_SLIDER9 koncepcji na motocykl 125: wielkie porównanie modeli na prawo jazdy kat....

9 koncepcji na motocykl 125: wielkie porównanie modeli na prawo jazdy kat. B w sezonie 2025! Podsumowanie akcji i najlepsze 125-tki [125R, XSR125 Legacy, Svartpilen 125, GSX-R125, F125, RQi Sport, M18 Vintage, SRV 12, Stratos]

-

Hamulce

Rozpędziłeś się, to się teraz zatrzymaj. Niby logiczne, ale hamowanie motocyklem 125 może być przygodą z potężną dawką emocji, zwłaszcza dla początkujących. Sprawdziliśmy, który w testowanych modeli ma najlepiej pracujące i łatwe w wyczuciu heble.

I znów Huska pozamiatała konkurencję. W układzie hamulcowym Svartpilena 125 znajdziemy potężną przednią tarczę i cornering ABS firmy Bosch, wyłączany na tylnym kole w trybie Supermoto. Całość działa kapitalnie.

Husqvarna Svartpilen 125 2025 10

Drugim miejscem podzieliły się Voge 125R i Suzuki GSX-R125. Oba mają układ ABS, a ich heble są bardzo skuteczne, a przy tym łatwo dozowalne. 

Hamulce elektrycznego Niu RQi Sport są chyba najskuteczniejsze w całym zestawieniu, ale też muszą sobie poradzić z pojazdem o zdecydowanie największej masie, znacznie wykraczającej poza standardy klasy 125. Nie żałowano pieniędzy, stawiając na komponenty renomowanej firmy Brembo. ABS również jest obecny.

Niu RQi Sport elektryczny 9

Układy hamulcowe Yamahy XSR125 Legacy, Junaka M18 Vintage i QJ Motor SRV 12 to standard dla tej klasy. Niczym się nie wyróżniają, w niczym nie przeszkadzają, robią swoją robotę. Mają też układ ABS.

Z heblami Bartona Stratos również nie mieliśmy problemów, radzą sobie z motocyklem bardzo dobrze. W sytuacjach naprawdę podbramkowych zawsze jednak przydaje się system ABS, którego tutaj nie ma – zamontowano tańszy i prostszy zintegrowany układ CBS, czyli minimum wymagane przepisami. Naszym zdaniem zbędna oszczędność, skoro „Absolutny Brak Szyi” mają nawet sporo tańsze modele.

Barton Stratos 125
Barton Stratos 125

Najsłabiej w zestawieniu wypadły hamulce Morbidelli F125, chociaż przy jego skromnej cenie już wyposażone w ABS. Układ przeciwuślizgowy nie jest jednak lekiem na całe zło. Heble muszą po prostu działać i być dobrze dozowalne. W Morbidelli całość działa tępo, a w pierwszej fazie hamowania niewiele się dzieje, trzeba naprawdę mocno docisnąć klamkę czy dźwignię. Może kwestia klocków, a może po prostu ten typ tak ma. Natomiast na pewno nie jest to coś, co nie pozwala bezpiecznie jeździć w ruchu drogowym. Po prostu konkurencja oferuje w tym temacie sporo więcej, ale jest też wyraźnie droższa. 

Werdykt jury w kategorii „Hamulce”:

I miejsce – Husqvarna Svartpilen 125

II miejsce – ex aequo Voge 125R i Suzuki GSX-R125

III miejsce – Niu RQi Sport

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ