Ostra jak miecz – Suzuki GSX-S1000S Katana 2021 [dane techniczne, opis, opinia, galeria]

-

Futurystyczna klasyka. Ten zlepek pozornie kontrastujących ze sobą słów w najlepszy sposób opisuje to, w jaki sposób tegoroczna Katana zapisała się w mojej pamięci. Spędziliśmy ze sobą ekscytujące siedem dni, podczas których śmigaliśmy między samochodami, wściekle przecinaliśmy pasy ruchu i stawialiśmy czoła żywiołom. I choć już za chwilę zacznę rozpisywać się o walorach jezdnych tej maszyny, to właśnie jej design pozostanie mi w pamięci najdłużej. 

  • Pierwsze wrażenie
  • Moc ujarzmiona
  • Prowadzenie
  • Wygoda
  • Podsumowanie
  • Dane techniczne
  • Galeria

Ostra jak miecz – Suzuki GSX-S1000S Katana 2021 [dane techniczne, opis, opinia, galeria]

Pierwsze wrażenia

Doskonale rozumiem, że nie każdy musi smakować w szalonych zapędach designerów. Mi osobiście Katana zwyczajnie się podoba. Bardzo doceniam każdą linię, każde załamanie i zabieg czyniący z tego motocykla maszynę, która mocno sięga w przeszłość, aby pokazać nam jak może wyglądać przyszłość.

W 1981 roku wydarzyło się wiele ważnych dla nas rzeczy. Po pierwsze urodził się autor tego artykułu, lecz również Suzuki wydało na świat model GSX 1100S, który niczym Miyamoto Musashi miał za zadanie zdeklasować każdego przeciwnika. GSX S1000S, choć mocno nawiązuje do tego designu (kaczy dziób, niska owiewka), śmiało sięga o wiele dalej, sprawiając, że nikogo by nie zdziwiło, gdyby zobaczył tę maszynę w jakimś cyberpunkowym filmie. Jednym się to spodoba, a innych totalnie odrzuca. Jest to jakby oczywiste.

Ostra jak miecz – Suzuki GSX-S1000S Katana 2021 [dane techniczne, opis, opinia, galeria]

Na pierwszy rzut oka Katana zdaje się być o wiele większym motocyklem, niż jest naprawdę. Jest to powernaked pełną gębą, ale mam wrażenie, że stworzono go dla osób niskiego wzrostu i niewielkiej postury. Trochę szkoda, ale należy zrozumieć, że to nie jest maszyna sportowo-turystyczna. Nie musi być zatem duża, a jej głównym zadaniem jest oferowanie frajdy. Z tego zadania wywiązuje się doskonale.

Zadziwiająco wygodny, jak na tak zwartą konstrukcję, po pierwszym odpaleniu zachwycił mnie brzmieniem silnika i wydechu. To wrażenie nie opuszczało mnie przez cały czas użytkowania. Katana brzmi po prostu pięknie, sprawiając, że mocno zastanawiałem się, czy nie dostałem wersji z customowym wydechem. Robiło to fantastyczne wrażenie na innych uczestnikach ruchu, którzy nie mieli problemu z usłyszeniem mnie, kiedy zwinnie przemykałem między samochodami stojącymi w korku.

Tutaj też dochodzimy do wisienki na torcie, jeżeli chodzi o pierwsze wrażenie. Nie miałem w sobie jakiejś większej obawy, co do ujarzmienia zapowiadanych 150 KM mocy, częsci dziedzictwa kultowego GSX-R-a K5. Uznałem, że doskonale sobie poradzę, a mój skromny skill może i zostanie wystawiony na próbę, lecz nie spodziewałem się problemów. Jak wielkie było moje zaskoczenie, kiedy odkryłem, jak bardzo elastyczny jest silnik Katany. Motocykl jakby czytał mi w myślach, sprawiając, że od razu się polubiliśmy. Od początku jechał spokojnie kiedy chciałem, a uwalniał szatana tylko za moim pozwoleniem. 

Moc ujarzmiona

Ostra jak miecz – Suzuki GSX-S1000S Katana 2021 [dane techniczne, opis, opinia, galeria]

No właśnie. Elastyczny silnik, przyjemna, sześciostopniowa skrzynia biegów i 150 KM przy 108 Nm sprawiają, że jest to potwór, ale z gatunku tych dobrych. Kto by powiedział? Mamy tu przecież cztery cylindry w rzędzie z szesnastoma zaworami w układzie DOHC. To dzięki temu chyba Katana naprawdę zasługuje na swoją nazwę. Jest precyzyjna i zabójcza. Pozwala na szybkie zrywy i bardziej niż skuteczne wyprzedzanie, a mimo wszystko odnajdzie się w mieście, gdzie czasem trzeba grzecznie jechać po ulicach lub przemykać w korkach między samochodami.

Zastanawiałem się ostatnio, czy te 150 KM to nie za dużo. Po czasie dochodzę do wniosku, że jeżeli tylko jest to tak cudownie zestrojone jak w Katanie, to wszystko się zgadza. Tutaj też pojawiają się dwa minusy, które muszę wylistować. Po pierwsze mały zbiornik paliwa. 12 litrów to pojemność niezwykle mała, jak na motocykl spalający ponad 6 litrów benzyny na 100 kilometrów. Niby po zatankowaniu zasięg wynosił ok 250 km, lecz może to mój styl jazdy sprawił, że musiałem nazbyt często tankować. To, oraz niska owiewka, moim zdaniem skreślają ten motocykl jako idealny do turystyki poza Europą, gdzie stacje są na każdym rogu… Jasne, na wszystkim się da… ale jest to zwyczajnie kwestia wygody. Nie każdy musi chcieć walczyć z wiatrem.

Wspomniane wyżej 150 KM doskonale się sprawdza przy wyprzedzaniu, lecz konstrukcja Katany, powyżej 120 km/h, winna jest za to, że motocykl staje się zwyczajnie niewygodny. Opór powietrza jest niemiłosierny, a krótki rozstaw osi nie pozwala na to, by taki kloc jak ja miał szansę położyć się na baku. Przez to utrzymanie wyższej prędkości staje się nie lada wysiłkiem. Dlatego też Katana jako powernaked najlepiej odnajdzie zastosowanie w codziennym użytkowaniu przez osobę, która lubi od czasu do czasu wyjechać na tor.

Prowadzenie

Ostra jak miecz – Suzuki GSX-S1000S Katana 2021 [dane techniczne, opis, opinia, galeria]

Sztywne zawieszenie pozwala Katanie świetnie prowadzić się w zakrętach Dzięki temu doskonale sprawdzi się na górskich winklach, w mieście czy na wspomnianym wyżej torze. Pewność, jaką daje jest niesamowita, zwłaszcza przy bardzo dobrych hamulcach, dobrze działającym ABS-ie oraz świetnej kontroli trakcji.

Niestety sztywność zawieszenia to również wada tego motocykla. Na polskich drogach nie raz i nie dwa możemy zostać zaskoczeni przez jakąś dziurę czy uskok w asfalcie, które niemile szarpną naszym kręgosłupem. Coś za coś.

Wygoda

Ostra jak miecz – Suzuki GSX-S1000S Katana 2021 [dane techniczne, opis, opinia, galeria]

Jak na tak krótki motocykl, uważam, że Katana jest bardzo wygodna. Nawet dla wysokiej osoby, pozycja zdaje się być niewymuszona. Kierownica jest na idealnej wysokości, pozwalając na to, aby mięśnie core nie musiały jakoś strasznie się wysilać, aby utrzymać nas w pozycji, a my jakoś specjalnie nie opieramy się na manetkach. Choć maszyna jest stosunkowo niska, nogi nie są jakoś specjalnie podkulone.

Myślę, że najlepszym dowodem wygody Katany jest fakt, że na sesję zdjęciową jechałem ponad 100 km dzień po tym jak doznałem ataku rwy kulszowej. Tak – nie mogłem chodzić, lecz nie miałem problemu, żeby wsiąść na motocykl i przejechać ten dystans, a co więcej wracając do domu wybrałem trasę okrężną… Nie, nie jestem masochistą.

Podsumowanie

Katana to powernaked pełną gębą. Ze wszech miar zasługuje na swoją nazwę. Zachwyca elastycznością i jest niezwykle przyjemna dla użytkownika. Nie jest też przekombinowana. Posiada prosty wyświetlacz z mocno naładowanym elementami, lecz intuicyjnym interfejsem. Odkrycie co robią poszczególne tryby jazdy może wymagać trochę czasu, lecz nie psuje to zabawy.

Katanę polecałbym przede wszystkim kierowcom pragnącym adrenaliny, lecz potrafiącym docenić też spokojną, lecz precyzyjną jazdę. Raczej na krótkie dystanse, raczej do miasta ale z aspiracjami, by pokazać klasę na torze.

Dane techniczne

  • Silnik: 4 cylindry, DOHC 999 cm3
  • Moc: 150 KM przy 10,000 rpm
  • Ilość biegów: 6
  • Pojemność zbiornika: 12 litrów
  • Prędkość max: 260 km/h
  • Stopień sprężenia: 12.2: 1
  • Długość: 2130mm
  • Szerokość: 835mm
  • Wysokość: 1110mm
  • Przednie zawieszenie upside down
  • Tylne zawieszenie: mono shock absorber
  • Rozstaw osi: 1460mm
  • Wysokość siedzenia: 825mm
  • Waga: 215 kg

Galeria

Jarek Dobrowolski
Jarek Dobrowolski, miłośnik dwóch kółek, którego nie zatrzymuje nic poza głębokimi śniegami. Autor kilku projektów literackich. Celem jednego z nich jest przekroczenie granicy pomiędzy byciem turystą, a rasowym podróżnikiem i odnalezienie prawdziwego znaczenia tego czym jest przygoda i jak ją rozumiemy. Ciągle poszukujący minimalistycznych rozwiązań przynoszących maksymalne efekty ostrożnie dobiera wyposażenie oraz szlifuje umiejętności. Beznadziejnie zakochany w swoim BMW R1150 GS adventure.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY

KTM rezygnuje z segmentu o pojemności 490 cm3 – w zamian za to pojawi się 690 Duke i 690 Adventure

Śmiało można powiedzieć, że w ostatnim czasie w KTM panuje spory chaos, a wszystko za sprawą braku zdecydowania i co rusz zmienianych decyzji przez...

80 KM czterocylindrowego Kawasaki Ninja ZX-4R! Nowość 2023/2024 [dane techniczne, moc, waga, cena]

Kawasaki Motors Corporation ogłosiło, że wprowadzi do gamy modelowej motocykl średniej wagi o wysokich osiągach – nową Ninję ZX-4R! Nowy członek gamy Supersports będzie...

Wymuszenie pierwszeństwa kierowcy auta, lot motocyklisty [wypadek ku przestrodze]

Wypadki motocyklowe. Zdarzały się i zdarzać się będą nadal. Nieważne jakie nowe prawo zostanie wprowadzone, ile będą warte mandaty i ile punktów kierowcy będą...

Początek bateriomatów? Honda Mobile Power Pack – uniwersalne źródło napędu modelu EM1 e:

EM1 e: to pierwszy seryjnie produkowany elektryczny moped Hondy, EM1 e. Pojazd ten zostanie zaprezentowany w 2022 roku na rynku europejskim. Jego zasilanie stanowić...

Najciekawsze nowości akcesoriów motocyklowych 2023 i test kamizelki z poduszką powietrzną [Ciasto rozkminić]

Na mojej kanapie zasiadł mój dobry kolega zarządzający siecią sklepów Liberty Moto Store - Bartosz Marszałkowicz. Postanowiłem go zaprosić, aby porozmawiać z nim o...