_SLIDERAplikacja mObywatel: kiedy cyfrowe prawo jazdy? Już na przełomie 2019/2020 roku!

Aplikacja mObywatel: kiedy cyfrowe prawo jazdy? Już na przełomie 2019/2020 roku!

-

Marek Zagórski, minister cyfryzacji, zapowiada, że jeszcze w tym roku, albo na początku przyszłego, kierowcy nie będą już mieli obowiązku posiadania przy sobie blankietu prawa jazdy – zastąpi go cyfrowa kopia w smartfonie, czyli e-prawo jazdy!

Zapowiedzi zmian padły w czasie prezentacji nowej aplikacji o nazwie mPojazd. Jest to cyfrowa wersja dokumentów takich jak polisa ubezpieczeniowa, dowód rejestracyjny pojazdu, karta pojazdu. Aplikacja, oprócz funkcji przechowywania naszych dokumentów, ma też dodatkowe “umiejętności” – np. przypomnienie o zbliżającym się upływie obowiązkowego ubezpieczenia OC. Prawo jazdy miałoby jednak zostać zapisywane na innej rządowej aplikacji – mObywatel.

Przeczytaj też: Co grozi za jazdę bez prawa jazdy

Zgodnie z wypowiedzią Marka Zagórskiego, ministra cyfryzacji, rozwiązano problem tzw. pakietu deregulacyjnego, co pozwoli w najbliższym czasie przedstawić nowelizację ustawy o e-prawie jazdy Radzie Ministrów. Po wyborach projekt ustawy ma trafić do Sejmu i szacuje się, że wejdzie w życie na przełomie roku.

Zatem trzymamy kciuki za to, że e-prawo jazdy już niedługo dołączy do listy dokumentów, dotąd potrzebnych każdemu kierowcy, których już nie musimy nosić przy sobie. Przypominamy, że od 1 października 2018 roku podczas kontroli drogowej,uprawnione do tego służby, mogą sprawdzić ważność dowodu rejestracyjnego pojazdu oraz polisy OC w elektronicznej Centrali Ewidencji Pojazdów, co zwalnia kierowcę z obowiązku posiadania ich w kieszeni.

Jeżeli obecnie zapomnisz dokumentu prawa jazdy, wsiadając na motocykl, czy do samochodu, w razie kontroli drogowej zapłacisz mandat w wysokości 50 zł.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Michał Brzozowski
Michał Brzozowski
Motocyklista od 20 lat, z potężnym stażem przejechanych kilometrów, dużą liczbą przetestowanych maszyn i wielką miłością do jednośladów. Przede wszystkim kocha trzy motocyklowe segmenty: hipermocne nakedy, wygodne, duże turystyczne enduro oraz lekkie i zwinne jednocylindrowe supermoto, ale nie stroni od jazdy wszystkim co ma dwa koła. Przetestuje każdy sprzęt, a większość z testowanych motocykli chociaż spróbuje postawić na koło. Absolwent filologii polskiej na UW. Prywatnie pasjonat sportu, a w szczególności rowerów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ