Ubezpieczenia mogą zdrożeć. Ministerstwo Finansów pracuje nad nowelizacją kilku ustaw, która dostosuje obecne przepisy do wymagań, jakie stawia Unia Europejska.

W projekcie nowelizacji, który wpłynął do Rządowego Centrum Legislacji, znalazło się kilka zmian, spośród których dwie budzą niepokój. Pierwsza to dostosowanie tak zwanej sumy gwarancyjnej do wartości obowiązujących na terenie UE. Druga – wydłużenie 90-dniowego terminu, w jakim ubezpieczyciel zobowiązany jest zakończyć sprawę o odszkodowanie.

Pierwsza ze zmian wydaje się niegroźna – dotychczasowa suma gwarancyjna, czyli kwota, do jakiej ubezpieczyciel odpowiada za szkodę, wynosiła 5 milionów euro na osobie i 1 milion euro na mieniu. Nowe kwoty wyniosą odpowiednio 5,21 i 1,05 miliona euro, czyli niewiele więcej. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że ubezpieczyciele będą chcieli wykorzystać tę sytuację, by nieco zarobić na tej sytuacji, tłumacząc podwyżki “unijnymi przepisami”.

Druga ze zmian wydaje się już nieco bardziej problematyczna. Projekt zakłada wydłużenie maksymalnego czasu wypłaty odszkodowania, jeśli jego wysokość lub odpowiedzialność ubezpieczyciela wiąże się z wynikiem postępowania o wykroczenie. W praktyce ubezpieczyciele będą mogli teraz przeciągać wypłacenie pieniędzy w nieskończoność.

2 KOMENTARZE

  1. hm, ja w tym roku zapłaciłem OC za samochód o 120 zł mniej niż w zeszłym.Chyba przeniosę tam też motocykl .

  2. Zawsze OC na moto było najtaniej w PZU, a w tej chwili walą co rok podwyżkę o ok. 30%. W tej chwili na moto najtaniej jest w UNIQA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here