nowościSuzuki SV-7S. Klasyczny V-twin dostał elektronikę, quickshifter i nowy ekran

Suzuki SV-7S. Klasyczny V-twin dostał elektronikę, quickshifter i nowy ekran

-

Suzuki SV-650 przez lata trzymało się prostej recepty: lekki naked, charakterystyczny silnik V-twin i przyjemność z jazdy bez niepotrzebnych komplikacji. Nowy SV-7S rozwija tę koncepcję, ale mocno ją unowocześnia. Do dobrze znanej jednostki o pojemności 645 cm³ dołączają elektroniczne sterowanie przepustnicą, trzy tryby jazdy, kontrola trakcji i dwukierunkowy quickshifter.

Silnik V-twin pozostaje w centrum

SV 7S Engine Left

Sercem SV-7S jest chłodzony cieczą, 90-stopniowy silnik V-twin DOHC o pojemności 645 cm³. Jednostka rozwija 54 kW przy 8500 obr./min i 64 Nm przy 6800 obr./min. Suzuki podkreśla, że zachowano jej charakterystyczne pulsowanie i elastyczność, a reakcję na gaz dostrojono tak, by motocykl pozostał łatwy do opanowania zarówno w mieście, jak i podczas szybszej jazdy.

Najważniejszą zmianą jest elektronicznie sterowana przepustnica Ride-by-Wire. Pozwoliła wprowadzić system wyboru trybów SDMS, kontrolę trakcji i quickshifter, a przy okazji precyzyjniej dopracować sposób oddawania mocy. Silnik spełnia normę Euro 5+. Sześciobiegowa skrzynia współpracuje z dwukierunkowym quickshifterem, który umożliwia zmianę przełożeń bez używania sprzęgła.

Trzy tryby jazdy i kontrola trakcji

SV 7S Meter Night

Kierowca może wybrać jeden z trzech trybów SDMS. A zapewnia ostrzejszą reakcję na gaz i ma sprzyjać sportowej jeździe. B jest ustawieniem uniwersalnym, najbardziej zbliżonym do charakteru SV650. W trybie C reakcja na manetkę jest łagodniejsza, a moc ograniczona do 45 kW, co ma ułatwić kontrolę mniej doświadczonym motocyklistom.

Suzuki GSX-10R na rok 2027. Nowy sportowiec z silnikiem K5 i wingletami [dane techniczne, cena, dostępność, moc] | Artykuł – Motovoyager

Kontrola trakcji STCS oferuje trzy poziomy działania oraz możliwość całkowitego wyłączenia. Najmniej ingeruje w trybie pierwszym, drugi ma być kompromisem do codziennej jazdy, a trzeci przeznaczono na mokre lub śliskie nawierzchnie. Elektronika nie zmienia SV-7S w skomplikowany motocykl — jej ustawienia można dobrać do warunków i własnych umiejętności.

Znana rama i niska kanapa

SV 7S Q3A DiagonalBack

Podwozie bazuje na stalowej ramie kratownicowej rozwijającej rozwiązanie znane z SV650. Suzuki stawia na zwinność i komfort, a kierowca zajmuje wyprostowaną pozycję za szeroką, aluminiową kierownicą. Wysokość kanapy wynosi 785 mm, a wąska część środkowa ma ułatwiać pewne podparcie stóp.

Z przodu pracuje 41-milimetrowy widelec teleskopowy o skoku 125 mm. Tylny amortyzator z układem dźwigniowym ma siedmiostopniową regulację napięcia wstępnego sprężyny. Za hamowanie odpowiadają dwie przednie tarcze o średnicy 290 mm z czterotłoczkowymi zaciskami oraz tylna tarcza o średnicy 240 mm. W standardzie jest ABS.

SV-7S waży 200 kg, a jego zbiornik paliwa mieści 14 litrów. Producent deklaruje zużycie paliwa na poziomie 4,1 l/100 km w cyklu WMTC. Motocykl otrzymał 17-calowe koła z oponami w rozmiarach 120/70 z przodu i 160/60 z tyłu.

Okrągła lampa i kolorowy wyświetlacz

SV 7S Q3A img 1

Stylistycznie SV-7S pozostaje nakedem z klasycznym, okrągłym reflektorem, ale oświetlenie wykonano w technologii LED. Kolorowy ekran TFT ma przekątną 4,2 cala i wyświetla między innymi dane dotyczące jazdy, zużycia paliwa, zasięgu, wybranego trybu i kontroli trakcji. Po połączeniu ze smartfonem oferuje nawigację zakręt po zakręcie oraz powiadomienia.

SV 7S YVB Left

Suzuki przygotowało trzy wersje kolorystyczne: niebieską, czarną oraz matowosrebrną z czarnymi elementami. SV-7S zachowuje więc najważniejsze cechy SV650 — silnik V-twin, ramę kratownicową i przystępną ergonomię — a dodaje wyposażenie, którego w poprzedniku brakowało. Cena i termin dostępności nie zostały podane w materiale prasowym.

Dostępność i cena

SV 7S Q3A Diagonal

A teraz najważniejsze – motocykl ten będzie dostępny na naszym rynku już od marca 2027 roku w cenie 29 900 zł. To świetna wiadomość dla każdego, kto rozważa zakup nowego motocykla na wiosnę. Cena poniżej 30 tys. zł to informacja dla Chińczyków, że Japonia nie składa broni i będzie walczyła, także cenę, ze swoją azjatycką konkurencją. Pamiętajmy jednak, że Suzuki, jako bodaj jedyny producent Wielkiej Czwórki, wszystkie swoje motocykle powyżej pojemności 125 nadal produkuje tylko i wyłącznie w Japonii. O jakość tanich motocykli Suzuki nie musimy się więc martwić…

Suzuki SV-7 dane techniczne

2026 07 06 Suzuki 142

Parametr Dane
Typ silnika Czterosuwowy, V-twin, 2-cylindrowy, DOHC, chłodzony cieczą
Kąt rozwarcia cylindrów 90°
Pojemność skokowa 645 cm³
Średnica cylindra × skok tłoka 81,0 × 62,6 mm
Stopień sprężania 11,2:1
Moc maksymalna 54 kW (około 73 KM) przy 8500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy 64 Nm przy 6800 obr./min
Skrzynia biegów 6-biegowa
Długość × szerokość × wysokość 2115 × 785 × 1090 mm
Rozstaw osi 1445 mm
Wysokość kanapy 785 mm
Prześwit 135 mm
Kąt główki ramy / wyprzedzenie 25° / 106 mm
Masa własna 200 kg
Pojemność zbiornika paliwa 14 l
Zużycie paliwa WMTC 4,1 l/100 km
Emisja CO₂ 96 g/km
Zawieszenie przednie Widelec teleskopowy, sprężyna śrubowa, tłumienie olejowe
Zawieszenie tylne Układ dźwigniowy, regulacja napięcia wstępnego sprężyny
Hamulce Dwie tarcze z przodu, jedna z tyłu
Opona przednia 120/70 ZR17M/C (58W), bezdętkowa
Opona tylna 160/60 ZR17M/C (69W), bezdętkowa
Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ