować oraz które opony wybrać do użytku torowego i na ulicę.

Shimmy co to jest, czym grozi i jak walczyć z tym niepożądanym zjawiskiem?

Zacznijmy może od pokazania wam najbardziej znanego shimmy na świecie. 1999 rok, Paul Orritt, TT na Wyspie Man. Jego shimmy nazywane jest matką wszystkich shimmy, nie bez przyczyny. Zobaczcie sami jak potężne, niekontrolowane i groźne jest to zjawisko:

Samowzbudne drgania przedniego zawieszenia – kto chociaż raz ich doświadczył, ten już nigdy więcej nie zbagatelizuje tego zjawiska. Miałem shimmy trzy razy w życiu. Dwa razy na zwykłej drodze, przy mniejszej prędkości, około 60-80 km/h i raz na torze przy prędkości prawie 200 km/h. Wrażenie jest takie, że wydaje się, iż nic nie jest w stanie uspokoić motocykla. Dodam tylko, że moto, na którym doznałem tego zjawiska, było praktycznie nowe, z markowym amortyzatorem skrętu.

Na jakim motocyklu może pojawić się shimmy?

Otóż shimmy może przydarzyć się praktycznie w każdym motocyklu, bez znaczenia czy jedziemy po wybojach, czy po równym jak stół, torowym asfalcie (występuje nawet w rowerze). Siła telepania kierownicą może być tak olbrzymia, że każdy opór wywołany przez kierowcę i dodatkowo powstałe siły, może natychmiast powalić motocykl na ziemię, lub nawet połamać ręce motocyklisty. Siła drgań synchronicznych potrafi być olbrzymia i oporem ludzkich rąk nie ma sensu z nią walczyć, bo stoimy często od razu na przegranej pozycji.

Czy amortyzator skrętu eliminuje całkowicie zjawisko shimmy?

Ducati V4S Streetfighter 2020 test dane techniczne opinia cena

Otóż odpowiedź brzmi – nie! Tylko trochę nam pomaga, ale większość pracy w kierunku uspokojenia maszyny powinien wykonać kierowca. Ci, którzy znają się na rzeczy, amortyzatora skrętu używają głównie do odczytania tego, czy zjawisko shimmy zaraz się pojawi, czy też nie (zazwyczaj montują go przy główce ramy, czyli na widoku). Jako przykład podam wam, że torowe ustawienia amora skrętu mają minimalne tłumienie. Wiem, to zupełnie coś innego niż do tej pory gdzieś słyszeliście.

Nie ma cudownego leku na shimmy

Mitem jest, że shimmy powoduje tylko i wyłącznie zły stan techniczny motocykla albo nierówność na drodze, a wyeliminuje je całkowicie amortyzator skrętu. Gdy go mamy możemy spać spokojnie! Tak w rzeczywistości nie jest. Myślicie, że mając choppera, cruisera, czy inny motocykl o mniej agresywnej geometrii ramy jesteście bezpieczni? Jak już wspominałem, shimmy dotyka motocykli każdego typu…

Jeszcze trochę teorii zaczerpniętej wprost z wikipedii

Wiele napisano i opowiedziano już teorii związanych ze zjawiskiem shimmy. Na początku uważano, że shimmy powodowane jest przez zewnętrzną siłę wyprowadzającą jednoślad ze swojej równowagi – np. nierówność drogi czy bijące (niewyważone) koło. Efekt żyroskopowy kół/koła miałby potęgować je, wzmagając niekorzystny rezonans. Niestety takie wyjaśnienie przyczyn shimmy dość szybko okazało się błędne, gdyż zachodziło ono na sportowych maszynach, z perfekcyjnie wyważonymi kołami, na równych jak blacha do pieczenia nawierzchniach obiektów torowych. Niemijająca się z prawdą teoria, obowiązująca do dziś, jest taka, że shimmy to samowzbudne drgania synchroniczne, które mają miejsce w wyniku przypadkowych wymuszeń wynikających z niestateczności układu. Zjawisko to ma tendencję do samoistnego zwiększania się amplitudy drgań, która prowadzić może albo do wywrotki, albo do samoistnego powrotu do równowagi układu.

Jak się zachować, by uniknąć shimmy?

Wpływ na to zjawisko, choć nie stuprocentowe, ma stan techniczny jednośladu. Aby zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia shimmy na pewno trzeba dbać o opony – opona wyząbkowana, nierównomiernie i nadmiernie zużyta na pewno tutaj nie pomoże. Luzy w zawieszeniu (zarówno przednim jak i tylnym) czy zużyte, lub zbyt mocno skręcone, łożyska główki ramy mogą przyczynić się do powstania shimmy. Aby uniknąć shimmy wyważ też koła, a opony pompuj ciśnieniem polecanym przez producenta.

Amortyzator skrętu tak czy nie? Oczywiście, że tak!

Oczywiście amor skrętu jest bardzo dobrym rozwiązaniem, które może nie zabezpieczy nas całkowicie, ale pozwoli na wyeliminowanie lub opóźnienie wystąpienia początkowych tendencji do zajścia shimmy. Pamiętać jednak należy, że amortyzator skrętu chroni przed shimmy tym mocniej, im jego ingerencja w układ jest wyraźniejsza. Im mocniej jest skręcony, im jego działanie jest twardsze, a kierownica chodzi ciężej, tym bardziej czuwa nad równowagą układu. Musimy jednak wziąć pod uwagę to, że wtedy godzimy się na utrudnione manewrowanie naszym motocyklem. W ruchy kierownicy będziemy musieli wkładać dużo więcej siły – ale coś za coś.

Shimmy, które możemy sami spowodować…

Czy możemy zrobić coś, co przyczyni się do powstania shimmy? Oczywiście, że tak. Najprostszym sposobem na to jest… wylądowanie po gumie ze skręconą kierownicą. Niektóre motocykle, takie jak np. DRZ 400 SM całkowicie wybaczają tego typu błąd, ale wszelakiej maści sprzęty spod znaku KTM – od LC4, przez czterosuwowe wyczyny typu EXC są dla swoich kierowców bezlitosne:

Co zrobić w czasie shimmy, gdy to już się dzieje?

Wiadomo, nie ma na to jednej recepty, bo wszystko zależy od rodzaju motocykla na którym jedziecie, od jego otoczenia. Na przykład od tego, czy przed wami jest długi odcinek pustej, prostej drogi, czy może ruchliwe skrzyżowanie z czerwonym światłem, albo koniec prostej start-meta na torze.

Jak wyjść z shimmy, jak je opanować?

Jedno jest pewne – hamowanie w takim przypadku to pewna gleba. Ba, nawet zmniejszenie prędkości przez odjęcie gazu, w skrajnych przypadkach, gdy shimmy przechodzi z trzepotania kierownicą w rybę (zamiatanie całym motocyklem) może okazać się równoznaczne z wywrotką. Wtedy, niemal odruchem bezwarunkowym, może być chęć podparcia się nogą, aby wyjść z opresji. Może i jest to w stanie pomóc, ale na pewno nie przy wyższych prędkościach. Według mnie najlepiej będzie skupić się całym sobą na utrzymaniu się na motocyklu, a nie próbować odpychać się dodatkowo od podłoża stopami, bo może przyczynić się to do dodatkowej kontuzji (skręcenie kolana, uszkodzenie stawu skokowego, złamanie kości pięty czy śródstopia).

Moja opinia jest taka. Jeżeli macie miejsce i możliwość, to spróbujcie na motocyklu się utrzymać, przeczekać aż drgania się uspokoją. Nie walczcie z latającą na boki kierownicą, tylko przytulcie się do baku, trzymajcie stały gaz lub delikatnie go dodajcie, jeśli telepanie kierownicy na to pozwoli. Nie hamujcie i pod żadnym pozorem nie zamykajcie gazu. Tu nasuwa się analogia z jazdy w terenie – gdy motocykl enduro staje się niestabilny na luźnym podłożu pomaga dodanie gazu. Ta czynność dociąża tylną oś, odciążając przednią, likwiduje przy tym całkowicie zjawisko niestabilności. Podczas wyścigów na torach (MotoGP, WSBK) można zaobserwować wiele save’ów z wytrącenia motocykla z jego równowagi, które osiągnięto przez… danie na gumę. Popatrzcie na to…

Nie masz miejsca, zbliżasz się do ściany – katapultuj się

Jeżeli nie ma innej możliwości, to czasem po prostu, co zabrzmi może kuriozalnie, trzeba spróbować ratować się zeskakując z motocykla. Niemożliwe? Może i tak, ale czasem to jedyne wyjście, popatrzcie na awarię hamulców i zachowanie Vinialesa:

Niestety w trakcie shimmy kierowca nie ma absolutnie żadnej kontroli nad motocyklem. Zanim ją odzyska, nie skręci, nie zahamuje.

Cóż, z tego miejsca życzę wam tego, aby w praktyce moje teoretyczne wywody nigdy nie musiały się wam przydać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.