ciekawostkiHistoria motocykli ratujących życie. Jakie motoambulanse jeżdżą po polskich drogach?

Historia motocykli ratujących życie. Jakie motoambulanse jeżdżą po polskich drogach?

-

Zwiększająca się liczba pojazdów na świecie przyniosła za sobą rosnące korki na drogach. W związku z tym czas dojazdu pogotowia do poszkodowanego znacząco wzrósł. Z pomocą przyszły motocykle, przekształcone w ambulanse, są w stanie zdecydowanie szybciej dojechać do pacjenta oczekującego na pomoc, szczególnie w godzinach szczytu. W Polsce również posiadamy motoambulanse – jesteście ciekawi jakie motocykle ratują życie?

W zależności od kraju i stosowanych w nich przepisach, motoambulans może być używany tylko i wyłącznie jako pojazd służący do szybkiego przyjazdu i udzielenia doraźnej pomocy lub również jako transport poszkodowanego. W krajach biednych, motocykl-karetka często również posiada dołączoną lekką przyczepkę, która pełni funkcje dodatkowego miejsca dla pacjenta. W przypadku krajów wysokorozwiniętych służą one jedynie do szybkiego udzielenia pomocy i monitorowania stanu zdrowia poszkodowanego, do momentu przyjazdu pełnoprawnego ambulansu. Każdy kraj samodzielnie reguluje niezbędne wyposażenie oraz oznakowanie według własnych przepisów. W przypadku Polski, motocykl przekształcony w jednoślad ratunkowy, oprócz sprzętu opatrunkowego i ratunkowego, musi posiadać również sygnały świetlne i dźwiękowe, system łączności, defibrylator AED, kołnierz ortopedyczny, respirator transportowy z zestawem do tlenoterapii oraz odbiornik GPS. Ze względu na łatwość przeciskania się w korkach i zdecydowanie szybszy czas dojazdu do szpitala czy pacjenta, motoambulanse używane są również do przewozu krwi, płytek czy organów do transplantacji.

Warto przeczytać: Kto ginie na początku sezonu motocyklowego?

Pierwszym krajem, na którego drogi wyjechały motocykle-karetki w 1982 roku były Chiny, a dokładnie Hong Kong. Do 2004 roku tylko w tym mieście było ich 37! Rok później zostały wprowadzone w Niemczech, w 1990 roku w Wielkiej Brytanii, w 2000 roku wyjechały na ulice Brazylii oraz Ugandy. W 2012 roku 6 nowych maszyn przystosowanych do ratowania życia pojawiło się w Republice Południowej Afryki. W Polsce pierwszym miastem, które wprowadziło motoambulanse był Gdańsk, a miało to miejsce w 2002 roku. Do grona miast posiadających specjalistyczne jednoślady dołączyły Katowice, Łódź, Kraków, Warszawa, Legnica, Olsztyn, Rzeszów oraz Kamienna Góra. Jakie motocykle ratują życie?

  • Kraków: BMW RT 1150, BMW RT 1200 Ambulans i Suzuki V-Strom DL 650
  • Gdańsk: Harley-Davidson (od 2002), zastąpiony po 10 latach eksploatacji przez Hondę ST 1300 Pan-European
  • Pruszcz Gdański: KTM 990 SMT
  • Olsztyn: Honda Transalp,
  • Śląsk: Honda ST 1100 Pan-European, Yamaha FJR 1300, Honda ST 1300 Pan-European
  • Warszawa: BMW R1200 GS Adventure SE, Honda ST 1300 Pan-European, Yamaha Tenere XT660Z, Yamaha Tracer 700, Yamaha T-Max, Yamaha MT-09
  • Bydgoszcz: Suzuki DL 1000 V-storm, BMW S1000XR
  • Fundacja jednym śladem: Yamaha Tracer 900, Yamaha T-Max 530

Ratownicy jak policjanci, motocykle oficjalnie trafią do służby zdrowia

Oprócz właściwości jezdnych, które są głównym kryterium przeważającym nad karetką pogotowia na podwoziu samochodu osobowego lub busa, jest czynnik ekonomiczny. Koszty eksploatacji motocyklowego ambulansu są kilkakrotnie niższe, aniżeli pełnowymiarowej karetki. W sytuacji ratowania życia najważniejsze są pierwsze minuty oraz czas dojazdu do poszkodowanego. W tym przypadku motocykl nie ma sobie równych, dlatego z pewnością system ratownictwa medycznego na dwóch kołach będzie się rozwijać.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Wiktor Seredyński
Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ