_SLIDERHonda NC750 Integra. Hybrydowy lodołamacz stereotypów

Honda NC750 Integra. Hybrydowy lodołamacz stereotypów [TEST]

-

Honda NC750 Integra – dane techniczne

Klasa: hybryda (skuter/motocykl)
Rok produkcji: 2014
Pojemność silnika: 745
Liczba cylindrów: 2
Układ cylindrów: rzędowy
Moc maksymalna: 54,8 KM
Maks. moment obrotowy: 68 Nm
Prędkość maksymalna: 180 km/h
Wysokość kanapy: 790 mm
Waga (z płynami): 237 kg


Zalety

+ świetna ochrona przed warunkami atmosferycznymi
+ duża dynamika
+ wygoda

Wady

– ograniczona przestrzeń bagażowa w standardzie
– konieczność smarowania i konserwacji łańcucha
– cena


Osiągi

Jak na tę klasę motocykli i przewidywane zastosowania osiągi są więcej niż przyzwoite. Zapas mocy jest wystarczający, by w ruchu drogowym być zawsze panem sytuacji.


Przyjemność z jazdy

Wysoka, a jeśli porównać Integrę z maksiskuterami innych producentów, to zupełnie inna liga. Przyśpieszenie, prowadzenie, hamulce – wszystko się zgadza.


Komfort

Znakomita ochrona przed wiatrem i deszczem, wygodna kanapa i duże podesty na nogi. Znów ogromny plus.


Ładowność i zasięg

Do standardowych schowków zmieścimy co najwyżej najbardziej potrzebne drobiazgi. Sytuacja zmienia się diametralnie po doposażeniu Integry w komplet fabrycznych kufrów – miejsca na bagaż na pewno nie zabraknie. Zbiornik paliwa nie jest zbyt duży, ma tylko 14 litrów pojemności. Przy umiarkowanym apetycie silnika daje to całkiem przyzwoity zasięg ok. 350 km.


Przekładnia i sprzęgło

Automatyczna dwusprzęgłowa skrzynia DCT to jeden z najmocniejszych punktów tej maszyny. Pracuje wzorowo, wyciskając z niezbyt mocnego silnika maksimum możliwości.


Hamulce

Pojedyncze tarcze z przodu i z tyłu i standardowy ABS zatrzymują pojazd pewnie, ale bez zbędnych emocji. Złoty środek.


Zużycie paliwa

Zużycie paliwa mocno zależy od stylu jazdy, przy rezygnacji z trybu sportowego spokojnie można osiągnąć 3,8 l/100 km. Przy bardzo dynamicznej jeździe górną granicą jest 5 l/100 km.


Wyposażenie

W standardzie otrzymujemy tylko i aż bardzo dobry motocykl z wielką szybą, genialną skrzynią biegów i bogatym zestawem informacji z wyświetlacza. Za wszystko inne trzeba dopłacić, najlepiej kartą wiadomego operatora.


Serwis

Sieć serwisowa Hondy jest u nas i w całej Europie gęsta jak tłum na Woodstocku. Na pewno znajdziemy pomoc w ewentualnych kłopotach, jeśli tylko nie zechce nam się zwiedzać Spitsbergenu, chociaż plotka głosi, że miejscowe niedźwiedzie przeszły już kurs obsługi japońskich jednośladów.


Koszty

Tanio nie jest – 36 tysięcy za goły egzemplarz to nie jest okazyjna cena. Motocykl jest natomiast bardzo dobrze wykonany i taka kwota ma swoje wyraźne uzasadnienie.


Linki

Honda NC750 Integra


Honda NC750D Integra – film


Honda NC750 Integra – galeria zdjęć

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Konrad Bartnik
Konrad Bartnik
Motocyklista, perkusista, ojciec, wielbiciel dobrej kuchni i dużych porcji. Jego największa miłość to motocyklowe podróże – bliskie i dalekie, po asfalcie i bezdrożach. Lubi wszystko, co ma dwa koła, a najbardziej klasyczne nakedy ze szprychami i okrągłą lampą. Na co dzień drapie szutry starym japońskim dual sportem. Nie zbiera mandatów i nigdy nie miał wypadku. Bywa całkiem zabawny.

6 KOMENTARZE

  1. „..jest owocem myślenia „Out of the box” (..) i odrzucania niepotrzebnych stereotypów(..) Jeśli śmieszą cię koledzy w pełnych kombinezonach wyścigowych, przeciskający się w sznurach aut swoimi sportami na morderczym dystansie 10 km..”

    No rzeczywiscie Konradzie, uporales sie ze stereotypowym mysleniem. Jezdzij sobie swoim skuterkiem i nie nasmiewaj sie z innych.

    • Po co ta dogadanka? lepiej sie poczułeś?co jest złego w tym ze ktoś cie rozśmiesza swoim zachowaniem?
      Proste,ja osobiście jadę po rajach ludziom, których nie lubię..i mam to w de ze im sie to nie podoba.

    • Potrzeba naprawdę sporo złej woli i braku dystansu do siebie, żeby odczytać powyższy tekst jako naśmiewanie się z kogokolwiek. To tylko prosty obrazek, mający na celu pokazanie pewnego sposobu myślenia o jednośladach, który mają potencjalni nabywcy Integry, czyli jak najlepszego dopasowania narzędzia (pojazdu) do powierzonego mu zadania. Równie dobrze oburzyć się mogą posiadacze Burgmanów, stereotypowo porównanych tu do porcelanowego tronu. Ale jakimś cudem statystycznie posiadacze takich pojazdów częściej mają w wiadomym otworze to, co myślą o nich inni motocykliści. Więcej luzu! Pozdrawiam

  2. Bardzo dobry tekst, nieomal się popłakałem, i to parę razy :) Oczywiście merytorycznie również na bardzo dobrym poziomie. Dzięki za materiał o jednym z NC-ków !

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ