_SLIDERMój aktualny garaż marzeń, czyli motocykle które bym kupił w 2026 roku,...

Mój aktualny garaż marzeń, czyli motocykle które bym kupił w 2026 roku, gdybym miał pieniądze na motocykle…

-

Co prawda mam cztery motocykle i jeden z nich nawet na wiosnę będę sprzedawał (CBR 1100 XX z 2005 roku z przebiegiem 12 tys. km), to jednak mój motocyklowy radar nigdy nie przestaje się kręcić i namierzać kolejnych sprzętów, które mógłbym kupić. Moi znajomi śmieją się, że garaż Brzozy jest płynny i nawet jeśli twierdzę, że jest idealny, to za pół roku koncepcja się zmienia i już mówię o wymianie, kupnie, sprzedaży… Życie jest za krótkie, by przejechać przez nie jednym, czy tam czterema motocyklami.

Dlatego też nie przestaję się rozglądać, szukać okazji i żonglować swoją „mini kolekcją”. W 2020 roku, mając DR-Z 400 E SM i Triumpha Speed Triple 1050 popełniłem taki oto artykuł:

11 wymarzonych motocykli Brzozy… czyli garaż snów pełny kultowych/wspaniałych sprzętów | Artykuł – Motovoyager

Z listy tej zamiast VFR-y 1200 F lub ZZR 1400 stanął konkurencyjny model – CBR 1100 XX, zamiast Hondy 900 Boldor jest GSX 1100 EF, a ostatni pojazd wymieniony przeze mnie – RM-Z 450 – również stoi w garażu – w wersji supermoto. To pokazuje, że marzenia się spełniają, a takie artykuły to nie zwykła zimowa pisanina, a realne plany i marzenia. Niestety nie mogąc mieć wszystkiego obu wtedy posiadanych przeze mnie sprzętów już nie mam. Panta rhei…

Natomiast motocykle, na które ostatnio się patrzę w necie, i nie tylko, wyglądają tak:

KTM 690 Enduro R

Mój aktualny garaż marzeń, czyli motocykle które bym kupił w 2026 roku, gdybym miał pieniądze na motocykle…

Lub Huska 701 to motocykle, które namierzam od dawna i jakoś nie było okazji ich posiąść. Ale co się odwlecze… Potrzebuję motocykla lżejszego w teren od mojego wspaniałego V-Stroma 800 DE, ale też nie na tyle malutkiego, który byłby jedynie narzędziem treningowym. Choć zarejestrowany, mój KTM EXC-F 250 nie nadawał się do jazdy po szutrach i jakiegoś dalszego wyjazdu, więc i 350-tkę odbierałbym podobnie. 690/701 to sprzęt, który bez modyfikacji pod dużym chłopem może pełnić rolę enduro i do treningu na torze crossowym i na dalszy wyjazd. A po przebudowie (wieża, owiewka, dodatkowy bak) będzie idealnym sprzętem także na dalsze, trudniejsze offroadowo wyjazdy. V-Strom 800 DE na gumach 50/50 – Metzeler Karoo 4, KTM/Huska na kostkach i jestem offroadowo spełniony.

Triumph Speed Twin Cafe Racer

Speedtwin1200 Caferacer 2026 dane techniczne

Zakochałem się wrzucając na nasz portal tę prasówkę. Motocykl ten jest po prostu piękny i niczego więcej o nim nie muszę wiedzieć – nie sprawdzałem jego danych technicznych, nawet nie wiem ile ma koni. On ma po prostu wyglądać, a wygląda idealnie. Jedyne co, jak to zwykle ja, to dodałbym do niego półowiewkę. Wyglądałby jeszcze bardziej sportowo. Niestety limitowana wersja tego motka kosztuje sporo i pewnie skończyłoby się ze względów finansowych na Thruxtonie 1200 sprzed 10 lat.

Triumph Thruxton 1200 2016

Linia podobna, na Ohlinsie – szukałbym wersji z owiewką…

Suzuki GSX-8TT

Suzuki GSX 8T 8TT 6

To zaskoczenie ubiegłego roku. Żaden neoklasyk nie dał mi takiej frajdy z jazdy, jak T i TT, a byłem nimi na torze…

TT świetnie wygląda, wpisuje się moje gusta wizualnie naprawdę nieźle, a do tego jest wspaniale użytkowy. Jazda po mieście, weekendowe wypady na tor, etc. Platforma osiemsetek Suzuki jest na tyle fantastyczna, że żal mieć tylko jeden motocykl oparty na tym piecu, haha. Tak, jestem może i zboczony, ale zrozumiecie mnie, jeżeli tylko przejedziecie się którąś z maszyn spod znaku GSX – nieważne czy będzie to T, TT, R czy S. Mega jezdne sztuki.


Zrzut ekranu 2026 01 29 181545Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!

Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind


 BMW R 1300 RS

BMW R 1300 RS 2025 3

Jak powiesz R 1300, to każdy tę frazę dokończy oczywiście literkami GS, a ja – jako złośliwy z urodzenia – powiem RS. Reise Sport – straszliwie niedoceniona w naszym kraju seria wspaniałych motocykli, które dają ogromną frajdę z jazdy na asfalcie. Nie udawajmy – jedynie 6% kupujących nowego dużego GS-a (Gelande Strasse) w salonie deklaruje nim jazdę w terenie. Skoro nie zamierzasz jeździć swoim sprzętem poza drogą, to może kupić motocykl, który jest stworzony do jazdy po asfalcie, a napędzany tym samym silnikiem daje ogromną frajdę z jazdy.

Przejechałem RS-ami różnych generacji w sumie mocne kilka tysięcy kilometrów i powiem wam, że to naprawdę wyjątkowe motocykle. A na RS-ie 1300 bawiłem się wyjątkowo. Zdecydowanie ten sprzęt jest na moim radarze.

Jeśli wymieniałbym V-Stroma 800 DE

Mój aktualny garaż marzeń, czyli motocykle które bym kupił w 2026 roku, gdybym miał pieniądze na motocykle…

Nie zamierzam tego zrobić, bo pasuje mi ten motocykl, wsadziłem w niego mnóstwo serca i pieniędzy i nie przypomina on nawet fabrycznego modelu, który przecież mega mi przypasował już na pierwszych testach. Mój V-Strom jest wyjątkowy, ale… wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma, więc po jazdach różnymi modelami głowa zaczęła mi się kręcić jak ślimacze oczy na szypułkach. Jeśli miałbym zamienić V-Stroma to mam kilka typów.

CFMoto 800 MT-X

CFMoto 1000MT X

a być może na 1000 MT-X (na zdjęciu), którym przejadę się w tym sezonie. Tak, na chińczyka, bo to tak naprawdę inaczej wyglądający i inaczej (czyt. lepiej) wykonany KTM 790 Adventure. Świetny motocykl, który urzekł mnie podczas jazdy krętymi, trudnymi dróżkami TET na Bałkanach.

KTM 890 Adventure R

Mój aktualny garaż marzeń, czyli motocykle które bym kupił w 2026 roku, gdybym miał pieniądze na motocykle…

No kusi mnie ten KTM – zwycięzca naszego porównania adventurów z 2023 roku – choć boję się, że z moim szczęściem trafiłbym na psujący się egzemplarz. Motocykl wspaniały – ale brzydki, za to idealny do mojego stylu jazdy. Musiałbym mieć pewność, że nie zawiedzie mnie 3000 km od domu. A tutaj pewności bym nie miał. Jakoś bardziej zaufałbym dużo prostszemu elektronicznie 690 niż dopasionej w systemy 890. Niemniej jednak nie mógłbym nie zwrócić uwagi na ten model.

Tenere 700 Rally

2026 Yamaha Tenere 700 Rally

Przyznaję się, że się pogubiłem mocno w nazewnictwie T7. Rally to już nie zwykła Tenera z wydechem Acrapa, kierunkami ledowymi i naklejkami na bak, a wersja którą znam pod nazwą Extreme… Wysoki błotnik (no półwysoki), zawieszenie Kayaby, rozbudowana aluminiowa osłona pod silnikiem. I taka by mi właśnie pasowała. Może nawet obyłoby się bez ingerencji w zawiasy, bo te kayabki w wersji World Raid i World Rally pasowały mi bardzo. Fakt, Tenerkę ma każdy i już nie byłby to tak wyjątkowy motocykl jak mój V-Strom, ale dzięki temu jest to sprzęt, który ma najbogatszy katalog akcesoriów na rynku, a to się ceni w adventurach.

BMW F 900 GS

Mój aktualny garaż marzeń, czyli motocykle które bym kupił w 2026 roku, gdybym miał pieniądze na motocykle…

W końcu go dorwałem pod koniec ubiegłego sezonu, podczas BMW Days w Wiśle. Pojeździłem nim w terenie i po szosie – w paskudnych, deszczowych warunkach, ale bardzo mi się podobało. To też byłby solidny kandydat do wożenia mnie i po asfalcie i po bezdrożach.

BMW F 900 GS. Precyzyjne niemieckie narzędzie szosowo-offroadowe [test, recenzja, opinia, dane techniczne, cena, ile waży, 2024] | Artykuł – Motovoyager

Coś starego, czyli youngtimerowa zajawka

Nabyłem we wrześniu GSX-a 1100 EF z 1986 roku i do końca roku doprowadzaliśmy go z Dawidem do stanu idealnego – oczywiście jak na 40-letni motocykl i bez wkładu miliona złotych. Na początku sezonu czeka mnie wreszcie pierwsza przejażdżka, której już nie mogę się doczekać. Czuję, że mega mi się spodoba ten powrót do przeszłości i będę chciał dalej spełniać swoje młodzieńcze marzenia, teraz dostępne finansowo. Na moim celowniku jest więc CBX750F, któryś z serii BMW K100, zapewne RS, albo nadal futurystyczna K1, Yamaha SuperTenere 750, KTM LC4 640 Adventure (tak, tak, to już ponad 25-letni motocykl), któreś z czterocylindrowe Kawasaki serii Z (750, 1000).

Ta karuzela nigdy się nie zatrzyma. Cieszę się, że nie stać mnie na spełnienie wszystkich motocyklowych marzeń, bo zawsze będę do czegoś dążyć, czegoś będzie mi brakowało i będzie sens pracować, by to zdobyć… A wtedy wejdzie jakiś nowy model, a który będę chciał zastawić nerkę.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Michał Brzozowski
Michał Brzozowski
Motocyklista od 20 lat, z potężnym stażem przejechanych kilometrów, dużą liczbą przetestowanych maszyn i wielką miłością do jednośladów. Przede wszystkim kocha trzy motocyklowe segmenty: hipermocne nakedy, wygodne, duże turystyczne enduro oraz lekkie i zwinne jednocylindrowe supermoto, ale nie stroni od jazdy wszystkim co ma dwa koła. Przetestuje każdy sprzęt, a większość z testowanych motocykli chociaż spróbuje postawić na koło. Absolwent filologii polskiej na UW. Prywatnie pasjonat sportu, a w szczególności rowerów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ