TestyAkcesoriaKurtka Dane Arreso. Oszczędny styl na wielkie wyprawy

Kurtka Dane Arreso. Oszczędny styl na wielkie wyprawy [TEST]

-

Podróżny Armani

Dane Arreso (4)Na drodze z Warszawy do Wrocławia łapie mnie ulewa. Strugi wody płyną po kurtce wsiąkając w niczym nie osłonięty fragment bluzy, który wystaje spod krótszego przodu Arreso. Ten ciekawy patent znam z Rukki – dłuższy tył osłania plecy, a krótszy przód zapobiega „podjeżdżaniu” kurtki do góry.


Niestety podczas deszczu może to być wada – jeśli tak jak ja nie lubisz fabrycznego ocieplenia i stosujesz zamiast niego ulubioną bluzę, może ona nasiąkać wodą podczas ulewnego deszczu.

Poza tą drobną niedogodnością powstałą z mojej winy, ani kropla życiodajnej wody nie przedostała się w pobliże mojego ciała. Później zauważam, że podczas ulewy miałem rozpięte wywietrzniki – nawet to nie spowodowało przemoknięcia, ponieważ również one są chronione membraną.

Dane Arreso (5)Arreso podczas podróży leży niczym szyty na miarę garnitur od Armaniego – nigdzie nic nie uwiera, nie drapie i nie dynda. Takie nieprzemyślane detale potrafią skutecznie zepsuć podróż – furkocząca końcówka suwaka kurtki Modeka AFT Touring tak bardzo irytowała mnie podczas jazdy, że musiałem ją uciąć na stacji benzynowej.

W Arreso nie ma miejsca na takie wpadki – tutaj wszystko jest na najwyższym poziomie. Kurtka nie krępuje ruchów nawet kiedy wkładam pod nią kilka warstw. Spora w tym zasługa mocnych, choć miękkich materiałów, z których jest wykonana. Podróżując w kurtce Dainese Nector miałem wrażenie jazdy w zbroi zaciężnej.

Dane Arreso (18)Sporym utrudnieniem okazuje się jednak brak kieszeni na piersi. Przy bramce na autostradzie chcąc wydobyć pieniądze i bezpiecznie schować bilet spędzam tyle czasu, że kasjerka nerwowo rozgląda się za gazem pieprzowym, a ochroniarz przychodzi sprawdzić, czy to aby nie napad.

W zamian za tę niedogodność Arreso odwdzięcza się jednak wzorową ochroną przed wiatrem – po założeniu kołnierza Buff o istnieniu pędu powietrza informuje mnie tylko hałas w kasku.


Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

2 KOMENTARZE

  1. Posiadam komplet DANE, kurtkę osted i spodnie lyngby. Zrobiłem parę tysięcy km w różnych warunkach. Mogę z ręką na sercu powiedzieć _rewelacja!!!
    Swój przeciw-deszczowy komplet (kondom) mogę spokojnie zostawić w garażu. nie ma znaczenia czy pada, leje, spoko jedziesz i jest ciepło i sucho.
    Komplet przestaje dawać radę powyżej 20 paru stopni, GORE TEX nie nadąża z wentylacją, ale np. dla mnie sezon zaczyna się na początku marca a kończy ok. grudnia, więc większość jazdy jest poniżej 20 stopni.
    Kupiłem GORE TEX , dlatego bo chciałem przestać zwracać taką uwagę na pogodę, nienawidziłem nakładać gumowego przeciw-deszczaka.
    Polecam! Piszę tę opinie, bo sam takiej kiedyś szukałem.
    Pzd
    LwG

  2. Z niecierpliwością czekam na test spodni. Powyższy artykuł (po części) przyczynił się do wyboru tej firmy na nową kurtkę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ