Od 24 czerwca 2026 r. motocykle mogą korzystać z buspasów w całej Polsce. Wynika to z nowego brzmienia art. 148a Prawa o ruchu drogowym. Przepis ten nie jest jednak bezterminowy. Póki co, będzie obowiązywał do do końca 2027 roku.
Do tej pory motocykle mogły jeździć po buspasach tylko tam, gdzie pozwalała na to lokalna organizacja ruchu. Przykładowo, w Krakowie i Gdańsku taka możliwość istnieje już od ponad dekady. Z kolei Warszawa dopuściła motocykle w 2018 roku, ale nie dotyczyło to wszystkich buspasów, tylko tych, gdzie umieszczono wyraźne oznakowanie. Podobnie zdecydowały władze Łodzi.
Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!
Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind
Od 24 czerwca 2026 r. sytuacja się zmieniła. Motocykle zostały dopisane wprost do art. 148a Prawa o ruchu drogowym. Ten przepis mówi, że do 1 stycznia 2028 r. po wyznaczonych przez zarządcę drogi pasach ruchu dla autobusów mogą poruszać się pojazdy elektryczne, pojazdy napędzane wodorem oraz motocykle.
Prawie bez ograniczeń
Motocyklem można jechać po buspasie, czyli po pasie ruchu dla autobusów wyznaczonym przez zarządcę drogi. Nie chodzi już tylko o miasta, które same wcześniej zgodziły się na motocykle. Nowe przepisy wprowadzają zasadę obowiązującą w całym kraju, stojącą nad decyzjami władz lokalnych.
Nie znaczy to jednak, że można ignorować znaki. Jeżeli dany pas ma dodatkowe ograniczenia, godziny obowiązywania, zakazy, organizację tymczasową albo nietypowe oznakowanie, trzeba się do nich stosować.
Dodatkowo art. 148a ust. 2 pozwala zarządcy drogi uzależnić jazdę pojazdów elektrycznych oraz motocykli po buspasach od liczby osób poruszających się tymi pojazdami. Może on wprowadzić warunek, że motocyklem po buspasie będzie wolno jechać tylko z pasażerem. W tym momencie żadne z polskich miast jeszcze się na to nie zdecydowało.

Jakie pojazdy obejmuje nowelizacja?
Nowe przepisy obejmują:
- pojazdy elektryczne w rozumieniu ustawy o elektromobilności,
- pojazdy napędzane wodorem,
- motocykle w rozumieniu Prawa o ruchu drogowym.
Dla nas kluczowe jest ostatnie sformułowanie. Chodzi o motocykl jako konkretny rodzaj pojazdu, a nie o każdy jednoślad z silnikiem. Skutery i inne modele z silnikami 125 cm³, zarejestrowane jako motocykle, mieszczą się w tym przepisie. Podobnie trójkołowce z homologacją L5e oraz motocykle z wózkiem bocznym (L4e). Z kolei motorowery (w tym skutery 50 cm3) już nie – bo w świetle prawa nie są motocyklami. Przepis dotyczy zarówno motocykli spalinowych i elektrycznych. Nie jest ograniczony tylko do pojazdów bezemisyjnych.
Dlaczego tylko do końca 2027 roku?
Nowy przepisy są niestety tymczasowe, będą obowiązywać do 1 stycznia 2028 roku. Dlaczego tak się stało? Ponieważ art. 148a od początku był przepisem czasowym. Najpierw dotyczył głównie pojazdów elektrycznych. Później objął także pojazdy wodorowe. Motocykle zostały dopisane do już istniejącego mechanizmu, który ma „datę ważności”. Jest to więc rozwiązanie, które może zostać przedłużone, zmienione albo wygasnąć. Wiele w tej sprawie zależy od tego, jak stała obecność motocyklistów na buspasach wpłynie na bezpieczeństwo ruchu. Inaczej mówiąc, kolejne przedłużenie korzystnej zmiany w prawie jest również w naszych rękach.
Rejestracja pojazdów po nowemu. Od 10 czerwca mniej biegania z tablicami [prawo, przepisy]
