Nasze propozycje motocykli dla pięćdziesięciolatków i sześćdziesięciolatków spotkały się z dużym zainteresowaniem. A, że nie samym jednośladem człowiek żyje, przedstawiamy rzeczy, w które warto się wyposażyć mając już motocykl. Wierzymy, że skorzystają z tego nie tylko ci, którzy rozpoczynają motocyklową przygodę. Poniżej prezentujemy, w jakie akcesoria motocyklowe, odzież i gadżety dla 50 – 60-latka warto się zaopatrzyć.
Wielu motocyklistów niestety po jakimś czasie przygody z motocyklami rezygnuje z niej. Powody są różne. Czasem są to sytuacje rodzinne, czasem problemy finansowe, ale często też brak komfortu czy sprawy zdrowotne, np. bólu kręgosłupa. W jaki sposób sprawić, by przynajmniej te dwie ostatnie kwestie nas nie dotyczyły i abyśmy mogli komfortowo kontynuować naszą karierę motocyklową mimo kolejnych lat…
Chroń siebie
Przede wszystkim zadbaj o własne bezpieczeństwo, wygodę i zdrowie. Promujemy przywiązywanie dużej wagi do ubioru. Głównie ze względu na ochronę, jaką daje ubiór motocyklowy z prawdziwego zdarzenia – nie tylko przez wypadkiem, ale także przed czynnikami atmosferycznymi. Jednak porządna kurtka, spodnie i buty to nie wszystko.
Kominiarka
Jazda w kominiarce to nie tylko lepsza ochrona termiczna głowy. To również zabezpieczenie wnętrza kasku przed przepoceniem. Przed zakupem oczywiście warto sprawdzić dany egzemplarz, czy nie odczuwamy ucisków, które mogłyby powodować dyskomfort podczas jazdy. Warto też zdecydować się na produkt z długim kołnierzem, najlepiej wykonany z materiału nieprzewiewnego, jeżeli kominiarki zamierzamy używać w chłodne dni. Zwykły przedłużony kołnierz chronić będzie kark przed spaleniem przez słońce. Koszt to kilkadziesiąt złotych.

Kołnierz
Będzie dobrym uzupełnieniem, zwłaszcza jeżeli dysponujemy krótką kominiarką i kurtką bez wysokiego kołnierza, a przygodę motocyklową kontynuujemy nawet, gdy za oknem jest niewiele ponad zero stopni. Ceny markowych produktów zaczynają się od około 30 – 40 złotych.

Odzież termiczna
Dobra bielizna tego rodzaju znacząco i odczuwalnie zwiększa komfort podróży. Docenimy ją zwłaszcza podczas upałów, kiedy nawet otwory w kurtce nie zapewniają odpowiedniego przewiewu. Dobierz bieliznę tak, aby rękawy i nogawki miały wystarczającą długość (rękawy dłuższe, niż w kurtce, tak, żeby sięgały rękawic, itp.), a koszulka miała kołnierz, żeby nie wiało w szyję i plecy. Latem stosujcie odzież chłodzącą, natomiast gdy jeździcie poza sezonem – grzejącą, np. z wełny merino. Koszt bielizny termicznej nie jest mały. Koszulka plus spodnie dobrej firmy to wydatek około trzystu złotych.

Pas nerkowy
Mała rzecz, a cieszy. Pas nie tylko chroni wrażliwe organy wewnętrzne, zabezpiecza skórę przed ewentualnymi otarciami, ale też usztywnia kręgosłup, co będzie odczuwalne zwłaszcza podczas pokonywania długich tras. Prawidłowo założony pas likwiduje bóle lędźwi i wydłuża komfortowy czas jazdy motocyklem. Ceny dobrych pasów zaczynają się od około 80 – 90 złotych.

Rękawice na chłodne dni
Na szczęście wybór jest coraz większy i nie jesteśmy zmuszeni sięgać na przykład po rękawice narciarskie, żeby móc jeździć jesienią, czy nawet zimą, tak jak było to w latach 80. Dodatkowo można je uzupełnić polarowymi, cienkimi rękawicami, co dodatkowo zabezpieczy dłonie przed wychłodzeniem. Ceny ocieplanych rękawic motocyklowych zaczynają się od około stu pięćdziesięciu złotych.

Doposaż motocykl
Jeśli chcesz jak najdłużej cieszyć się jazdą motocyklem w ciągu roku, warto go trochę zmodyfikować, pod kątem podniesienia poziomu komfortu. Wiadomo przecież, że z wiekiem rośnie zapotrzebowanie na wygodę. Swój motocykl możesz uczynić bardziej przyjaznym, nie rujnując przy tym zasobów finansowych.
Szyba
Szyba, owiewka, deflektor… Jeżeli chcesz jeździć motocyklem komfortowo, bez spinania mięśni przy wyższych prędkościach, bez bólu karku i w miarę w ciszy, koniecznie musisz swój motocykl wyposażyć w czołową ochronę przed wiatrem. Montaż szyby do choppera, cruisera czy nakeda poprawi mocno komfort podróżowania. Jeżeli twój motocykl ma już szybę, zamontuj większą lub też dodaj do niej deflektor.

Pamiętać należy jednak o tym, że zbyt duża szyba może powodować turbulencje, warto więc wybrać modele wentylowane, czyli z lufcikiem, który ten problem rozwiązuje.

Grzane manetki
Kiedyś wydawały się zbędnym gadżetem dla miękiszonów. Wystarczy jednak przejechać się w deszczu i chłodzie, aby zmienić zdanie. Są wręcz obowiązkowym wyposażeniem, zwłaszcza przy szalejącej pogodzie i chłodnych dniach, nawet latem. Wybór na rynku jest duży, a czołowe koncerny motocyklowe oferują fabryczne instalacje, które oczywiście najczęściej okazują się dużo droższe, niż te od firm akcesoryjnych, za to ich konstrukcji praktycznie nie widać. Ceny grzanych manetek zaczynają się od około dwustu złotych.

Modyfikacje kanapy
Fabryczne siedziska często okazują się niewystarczająco wygodne, za niskie lub też za wysokie. Niektóre firmy, jak na przykład BMW, mają w ofercie kilka różnych kanap do danego modelu motocykla, dzięki czemu możemy wybrać tę najbardziej dopasowaną do naszego wzrostu. Jeżeli producent naszego motocykla nie daje takiego wyboru, pozostaje nam skorzystać z usług jednej ze specjalistycznych firm tapicerskich lub też poszukać kanapy u producenta akcesoryjnego – takiego jak np. Corbin, które jednak do tanich nie należą. Na szczęście nie brakuje na rynku podmiotów oferujących przeróbki kanap motocyklowych.
Nakładki żelowe
Najtańszym rozwiązaniem podnoszącym komfort jazdy są nakładki żelowe. Są produkowane w różnych kształtach i wymiarach, więc bez problemu dopasujesz ją do swojego motocykla i potrzeb. Nie jest to duży wydatek, ceny zaczynają się od kilkudziesięciu złotych.

Siatka na kanapę
To rozwiązanie, które coraz częściej widoczne jest szczególnie na jednośladach wykorzystywanych do turystyki. Poprawia, a może raczej umożliwia cyrkulację powietrza pomiędzy siedziskiem a najniższą częścią pleców. Można je kupić już za kwotę poniżej stu złotych.

Oparcie pleców dla kierowcy
O ile nasza pasażerka często może oprzeć wygodnie swoje plecy o kufer centralny, o tyle kierowca już nie ma takiej możliwości. Często okazuje się, że na motocyklach czy skuterach, na których pozycja kierowcy jest bardziej prosta lub nawet odchylona do tyłu, brakuje oparcia dla lędźwi. Dobrze dobrana podpórka pomoże nam odciążyć dolną część pleców i sprawi, że nawet długa trasa będzie wygodna. Uniwersalne oparcia można znaleźć już w kwocie kilkudziesięciu złotych.


Bardzo przydatne informacje, super i dzięki. Korzystając z okazji dodam coś od siebie, kupiłem kołnierz, nieprzewiewny, podszyty polarem, miły w dotyku. Ma jedną poważną wadę, suwak centralnie na środku co powoduje ucisk na gardło. Po dłuższej jeździe ból jest nie do zniesienia i kołnierz wędruje do kufra. Kołnierz pokazany na zdjęciu widać że jest wolny od takiej wady, zamek jest z boku. Mama nadzieję że ktoś skorzysta z mojego doświadczenia i uniknie złego zakupu. LWG