Podczas kontroli w gminie Długołęka pod Wrocławiem policja zatrzymała do kontroli motocyklistę, który przekroczył prędkość o 25 km/h. Mężczyzna zaproponował funkcjonariuszom 200 zł łapówki w zamian za odstąpienie od ukarania go mandatem i punktami karnymi. 69-latek został zatrzymany, a jego sprawą zajmie się prokurator. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia, gdy wrocławska drogówka kontrolowała prędkość kierowców w gminie Długołęka. Motocyklista jechał 75 km/h na odcinku z ograniczeniem do 50 km/h. Policjant nałożył na niego mandat 300 zł i 5 punktów karnych.
Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!
Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind
Banknot zamiast mandatu
Według relacji policji 69-latek zaproponował funkcjonariuszom 200 zł, aby mógł odjechać bez mandatu i punktów. Wyjął banknot z portfela, a zapytany ponownie potwierdził, że chce przekazać pieniądze policjantom. Funkcjonariusze uprzedzili go, że popełnia przestępstwo, po czym go zatrzymali. Przebieg interwencji zarejestrowała kamera nasobna.
Za udzielenie lub obietnicę udzielenia korzyści majątkowej w celu skłonienia funkcjonariusza do złamania prawa grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Motocyklista ma się teraz tłumaczyć przed prokuratorem.
