_SLIDERFotel i Garbus. Kawasaki Versys 1000 kontra Suzuki V-Strom 1000

Fotel i Garbus. Kawasaki Versys 1000 kontra Suzuki V-Strom 1000 [TEST i porównanie modeli 2015]

-

We dwoje jak w Pendolino

Versys Vs V-Strom (16)

Na skróty:

Zarówno Suzuki, jak i Kawasaki znakomicie przystosowały swoje motocykle do podróży we dwoje – rama spokojnie wytrzymuje obciążenie pasażerem i (umiarkowanym) bagażem. Versys deklasuje przy tym V-Stroma przestrzenią bagażową – dwa kufry boczne o łącznej pojemności 56 l i kufer centralny o pojemności – uwaga! – 47 litrów pozwalają spakować się nawet wtedy, gdy za pasażerkę mamy blogerkę modową.

Versys Vs V-Strom (20)

W kategorii „przestrzeń bagażowa” Suzuki musi uznać przewagę konkurenta – choć boczne kufry mają pojemność tylko trochę mniejszą (55l), to kufer centralny jest w zasadzie większą kosmetyczką – 35 litrów lewie wystarcza by upchnąć laptopa 15,4 cala.

Obaj konkurenci mają jednak bogatą ofertę akcesoriów dodatkowych, którymi – przy odrobinie chęci – można zbliżyć cenę zakupu do granic absurdu. Dodatkowo rynek markowych akcesoriów niefabrycznych dedykowanych do tych motocykli dosłownie pęka w szwach. To niewątpliwa zaleta posiadania jednośladu z popularnego segmentu.

Versys Vs V-Strom (46)

Pasażer, który zdecyduje się na podróż Versysem lub V-Stromem popełni ciężki grzech przy choćby próbie narzekania. Kanapy każdego z turystyków zapewniają niemal wzorowy komfort, a wygodne uchwyty pozwalają na poczucie pełnego bezpieczeństwa. Pasażerowi Versysa będzie jednak trochę wygodniej – do centralnego kufra można dokupić dedykowane oparcie, które czyni podróż nie mniej wygodną od tej w fotelu Pendolino.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!

3 KOMENTARZE

  1. Bardzo mnie ciekawi opinia testującego o verysie. Szybkość powyżej 170km/h powoduje jakiś stres. Nie jeździłem. Ale dziwne to jest bo moja stara 20 niemal letnia Xj 900 Div (tak jest bardzo zadbana i wszelkie naprawy i wymiany ma robione na bieżąco – wszelkie łożyska są w sprawne) przy tej szybkości zachowuje stoicki spokój. Oczywiście mam na myśli jazdę na wprost bo zakręty są bez stresu tylko przy równej nawierzchni. Jak to możliwe że leciwa yamaha jedzie 170 bez stresu i niepokoju a nowoczesny motocykl wzbudza w tym temacie stres autora? Nie żebym codziennie tak pędził ale jak nie ma bocznego wiatru 5 skali beauforta to staruszka idzie bez mrugnięcia z dużym 55l kufrem centralnym. Dziwne. Muszę sam spróbować. Może moja granica tolerancji bujania czy nie kontaktu przedniego koła jest wysoce dalej umiejscowiona jak autora :)

  2. …praktycznie każdy lżejszy motocykl z dopinanym kufrem centralnym o poj. +/- 40L (średniak) zaczyna łapać lekkie shimy pow. prędkości 150/160 które potęgują się wraz ze wzrostem prędkości, takie są prawa aerodynamiki. Przy cięższych maszynach pow.300 kg, tudzież motocyklach ze zintegrowanymi kuframi(Goldwing, electra itp.) odczucia te są mniej odczuwalne zarówno z racji swej masy jak i wstępnymi danymi projektowymi uwzględniającymi nadwozie jako integralną całość… .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ