TestyMotocykle noweBenelli BN125 – włoski, tani i bezawaryjny motocykl do miasta na kat....

Benelli BN125 – włoski, tani i bezawaryjny motocykl do miasta na kat. B [pierwsze testowe wrażenia]

-

Marka Benelli na dobre zadomowiła się na polskim rynku. Po udanych debiutach małych i średnich pojemności, coraz śmielej wraca z projektami motocykli ciężkich. Ale to właśnie Bn-125 jest jednym z chętniej wybieranych przez krajowych motocyklistów modelu. Postanowiłem sprawdzić, co mały Benek ma do zaoferowania.

Patrząc na BN-125 od razu rzuca się w oczy jego czerwona, kratownicowa rama. Skojarzenia z innymi włoskimi markami, jak chociażby Ducati, nasuwają się same, choć tak naprawdę to kratownicowa rama jest od dawna znakiem rozpoznawczym motocykli z Pesaro.

Benelli BN 125

Motocykl po prostu możę się podoba. Mi nawet podoba się bardzo! Widać, że jest to tylko 125-tka, jednak dobrze dobrane proporcje, nieco agresywny, sportowy design przykuwają wzrok.

Benelli TRK 502 X nowość 2020 – wyprawowy motocykl dla wysokich kierowców na A2 [TEST, GALERIA ZDJĘĆ, DANE TECHNICZNE]

Jednak ważniejsze niż to, jak wygląda jest to, jak daje sobie radę na drodze…

Benelli BN 125

Silnik budzi się do życia od pierwszego strzała i żywo reaguje na ruchy manetką. Oczywiście nie sposób oczekiwać od niego niesamowitych przyśpieszeń, ale 11 KM wystarcza na sprawne poruszanie się po mieście. Jedynie na piątym biegu, przy podjazdach na wyższe wzniesienia, można było odczuć brak mocy. Z drugiej strony motocykl nie ma ze mną lekko – waga 90+ robi swoje.

Benelli BN 125

Hamulce działają dobrze – nie ma najmniejszych problemów z ich wyczuciem. Dobre oceny należą się zwłaszcza przedniemu – tarcza 260 mm i trzytłoczkowy zacisk sprawują się wyśmienicie. Na prędkości, z którymi porusza się ten Benelli nie trzeba nic więcej.

Benelli BN 125

Niewielka masa (142 kilogramy w konfiguracji do jazdy) i niewielkie wymiary, powodują, że motocykl chętnie składa się w zakręty, a omijanie przeszkód (np. studzienek) nie sprawia trudności.

Benelli BN 125

Obawy budzi jedynie kanapa. Jest stosunkowo wąska – podczas jazdy w mieście nie jest powodem do narzekań, jednak zobaczymy, jak sprawdzi się na dłuższych trasach.

Wiecej informacji o małym Benku już wkrótce w pełnym teście!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Krzysztof Brysiak
Krzysztof Brysiak
Pasją motocyklową zarażony od dziecka, kiedy to wyobraźnię rozpalała Cezet 350 sąsiada. Zwolennik spokojnej jazdy, lubiący zachwycać się mijanymi widokami. Miłośnik prostych, klasycznych maszyn, potrafiący zachwycić się również nowoczesnym designem, w szczególności włoskim. Lubi przede wszystkim wyprawy w małym, kilkuosobowym gronie oraz samotne ucieczki od cywilizacji, hałasu i zgiełku. Dlatego też chętnie odkrywa wschodnie tereny Polski. W podróży nie rozstaje się z aparatem, bo fotografia to jego drugie hobby.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ