Na skróty:
ToggleJazda z niewłaściwie ustawionym zawieszeniem
Wielu motocyklistów nigdy nie rusza ustawień zawieszenia, choć producent przewidział ich regulację. Tymczasem dopasowanie napięcia wstępnego czy tłumienia może znacząco poprawić prowadzenie motocykla.
Rozgrzewanie motocykla na postoju

To jedna z najbardziej kontrowersyjnych rzeczy w motocyklowym światku. Wielu kierowców po odpaleniu silnika zostawia maszynę na kilka minut na biegu jałowym, żeby „dobrze się rozgrzała”. W rzeczywistości nowoczesne silniki najlepiej rozgrzewają się podczas spokojnej jazdy, a długie stanie na postoju może powodować nierównomierne nagrzewanie się elementów silnika.
Hamowanie tylko tylnym hamulcem
To błąd szczególnie częsty u początkujących motocyklistów. Tylny hamulec oczywiście ma swoje zastosowanie, ale większość siły hamowania w motocyklu generuje przedni hamulec. Jazda polegająca głównie na hamowaniu tylnym hamulcem wydłuża drogę hamowania i zmniejsza kontrolę nad motocyklem.
Hamowanie tylko przednim hamulcem

Są też motocykliści, którzy znajdują się niejako po drugiej stronie hamulcowej barykady. Ci z kolei hamują jedynie przednim hamulcem, bo przecież tylny jest nieskuteczny. Tylny hamulec zaś nie tylko skraca drogę hamowania, ale umiejętne nim operowanie pomoże doświadczonemu motocykliście np. pogłębić bezstresowo złożenie w zakręcie, gdy droga się zacieśnia, co spowoduje uniknięcie wypadnięcia z drogi. Tylny hamulec stabilizuje tor jazdy motocykla i nie da się przecenić jego przydatności w jeździe. Zdecydowanie hamowanie powinno się wykonywać oboma hamulcami.
Jazda z wysokimi obrotami na niedogrzanym silniku
Wielu motocyklistów po odpaleniu motocykla rusza od razu dynamicznie. Tymczasem zimny olej ma inną lepkość i gorzej smaruje elementy silnika. Kilka pierwszych kilometrów warto przejechać spokojnie.
Mycie motocykla płynem do naczyń
To popularna garażowa praktyka, ale płyny do naczyń bardzo często usuwają woski i warstwy ochronne z lakieru. Przy dłuższym stosowaniu lakier może szybciej matowieć.
„Głośny wydech ratuje życie”

To jeden z najpopularniejszych mitów. Wielu motocyklistów uważa, że głośny wydech zwiększa bezpieczeństwo, bo samochody wcześniej ich słyszą. W rzeczywistości większość dźwięku z wydechu rozchodzi się za motocyklem, a nie przed nim.
Głośne wydechy zamykają nam trasy motocyklowe | Artykuł – Motovoyager
Jazda na prawie pustym zbiorniku
Wielu motocyklistów lubi „dojeżdżać do rezerwy”, szczególnie podczas dłuższych tras. Problem w tym, że w dolnej części zbiornika często zbierają się drobne zanieczyszczenia i osady. Przy bardzo niskim poziomie paliwa mogą one trafiać do układu paliwowego. W nowoczesnych motocyklach z pompą paliwa dodatkowo samo paliwo pomaga ją chłodzić, więc jazda na oparach nie jest najlepszym pomysłem.
Ignorowanie wieku opon

Opony potrafią wyglądać dobrze nawet po kilku latach, szczególnie jeśli motocykl jest mało używany. Problem polega na tym, że guma z czasem twardnieje i traci swoje właściwości. Dlatego opona z dobrym bieżnikiem, ale mająca 10 lat, może mieć znacznie gorszą przyczepność niż nowa.
TOP 10 najbardziej niedocenianych motocykli | Artykuł – Motovoyager
Montowanie tanich, przypadkowych akcesoriów
Internet jest pełen tanich części i akcesoriów motocyklowych – klamek, manetek czy elementów dekoracyjnych. Niestety nie wszystkie z nich są dobrze wykonane. Zdarza się, że źle spasowane klamki potrafią blokować pompę hamulcową albo nie wracać prawidłowo po naciśnięciu. W przypadku elementów mających wpływ na bezpieczeństwo warto wybierać sprawdzone akcesoria renomowanych firm, a nie taniznę z ali czy temu…
Podsumowanie
Najciekawsze w tej liście jest to, że większość z tych błędów nie wynika ze złej woli, ale z przyzwyczajeń i mitów krążących wśród motocyklistów od lat. Często powtarzamy rzeczy, które „zawsze się tak robiło”, choć współczesne motocykle działają już trochę inaczej niż maszyny sprzed dwóch czy trzech dekad.

Trochę tutaj są same oczywiste oczywistości, które ludzie powinni znać zanim wsiądą na cokolwiek co ma 2 kółka :) Ale jeśli ten artykuł komuś pomoże i kogoś doinformuje to super. Lepsze to niż w drugą stronę.
A swoją drogą sam zastanawiam się czy to zbyt częste wymienianie oleju to nie jest jakiś dorabiany pic marketingowy żebyśmy ciągle tylko ten olej kupowali, utylizowali i najlepiej u mechanika wszystko robili.
Odnośnie mycia motocykla gdy silnik jest gorący. Gdyby faktycznie nagrzane elementy były tak wrażliwe na różnice temperatury (woda z myjki) to po wjechaniu w kałużę albo głębsza wodę uległy by uszkodzeniu, a przecież crossy, enduro czy adv często mają bezpośredni kontakt z wodą albo są wręcz topione i nic nie pęka.
Nie zgodzę się, głośny basowy wydech słychać w korku również do przodu bo odbija się od karoserii aut. U mnie średnio 5 aut do przodu „widzi” że jadę.