Za nami intensywny i naprawdę wyczerpujący przedłużony weekend, który spędziliśmy na testach po drogach i bezdrożach województwa łódzkiego. Zanim na naszą stronę, YouTube’a i inne kanały zaczną wpadać filmy i artykuły o poszczególnych modelach biorących udział w porównaniu „11 patentów na motocykl adventure kategorii A2”, nie będziemy trzymać was w niepewności. Oto podsumowanie i wyniki tegorocznej akcji!
To było już siódme wielkie porównanie, zorganizowane przez redakcję i przyjaciół Motovoyagera. W tym roku, głównie ze względu na liczne prośby naszych widzów i czytelników, zajęliśmy się segmentem motocykli adventure na prawo jazdy kat. A2. Czyli dysponujących mocą do 30 kW (niecałe 48 KM) i mającymi stosunek mocy do masy do 0,2 kW na 1 kg.
Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!
Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind
Ta grupa zalicza właśnie eksplozję popularności, dodatkowo podsycaną obecnością na rynku wielu nowych marek – głównie chińskich. W związku z tym postanowiliśmy chwilowo zerwać z tradycją 9 motocykli w porównaniu na rzecz 11. A dałoby się dorzucić jeszcze kilka, gdybyśmy tylko mieli moce przerobowe i wszyscy importerzy wyraziliby chęć udziału.

Adventure kategorii A2 – co to za zwierz?
Maszyny na prawo jazy kat. A2 to naturalny następny krok po zdobyciu pewnego doświadczenia na motorowerach i motocyklach lub skuterach klasy 125 cm3. Charakteryzują się kompaktową budową (zazwyczaj) i przystępną ceną (również zazwyczaj), a przy tym mają już wystarczająco dużo mocy, by podróżować nimi po całym świecie, również po drogach ekspresowych i autostradach. Z drugiej strony to świetne motocykle nie tylko do podróżowania, ale też codziennych dojazdów. W klasie adventure liczą się jeszcze takie rzeczy jak sprawne zawieszenie o dużym skoku, wygodna kanapa oraz wyposażenie elektroniczne i turystyczne.

Dwie rodziny, dwa stada
Wśród obecnych na rynku motocykli adventure na kat. A2 można łatwo wyróżnić dwa typy, co znalazło również odbicie w modelach biorących udział na naszym porównaniu. Pierwszy to uniwersalne, wygodne maszyny turystyczne, które dają możliwość zjechania z asfaltu, ale jednak to drogi utwardzone pozostają ich żywiołem. Te motocykle toczą się zazwyczaj na kołach w rozmiarach 19 cali przód i 17 tył, do tego mają nieco twardsze zawieszenia o mniejszym skoku, które lepiej sprawdzają się w szybkiej jeździe po zakrętach. Mają też większe gabaryty, wygodniejsze siedziska i ogólnie są „bardziej”.

Drugie stado jest bardziej dzikie i ciągnie je w piachy, krzaki i gdzie tylko fantazja poniesie. Są wyższe, smuklejsze, skromniej wyposażone, za to mają podwozia sprawdzające się nawet w cięższym terenie – zawiasy o dużym skoku i zestaw kół z 21-calowym, wąskim przodem i tyłem 17 lub 18 cali. Długa jazda na siedząco nie jest specjalnie komfortowa, za to na stojąco, w wymagających warunkach, czujemy się na nich jak ryby w wodzie.

W naszym porównaniu mieliśmy bardzo różne motocykle i bardzo różnych testerów. Jedni preferowali dzikie harce, inni jazdę czysto turystyczną. Zanim zaczniemy omawiać wyniki, musimy zaznaczyć jedno – w tym roku i w tej grupie motocykli różnice punktowe nie były tak duże, jak zdarzało się to w latach poprzednich. Inaczej mówiąc, nie ma tu modeli jednoznacznie kiepskich i odstających od reszty. Każdy jest porządnie zrobiony i jeździ naprawdę fajnie. Musi tylko trafić na swojego człowieka, który w pełni wykorzysta jego możliwości. Ewentualnie takiego, któremu nie będą przeszkadzały pewne wady, bo inne cechy okażą się ważniejsze.
Partnerzy porównania „11 patentów na motocykl adventure kategorii A2”
Tak duża impreza, z udziałem większej liczby ludzi i motocykli niż do tej pory, wymaga solidnego wsparcia logistycznego i finansowego. trzeba przewieźć maszyny, zakwaterować i wyżywić ekipę, opłacić speców od zdjęć i video oraz ogarnąć dziesiątki mniejszych, ale czasochłonnych tematów. Bez naszych stałych partnerów nie dalibyśmy rady. Na szczęście są i odgrażają się, że za rok też będą. Buziaczki i ciasteczka dla nich!
- Schuberth Polska, któż jak nie oni. Od lat wspierają nas w temacie kasków Schuberth oraz ciuchów Rukka. Na tegoroczne porównanie przywieźli kaski E2 z interkomami SC Edge, a także kilka najnowszych modeli z systemem aktywnej redukcji szumów ANC. Dzięki temu cała grupa na motocyklach miała nie tylko właściwą ochronę głowy, ale też możliwość swobodnych rozmów. Na miejscu był również niezrównany Krzysiek Szczubełek, który dopilnował połączenia między 11 kaskami.
- sklep MotorMind.pl – to już kolejny rok naszej współpracy z poznańskim sklepem oferującym tysiące modeli kasków, butów, ciuchów oraz akcesoriów motocyklowych. Potrzebujecie czegoś? Walcie do nich jak w dym, osobiście lub przez sklep internetowy. Doradzą i dobrze wycenią!
- Fuchs Silkolene – producent i dystrybutor znakomitych olejów oraz chemii motocyklowej. Smarowanie, czyszczenie, konserwacja… oraz Krzysiek Sabuda jako jeden z testerów, i to z tych bezlitosnych.
Oto zawodnicy
11 motocykli i 11 podejść do tematu adventure na kategorię A2. Co ciekawe, większość producentów to tzw. nowe marki. Ewentualnie bardzo stare, jak Royal Enfield, ale szeroko działające na naszym rynku od niedawna. I jeszcze smaczek. Oprócz Royala mieliśmy jeszcze dwa modele wyprodukowane w Indiach, choć pod europejskimi markami – BMW (fabryka TVS) oraz KTM (Bajaj). Lista w kolejności alfabetycznej:
BMW F 450 GS

CFMoto 450 MT

Kawasaki KLE 500 SE

Kove 510X

KTM 390 ADV R

Morbidelli T502X

QJ Motor SRT 450 RX

Royal Himalayan 450

Suzuki DR-Z4S

Triumph Scrambler 400 XC

Voge 525 DSX
Łódź, stolica offroadu
Myśląc o turystyce offroadowej zazwyczaj krążymy wokół oczywistych rejonów – Podlasie, Mazury, rejony górskie, ewentualnie nadmorskie piachy. Tymczasem my zdecydowaliśmy się na województwo łódzkie i bazę w samej Łodzi. Dlaczego? Po pierwsze, to centrum Polski, więc stosunkowo łatwo było tu dotrzeć wszystkim uczestnikom wydarzenia wraz z motocyklami. Po drugie, nie jest łatwo znaleźć hotel dla tak licznej ekipy, z tyloma pojazdami, na terenie którego można dodatkowo nagrać szereg materiałów video. W Łodzi było to możliwe.

I wreszcie po trzecie, chyba najważniejsze – województwo łódzkie to offroadowy raj! Pół żartem, ale też pół serio można powiedzieć, że przygoda zaczyna się już na łódzkich ulicach, w dużej części przed remontem, z dziurawą nawierzchnią, wystającymi studzienkami i torami tramwajowymi oraz starym brukiem. Z kolei wyjeżdżając poza obszar miasta, umownie wyznaczony liniami autostradowych obwodnic, trafiamy do sielskiej krainy z setkami kilometrów dróg szutrowych, piaszczystych i trawiastych. Wokół pola, lasy, kilka jezior, farmy wiatrowe i inne atrakcje. Większośc tych tras jest w pełni legalna.

Kilka dni wcześniej Konrad wsiadł na Royala Enfielda Classic 650 i objechał nim dwie pętle, jedną we wschodniej, drugą w zachodniej części województwa. Mając wyznaczone trasy i ciekawe punkty pod zdjęcia i filmy, sprawnie uwinęliśmy się w dwa dni. Nie licząc walki z pogodą, ale taki już urok naszego klimatu.

Dodatkowo dostaliśmy zaproszenie od właścicieli toru MX, a w zasadzie całej strefy offroad w Piątkowisku pod Łodzią. Oczywiście z niego skorzystaliśmy i polataliśmy motocyklami testowymi po ekscytujących odcinkach, miejscami z naprawdę wymagającymi podjazdami.
Było ich -nastu
Na naszych porównaniach zawsze zbieramy sporą ekipę, ale tym razem dałoby się złożyć całą klasę. Oczywiście o profilu motocyklowo-przygodowym. Poprosiliśmy o pomoc naszych przyjaciół, mających spore doświadczenie na motocyklach – na asfalcie i poza nim. Oto tegoroczny skład testerów w porównaniu „11 patentów na motocykl adventure kategorii A2”!
Michał „Brzoza” Brzozowski – szef, samiec alfa, Chuck Norris, przywódca duchowy i polityczny, kapitan Tsubasa, no generalnie numer jeden. Znacie typa, co tu dużo gadać.

Konrad Bartnik – oficjalnie szef redakcji, czyli ten wiecznie drugi. Zawsze ma coś do dodania, zwłaszcza na talerz. W tym roku pokochał offroad na nowo, więc temat porównania siadł mu idealnie.

Dawid Majewski – nasz stały współpracownik, kumpel i towarzysz wypraw, wycieczek i wypadów. Lubi mówić. Odkąd obciął włosy, nabrał elegancji. Zamierza w końcu wypłacić pieniądze z komunii i kupić sobie frak z protektorami.

Joanna Modrzewska – międzynarodowa, choć rdzennie polska mistrzyni rajdów terenowych. Z jej zdaniem liczymy się okrutnie, słuchamy co do słowa, spijamy każdą opinię. Asia to wyjątkowe połączenie kompetencji i ciepła. Nasza kobita!
Bartosz Marszałkowicz – lekki jak piórko, aerodynamiczny jak Opel Kadett, sprytny jak łasica. Zadziorny zawodnik supermoto, spec od sportowych przeróbek i gleb na motocyklach testowych w wyjątkowo głupich okolicznościach. W tym roku niechcący buszował w zbożu. A może zbożył w buszu?

Łukasz „Śledź” Godnarski – nasz kolejny wieloletni kumpel, dobra dusza, ocieplacz towarzystwa. W dodatku mieszka w Łódzkiem i zna te rejony bardzo dobrze.
Krzysiek Sabuda – wszystkoogarniacz w Silkolene, a przy tym motocyklista z dużą zajawką. Śląski akcent w ekipie. Wyraźny!

Kamil Kłos – ten wysoki z „Foto Moto Blog”. Dorabia noszeniem nadajników telefonii komórkowej we włosach. Jeden z nielicznych motocyklistów z własną kontrolą przestrzeni powietrznej. A przy tym naprawdę świetnie jeździ i ma pojęcie. I w ogóle jest fajny!
Maciek Więcławski – spec od wszelkiej motoryzacji, aktualnie głównie chińskiej. Jeździł zbierał wrażenia, chwalił, krytykował. Cenny głos w każdej rozmowie.

Bartłomiej „NieBartek” Górecki – postura dębu, głos Wielkiego Brata i wielkie pokłady motocyklowego szaleństwa wygładzonego równie dużym doświadczeniem. Strasznie fajnie, że dał się namówić!
Cezary Korsieko – motocyklista, mechanik, człowiek z pojęciem. I do tego sympatyczny. Polecamy allegrowicza!
Dodatkowo wspomagali nas w stopniu krytycznym, czyli bez nich ani rusz:
Monika Brzozowska, żona Michała – wszechogarniająca, kochająca i karmiąca.
Eliza Bella – operatorka i montażystka z dobrym okiem, głową pełną pomysłów i tzw. posłuchem nawet wśród największych schabów z najgrubszą panierką.

Jacek Piotrowski – wielce sprawny operator dronów. Nigdy nie wiesz, gdzie jest, ale na pewno zawsze jest tam, gdzie być powinien.
Daniel „Pastor” Chmielewski – fotograf, z tych naprawdę dobrych. Nie zawsze dobrze wychodziliśmy z zakrętów, za to zawsze dobrze na zdjęciach.
Kryteria oceny
Zawsze staramy się o rzetelną ocenę, opartą na konkretnych i wspólnych dla wszystkich podstawach, wolną od uprzedzeń. Każdy z motocykli zaczyna u nas z czystą kartą i od pierwszego kilometra udowadnia swoją wartość. Dla każdego z testerów przygotowaliśmy formularz zawierający 10 pozycji, a każdą z nich należało ocenić w skali 1-10. Motocykli było 11, testerów również 11, więc każda z maszyn mogła zebrać maksymalnie 1100 punktów. Zdradzimy, że ideału z tym wynikiem tym razem też nie znaleźliśmy. Oto nasze tegoroczne kategorie.
