NajnowszeME Supermoto: Polacy skuteczni na Węgrzech! Krzemień wygrywa, rodzeństwo Irzyk w czołówce,...

ME Supermoto: Polacy skuteczni na Węgrzech! Krzemień wygrywa, rodzeństwo Irzyk w czołówce, Kotowska i Jagielski z mocnymi wynikami

-

Finałowa runda Mistrzostw Europy Supermoto klasy S4 na węgierskim torze w Visoncie przyniosła biało-czerwonym mnóstwo emocji. Kamil Krzemień zakończył swój debiutancki sezon w europejskiej serii zwycięstwem w ostatnim wyścigu i trzecim miejscem w całej rundzie. Tomasz „Głodny” Jagielski przebił się do pierwszej dziesiątki, Aleksandra Kotowska z każdym wyjazdem poprawiała swoje tempo, a Lila i Klemens Irzyk ponownie pokazali, że z młodymi polskimi zawodnikami trzeba liczyć się również na arenie międzynarodowej.

Węgierski weekend rozegrano na technicznym obiekcie w Visoncie. Tor okazał się niezwykle wymagający, a zmienna pogoda dodatkowo komplikowała zadanie zawodnikom. Niska przyczepność, ciasna nitka utrudniająca wyprzedzanie oraz wymagająca sekcja terenowa sprawiły, że o wynikach decydowały nie tylko szybkość, ale również precyzja, opanowanie i umiejętność dostosowania się do zmieniających się warunków.


Zrzut ekranu 2026 01 29 181545Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!

Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind


 

Kamil Krzemień – najlepszy możliwy finał sezonu

Kamil Krzemień od pierwszych sesji pokazywał, że techniczna nitka w Visoncie dobrze odpowiada jego stylowi jazdy. W deszczowych kwalifikacjach, mimo kilku przygód, wywalczył świetne trzecie pole startowe. Do zdobywcy pole position stracił zaledwie ułamek sekundy, zapowiadając walkę z europejską czołówką.

Pierwszy wyścig Krzemień ukończył na siódmym miejscu. W drugim był ósmy, ale prawdziwa eksplozja formy przyszła podczas ostatniego startu weekendu, będącego jednocześnie finałowym wyścigiem sezonu S4.

ME Supermoto Wegry 2026 2

Po zmianach w ustawieniach motocykla Polak od początku utrzymywał kontakt ze ścisłą czołówką. Rywalizacja była niezwykle zacięta aż do ostatnich okrążeń. Po wydarzeniach na torze oraz późniejszych decyzjach sędziów Kamil został sklasyfikowany na pierwszym miejscu.

Dorobek punktowy z trzech wyścigów dał mu również trzecie miejsce w klasyfikacji całej rundy. Tym samym Krzemień zakończył swój pierwszy pełny sezon w europejskiej rywalizacji mocnym akcentem – zwycięstwem w wyścigu oraz podium rundy. To wynik, który może być świetnym punktem wyjścia przed kolejnym sezonem.

Tomasz „Głodny” Jagielski – od upadków do P9

Bardzo pracowity weekend ma za sobą również Tomasz „Głodny” Jagielski. Od pierwszych treningów problemem była nie tylko specyfika toru i bardzo niska przyczepność, ale również zużycie tylnego ogumienia. Opona zaczynała się rozrywać, a obowiązujący podczas rundy limit sześciu opon powodował, że każdy kolejny wyjazd trzeba było dokładnie kalkulować.

Paradoksalnie pomocny okazał się deszcz przed kwalifikacjami. Zawodnicy mogli skorzystać z puli opon deszczowych, dzięki czemu zespół zaoszczędził jeden komplet przeznaczony na suchą nawierzchnię. Mokry tor okazał się dla Jagielskiego bardziej przewidywalny. Tomek poprawił swoją pozycję względem treningów i wywalczył 10. pole startowe.

ME Supermoto Wegry 2026 1

Pierwszy wyścig szybko się jednak skomplikował. Już na pierwszym okrążeniu Jagielski zaliczył upadek w zamieszaniu i spadł na koniec stawki. Później, podczas pogoni za jedenastą pozycją, przydarzyła się kolejna gleba. Mimo problemów dotarł do mety na 12. miejscu. Drugi wyścig przebiegł znacznie spokojniej. Tomek postawił na bardziej zachowawczą jazdę, jednocześnie systematycznie poprawiając tempo. Efektem było P11.

Najlepsze przyszło jednak na koniec. W trzecim starcie Jagielski dobrze wyszedł z postartowego zamieszania, utrzymywał wysokie tempo, a po korekcie wyników został sklasyfikowany na dziewiątym miejscu.

– Był to bardzo intensywny i wymagający weekend. Tor okazał się trudny i specyficzny, z niską i zmienną przyczepnością oraz ciasną, utrudniającą wyprzedzanie nitką. Wracamy bogatsi o nowe dane i już myślimy o kolejnym sezonie! Dzięki wszystkim za pomoc i wsparcie! – podsumował Tomasz „Głodny” Jagielski.

Aleksandra Kotowska – spełnione sportowe marzenie

Dla Aleksandry Kotowskiej sam start w Mistrzostwach Europy S4 był wydarzeniem szczególnym. Polka po raz pierwszy mogła sprawdzić się w tak mocnej, międzynarodowej stawce i już od początku wiedziała, że łatwo nie będzie.

Nowy tor, zmienna przyczepność i bardzo niewiele czasu na przygotowanie sprawiły, że pierwsze europejskie kilometry były dużym wyzwaniem. Podczas weekendu Ola zaliczyła również trzy upadki, ale nie przeszkodziło jej to w konsekwentnym poprawianiu tempa.

ME Supermoto Wegry 2026 5

Najważniejszy był progres. Z każdym kolejnym wyjazdem Kotowska coraz lepiej odnajdywała punkty hamowania, granicę przyczepności i rytm wymagającej węgierskiej nitki. W trzecim wyścigu była już w stanie nawiązać bezpośrednią walkę z rywalami i dotarła do mety na 12. miejscu. Cały weekend zakończyła na 13. pozycji.

– Start w Mistrzostwach Europy S4 był dla mnie spełnieniem jednego z największych sportowych marzeń i jednocześnie ogromnym wyzwaniem. Nowy tor, trudne i śliskie warunki oraz niewiele czasu na przygotowanie sprawiły, że weekend nie należał do łatwych. Po drodze zaliczyłam również trzy upadki. Z wyścigu na wyścig poprawiałam tempo i coraz lepiej odnajdywałam się na torze, a w trzecim wyścigu udało mi się nawiązać walkę z rywalami i dojechać na 12. miejscu. Cały weekend kończę na 13. pozycji, która bardzo mnie cieszy. Jestem bogatsza o nowe doświadczenia i jeszcze bardziej zmotywowana do dalszej pracy – podsumowała Aleksandra Kotowska.

Klemens Irzyk – świetna technika i triumfator Pucharu Europy SMJ65

Klemens Irzyk po raz kolejny potwierdził swoją bardzo wysoką formę w klasie SMJ65. Zdobył komplet punktów, zwyciężył w zawodach i przypieczętował triumf w Pucharze Europy SMJ65 w sezonie 2026. Było to znakomite zwieńczenie sezonu, w którym regularnie prezentował tempo pozwalające mu dominować w swojej kategorii.

Jego znakomita forma nie przeszła niezauważona. Młody Polak zwrócił na siebie uwagę nie tylko bezpośrednich rywali i organizatorów mistrzostw, ale również znacznie bardziej doświadczonych zawodników startujących w królewskiej klasie S1GP. To najlepszy dowód na to, jak duży postęp wykonał i jak wysoko oceniane są jego umiejętności w środowisku europejskiego supermoto.

ME Supermoto Wegry 2026 7

Jednocześnie Klemens nie ograniczał się wyłącznie do rywalizacji w SMJ65. Ponownie podjął walkę w wyższej kategorii, mierząc się z zawodnikami dysponującymi mocniejszymi motocyklami. W Visoncie miało to szczególne znaczenie, ponieważ charakter toru wyraźnie premiował większą moc, przede wszystkim na wyjściach z wolniejszych zakrętów oraz fragmentach, gdzie kluczowe było przyspieszenie.

Klemens nadrabiał jednak tam, gdzie liczyła się technika. Świetnie kontrolował motocykl na śliskiej nawierzchni i bardzo dobrze radził sobie na przejściach pomiędzy sekcją terenową a asfaltem. Szczególnie efektownie wyglądała jego jazda po wyjściu z terenu, gdzie potrafił utrzymywać motocykl w kontrolowanym uślizgu obu kół.

W kwalifikacjach połączonej stawki SM Junior Klemens zajął siódme miejsce. Pierwszy wyścig również zakończył na P7, natomiast w drugim poprawił rezultat i dojechał do mety na szóstej pozycji. W całej rundzie dało mu to siódme miejsce w klasyfikacji SM Junior.

ME Supermoto Wegry 2026 6

Biorąc pod uwagę różnicę w mocy motocykli, wynik Klemensa jest kolejnym potwierdzeniem, że sukces w Pucharze Europy SMJ65 nie był przypadkiem. Sezon 2026 zakończył jako zdobywca Pucharu Europy, a kolejnymi startami pokazuje, że jest gotowy na coraz trudniejsze wyzwania i rywalizację w wyższych klasach.

Lila Irzyk odpaliła – bardzo mocny weekend i P5!

Jednym z najmocniejszych polskich akcentów w klasie SM Junior była jazda Lili Irzyk. Ciężka praca wykonana przed rundą oraz przygotowania prowadzone przez cały sezon zaczęły przynosić bardzo konkretne rezultaty. Już podczas piątkowych treningów Lila pokazała, że na Węgrzech będzie bardzo szybka. Mimo że treningi odbywały się początkowo bez sekcji terenowej, tempo Polki od początku wyglądało obiecująco.

Z każdym kolejnym wyjazdem było jeszcze lepiej. Lila bardzo szybko weszła na mocne tempo, a w kwalifikacjach wywalczyła szóste miejsce. To był dopiero początek. W pierwszym wyścigu pojechała jeszcze szybciej. Poprawiała czasy okrążeń i przez znaczną część rywalizacji osiągała tempo pozwalające myśleć o walce w bezpośrednim sąsiedztwie podium. Po bardzo dobrym wyścigu Lila dotarła do mety na piątym miejscu.

ME Supermoto Wegry 2026 3

W drugim starcie ponownie utrzymywała się w czołówce i zakończyła rywalizację na siódmej pozycji. Rezultaty P5 i P7 pozwoliły jej zakończyć cały węgierski weekend na szóstym miejscu w klasyfikacji rundy SM Junior, bezpośrednio przed Klemensem Irzyk. To szczególnie ważny wynik w kontekście jej rozwoju. Jeszcze niedawno jednym z głównych celów było systematyczne zmniejszanie różnicy do europejskiej czołówki. Na Węgrzech Lila nie tylko tę różnicę zmniejszyła, ale zaczęła realnie walczyć o miejsca tuż za podium.

Mocny weekend polskiego supermoto

Runda w Visoncie pokazała szeroki przekrój polskiego supermoto – od zawodników walczących o zwycięstwa w europejskiej S4, przez coraz szybszego Tomasza Jagielskiego i zbierającą cenne międzynarodowe doświadczenie Aleksandrę Kotowską, aż po młode pokolenie reprezentowane przez Lilę i Klemensa Irzyk.

Kamil Krzemień kończy węgierski weekend ze zwycięstwem i podium całej rundy. Tomasz Jagielski przebija się do TOP10, Aleksandra Kotowska zdobywa pierwsze cenne doświadczenia w Mistrzostwach Europy S4, a Lila i Klemens Irzyk kolejny raz pokazują, że polska młodzież jest w stanie skutecznie rywalizować z mocną europejską stawką.

ME Supermoto Wegry 2026 4

Dla zawodników S4 Węgry były finałem europejskiego sezonu. Lila i Klemens Irzyk nie powiedzieli jednak jeszcze ostatniego słowa. Przed nimi kolejne starty i następne okazje do walki z najlepszymi.

Visonta była wymagająca, śliska i momentami bezlitosna, ale dla polskich zawodników okazała się również miejscem bardzo wartościowych wyników. A przede wszystkim – kolejnym dowodem na to, że biało-czerwonych na europejskich torach supermoto jest coraz więcej i coraz częściej trzeba się z nimi liczyć. 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ