Z dala od medialnego szumu wokół najpopularniejszych modeli zaprezentowanych podczas tegorocznych targów EICMA, można było znaleźć prawdziwe skarby, zarówno wśród konceptów, jak i motocykli seryjnych. Oto 10 motocykli, które najbardziej zaskoczyły nas podczas tegorocznych targów EICMA.
Największa motocyklowa impreza Europy jak zwykle rozbudziła ogromne emocje i apetyty na rynkowe nowości. Tłumy dziennikarzy i fanów motoryzacji skutecznie blokowały dostęp do najważniejszych tegorocznych debiutantów – Hondy Africa Twin, Suzuki GSX-R1000 czy Yamahy MT-10.
Wśród wielkich gwiazd tu i ówdzie pojawiły się niezwykłe motocykle, które urzekły nas swoją stylistyką lub zamysłem twórców. Część z motocykli to niestety tylko koncepty, ale niektóre modele mamy szanse zobaczyć w polskich salonach. Oto 9 najciekawszych motocykli tegorocznych targów EICMA.
9. CFMoto 650TK
Bardzo fajny turystyk chińskiej produkcji. Do dziś nie wiemy, dlaczego Junak zarzucił jego sprzedaż w Polsce, ale bardzo tego żałujemy. CFMoto 650TK napędzany jest dwucylindrowym silnikiem o pojemności 650 cm3. Sprzęt ten używany jest przez eskortę chińskiego prezydenta. W Niemczech kupimy go za około 7 tysięcy euro (34 000 zł).
8. Benelli Leoncino
Wśród naprawdę wypasionych, ociekających detalami scramblerów, model Leoncino wyglądał jak… motocykl. Wyważona, spokojna ale jednocześnie dynamiczna stylistyka to esencja tego, czym jest scrambler – niedrogiego motocykla do jazdy w każdych warunkach. Mięsiste opony, stalowa rama i wahacz, okrągły reflektor – czego chcieć więcej? No, może 48 KM i 45 Nm. Brawo Benelli!
