wt., 30 lis 2021

Tromox Mino – elektryczna motorynka nie tylko dla dziecka [Test, dane techniczne, cena, motorower elektryczny]

-

My, Polacy, mamy wielki sentyment do małej motoryzacji, także tej dwukołowej. Dowodem na to jest polska motorynka, czyli Romet Pony w wersjach M1, M2, czy M3… Pojazdy te osiągają na licytacjach zawrotne sumy, bo kojarzą nam się z dawno minionymi czasami. Może właśnie teraz jest pora na wykreowanie nowej motorynki, która elektryzować – i do słownie i w przenośni – będzie pokolenia obecne i przyszłe? Poznajcie Tromoxa Mino – wyjątkową, bezemisyjną motorynkę XXI wieku.

Jeżeli marzy wam się mały, stylowy, elektryczny pojazd użytkowy, który nie zabierze dużo miejsca, ale pozwoli na swobodne poruszanie się po mieście, to możliwe, że właśnie znaleźliście obiekt waszych westchnień – oto Tromox Mino:

Tromox Mino

Przeznaczenie

Zdecydowanie jest to wyjątkowy pojazd, który wywołuje uśmiech na twarzy każdego, kto na niego patrzy. Na pierwszy rzut oka kojarzy się z zabawką, bardziej dziecięcym rowerkiem niż prawdziwym pojazdem, którym można w miarę wygodnie przejechać kilkanaście, czy kilkadziesiąt kilometrów do pracy, szkoły czy na uczelnię. I nie można się temu dziwić – taki właśnie styl prezentuje Tromox Mino – elektryczny motorower, którego zakres działania może być naprawdę szeroki.

Tromox

Tromox Mino może być zarówno pierwszym prawdziwym pojazdem twojego dziecka (pod warunkiem, że zda ono egzamin na prawo jazdy kat. AM), jak i twoją ekologiczną alternatywą przy poruszaniu się po mieście. Gdy przejeżdżałem obok małolatów na hulajnogach, ich głowy obracały się zgodnie z kierunkiem mojego przejazdu, a zatrzymały się, gdy ja stanąłem na światłach. Jeden z nich podjechał i zapytał mnie czy to jest motorynka. Tak, odpowiedziałem, ale taka nowoczesna, elektryczna. Usłyszałem dźwięk zachwytu (Wooooow!) a potem od razu pytanie o cenę i model. Wierzę, że ojciec tego chłopaka ma teraz wywierconą głęboką dziurę w brzuchu…

Horwin EK1, czyli elektryczna pomarańczka – testujemy motorower w nadwoziu skutera [OPINIA UŻYTKOWNIKA]

A ile to pali?

W pojazdach elektrycznych najważniejszy jest zasięg i to jest cecha, która definiuje użytkowość danej konstrukcji. Producent Tromoxa Mino chwali się, że ich konstrukcja na jednym ładowaniu jest w stanie przejechać nawet 118 km (na najpojemniejszym akumulatorze mającym 38 Ah)! To naprawdę byłby świetny wynik. Nasz pojazd jednak wyposażony był w baterię litowo-jonową o pojemności 31 Ah, a co za tym idzie także o mniejszym zasięgu.

Tromox

Ja, chłop ważący w motocyklowym osprzęcie ponad 100 kg, oraz nasz, dużo poręczniejszy fotograf Robert (na zdjęciu wyżej), przejechaliśmy na Mino, zanim bateria pokazała zerowy zasięg, dokładnie 56 km. Uważam to za wynik satysfakcjonujący. Raczej podróżujemy do pracy mniej niż 28 km w jedną stronę, a do szkoły – zdecydowanie kilka, maksymalnie kilkanaście kilometrów. Natomiast ładowanie do pełna naszej baterii zajmuje około 4 godzin. Zważywszy na to, że każdy z nas śpi zdecydowanie dłużej, podłączona w nocy bateria rano zawsze będzie pełna…

Tromox

Po lewej stronie kolorowego wyświetlacza pokazany jest poziom naładowania baterii, który pozwala nam na kontrolowanie zasięgu. To przydatne i bardzo pożądane.

Ergonomia

Tromox

Co tu dużo mówić, nie jest to pojazd dla ludzi o dużym wzroście. Ja czułem się na Tromoksiku mocno poskładany, a moje przerośnięte nogi kolanami zaczepiały o kierownicę przy manewrowaniu.

Tromox Mino

Ale ja mam 190 cm wzrostu, i mogę śmiało powiedzieć, że nie jest to pojazd dla mnie. Jednak Robert, który jest o jakieś 15 cm niższy, i radził sobie na Mino i wyglądał o niebo lepiej…

Tromox

Oczywiście nie można rozpatrywać tego motoroweru w kategoriach turystycznych i wygody pokonywania kilkuset kilometrów dziennie, bo to nie jest do tego pojazd. W końcu, pozostając motorowerem, jego silnik pozwala na rozpędzenie się do 45 km/h. To z kolei (obok zasięgu) predestynuje Tromoxa do operowania na terenie miasta i raczej krótszych ruchów. A w tym radzi sobie całkiem nieźle.

Tromox

Najlepsze warunki do poruszania się nim to raczej gładki asfalt miejskich dróg z ograniczeniem prędkości do 50 km/h. To są warunki dla niego idealne, choć nie znaczy to, że nie można przebić się nim na drugą stronę Wisły jednym z warszawskich mostów. Bo to też nam się udało, oczywiście zajmując środek skrajnego, prawego pasa, aby uniknąć wyprzedzania na żyletki, czyli ulubionej czynności kierowców aut skierowanej w stosunku do motorowerzystów.

Tromox

Solidne, całkiem wysoko umieszczone podnóżki dają pewne oparcie stopom kierującego.

Tromox

Kierownica jest szeroka i wygodna, a także umieszczona dosyć wysoko, tak, że nie trzeba się po nią schylać.

Tromox

Siedzenie, choć nie jest jakoś niesamowicie obszerne, czy rewelacyjnie wygodne, to zapewnia solidne oparcie naszym czterem literom.

Tromox

Jest nieźle wykończone i można zająć na nim dowolną pozycję – czy bliżej kierownicy, czy też dalej, a jest to ważne, że profil kanapy nie wymusza jednej jedynej pozycji.

Choć małe, dziesięciocalowe, to wspomagane całkiem nieźle zestrojonym zawieszeniem koła potrafią wybrać mniejsze nierówności terenu w sposób prawie niezauważalny. Jeżeli mieszkacie w mieście, którego drogi słyną z dziur, będziecie jednak po zakupie Mino musieli opanować sztukę slalomu. Wjazdu w głęboką wyrwę w asfalcie nie próbowałem i wolałbym, abyście i wy też tego uniknęli.

Horwin CR6 – nietuzinkowy, elektryczny scrambler kat. 125 na prawo jazdy kat. B i A1 [TEST,OPIS, ZALETY, WADY]

Technologie

Tromox

Aby uruchomić Tromoxa Mino należy nacisnąć przycisk umieszczony między nami a kierownicą. Oczywiście aby zadziałał, musimy mieć w kieszeni nadajnik, zatem system odpalania Tromoxa Mino jest bezkluczykowy. Gdy usłyszymy wesołą melodyjkę, pojazd jest gotów do drogi. Bezszczotkowy, montowany centralnie, elektryczny silnik o mocy znamionowej 1200 W katapultuje z miejsca 68-kilogramowy minibike w sposób zaskakujący. Fakt, maksymalny moment w silnikach elektrycznych jest generowany już od pierwszego obrotu, a tu jest go niewyobrażalnie dużo, bo aż 110 Nm. Takiego wyniku nie powstydziłby się żaden spalinowy, litrowy silnik motocyklowy. Zdecydowanie, Tromox ma czym się odepchnąć. I tak podróżujemy do 45 km/h (licznikowe 50 km/h), kiedy to elektroniczna blokada (homologacja L1E – czyli motoroweru) kończy naszą zabawę w przyspieszanie.

Jeżeli nie chcemy aby nasz motorower był aż tak wyrywny, np. dając go na przejażdżkę swojej pociesze, możemy przejść z trybu Sport w tryb Eco, co pozwoli na rozwinięcie prędkości maksymalnej rzędu 25 km/h.

SurRon Storm Bee – elektryczne, homologowane enduro [DANE TECHNICZNE, WADY, ZALETY, OPIS]

Ledy, wszędzie ledy…

Na pokładzie naszego pojazdu mamy oświetlenie LED, zarówno tyczy się to przedniej lampy, wyposażonej w światło do jazdy dziennej, jak i tylnej oraz kierunkowskazów. Powoli zaczynamy się przyzwyczajać, że ta technologia staje się standardem nawet w tak małych pojazdach.

Jakość widzę!

Tromox

Może jeszcze dwa słowa na temat wykonania tego jeździdełka. Tromox Mino, choć pochodzi z Dalekiego Wschodu, wykonany jest naprawdę porządnie. Widać jakość malowania, jakość plastików oraz użytych materiałów. Nic nie trzeszczy, nie stuka i nie denerwuje w czasie jazdy.

Tromox

Dodatkowo pojazd może się podobać, bo budują go elementy ładne, zgrabne i dobrze zaprojektowane – z dbałością o szczegóły wykończenia. Przecież wszyscy kupujemy oczami, prawda? A właśnie – jeśli chodzi kupowanie… Za testowany egzemplarz trzeba zapłacić kwotę w wysokości 13 450 zł. Dostajemy za nią motorower, którego bateria ma wytrzymać 600 cyklów ładowania, a po nich nadal legitymować się 80% pojemności. 600 cykli to ponad 30 tys. przejechanych kilometrów – za cenę prądu z gniazdka. Czy warto? Na to pytanie musicie sami znaleźć odpowiedź, najlepiej po jeździe próbnej…

Więcej informacji na temat pojazdu na stronie importera.

Galeria zdjęć

Dane techniczne

Rozmiar (dł. x szer. x wys.) – 1500x725x925mm
Rozstaw osi – 1020mm
Masa netto – 68 kg
Maksymalne obciążenie – 100 kg
Model transmisji – Napęd łańcuchowy
Silnik – Bezszczotkowy montowany pośrodku
Pojemność baterii – 60V21Ah/60V26Ah/60V31Ah/60V38Ah
Napięcie znamionowe systemu – 60 V
Napięcie znamionowe oświetlenia – 12 V
Układ hamulcowy – Hamulec hydrauliczny
Inteligentny system VCU (Sprzęgło wiskotyczne, umożliwiające płynną regulację rozdziału momentu obrotowego pomiędzy osiami pojazdu, od całkowitego odłączenia napędu jednej osi do niemal sztywnego połączenia obu osi.)
Amortyzator Przód – konwertowany/sprężynowy z amortyzatorem olejowym Tył: centralny/sprężynowy z amortyzatorem olejowym
Opony – przód – 90/90-10, tył: 100/80-10
Przednia obręcz MT2.15-10, tylna MT2.50-10
Kontroler – FOC kontroler wektorowy
Czas ładowania 4,3h (60V 26Ah)
Akumulator litowo-jonowy
Maksymalna prędkość 45 km/h (ograniczona elektronicznie)
Max. nachylenie podjazdu 15°
Zasięg*** 60 V 31 Ah (Samsung) – 88 km
Moc znamionowa 1200 W
Moc maksymalna 2500 W
Moment obrotowy 110 Nm
Prędkość znamionowa 1800 obr./min.
Oświetlenie LED (lampy, kierunkowskazy)

Michał Brzozowski
Motocyklista od 20 lat, z potężnym stażem przejechanych kilometrów, dużą liczbą przetestowanych maszyn i wielką miłością do jednośladów. Przede wszystkim kocha trzy motocyklowe segmenty: hipermocne nakedy, wygodne, duże turystyczne enduro oraz lekkie i zwinne jednocylindrowe supermoto, ale nie stroni od jazdy wszystkim co ma dwa koła. Przetestuje każdy sprzęt, a większość z testowanych motocykli chociaż spróbuje postawić na koło. Absolwent filologii polskiej na UW. Prywatnie pasjonat sportu, a w szczególności rowerów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY

Sytuacja kontrowersyjna? Kto zawinił? Policja twierdzi, że kierowca quada jest współwinny [VIDEO]

Do sytuacji tego typu na drodze dochodzi każdego dnia tysiące razy. W tym przypadku kierowca quada może jednak mówić o dużym szczęściu, gdyż w...

Ucieczka przed policją na motocyklach crossowych zakończona potężnymi konsekwencjami…

Dwaj mieszkańcy Bielska-Białej, 36 i 37-latek, poruszając się motocyklami crossowymi po drodze publicznej, nie zatrzymali się do kontroli drogowej i rozpoczęli ucieczkę. Konsekwencje ich...

Ratunek dla silników spalinowych? Nie dla elektryfikacji mówią: Kawasaki, Yamaha, Subaru, Toyota i Mazda

Wielka, motoryzacyjna, japońska piątka łączy siły w walce z... elektryfikacją. Koncerny Subaru, Mazdy oraz Toyoty, wspierane przez producentów motocykli - Yamahę i Kawasaki postanowiły...

Gogle FMF – nowości must have na sezon 2022

FMF to najbardziej znany producent wydechów off-roadowych, który od prawie pół wieku towarzyszy zawodnikom uprawiającym motocross. Firma nieustannie się rozwija i poszukuje nowych rozwiązań....

Motocykl po turecku – wyprawa starym KTM-em 990 ADV do Wschodniej Anatolii [cz.8: lepki upał, serwis Obeliska, śródziemnomorska plaża]

Historia, na którą się właśnie natknęliście, traktuje o charakterach ludzi, trudach letniej, trwającej miesiąc podróży po pięknej, zaskakującej i nieprzewidywalnej Turcji. Przed wami ósma...