Na rodzimym rynku marka Junak ma wierne grono fanów. Tyczy się to zarówno „starego” Junaka jak i motocykli sygnowanych charakterystycznym logo obecnie. Junak M18 Vintage to ciekawa propozycja dla każdego kto szuka maszyny segmentu 125 o klasycznym charakterze. Jak zatem jeździ nowy Junak M18?
Zdjęcia: Daniel Pastor Chmielewski
Materiał ten powstał podczas naszego tegorocznego wielkiego porównania 9 koncepcji na motocykl 125. Niemożliwe by to było bez wsparcia importerów poszczególnych marek motocykli oraz naszych głównych partnerów:
- Schuberth Polska – zapewnił nam nowe kaski otwarte J2 oraz C5 z interkomami Cardo SC Edge dla całej naszej ekipy
- sklep MotorMind.pl – największy sklep z akcesoriami motocyklowymi w Wielkopolsce
- Fuchs Silkolene – producent świetnej jakości motocyklowych środków smarnych

Nasze porównania 9 motocykli z różnych segmentów stały się już redakcyjną tradycją Motovoyagera. Co roku, zazwyczaj w czerwcu, zabieramy maszyny testowe oraz naszych przyjaciół, mających spore motocyklowe doświadczenie, na weekend w regionie obfitującym w kręte i pełne atrakcji trasy. Do tej pory przetestowaliśmy i bezpośrednio porównaliśmy ze sobą 9 klasyków, 9 turystycznych enduro, 9 średnich adventure na asfalcie i poza nim, 9 nakedów oraz 9 turystyków. W tym roku wybór padł na segment 125!

Klasyczny styl
Projektanci Junaka M18 Vintage nie próbowali wynaleźć koła na nowo – i bardzo dobrze. Dzięki temu motocykl, który otrzymujemy jest dokładnie tym czym powinien być. Mamy zatem motocykl, w którego linii znawcy dopatrzą się inspiracji czerpanych od klasycznych cruiserów i bobberów. Z przodu znajdziemy koło w słusznym rozmiarze 18 cali obute w oponę 110/80. Z tyłu siedzi mięsista opona 140/90-15.
Zawieszenie to klasyczny widelec z przodu i dwa amortyzatory z tyłu. Fajnym smaczkiem są gumowe harmonijki, w które ubrano przednie lagi. Dzięki nim motocykl wygląda naprawdę stylowo i nawiązuje to złotej ery tego typu maszyn.

Pozostałe elementy motocykla to ukłon w stronę stylowego minimalizmu. Przednia lampa to klasyczny, okrągły reflektor. Na wysoko przyciętym tylnym błotniku znajdziemy równie klasyczne tylne światło. Zbiornik paliwa i płaska kierownica dodają Junakowi M18 Vintage trochę sportowego sznytu. Przy czym czarne malowanie podkreśla ten minimalistyczny styl.
Mocy przybywaj

W przeszłości zdarzało się, że właściciele Junaków narzekali na zbyt małą moc silnika. Obecnie to nie problem. Junak M18 Vintage oddaje nam do dyspozycji pełne 15 KM. Silnik ma co prawda tylko jeden cylinder, ale za to zasilany wtryskiem paliwa i chłodzony powietrzem. Puryści zapewne woleli by widlastą dwójke. Pragmatycy się przejadą i odkryją, że charakterystyka singla świetnie pasuje do tego motocykla. Co prawda, jak mamy tu trochę wibracji, ale da się z tym żyć.

Silnik połączono z całkiem dobrze zestopniowaną skrzynią biegów o 6 przełożeniach. Producent podaje, że motocykl rozpędza się do 99 kmh. W praktyce okolice 90 kmh to realna prędkość przelotowa. W dobrych warunkach licznik pokaże nawet 115 kmh. Oczywiście te dobre warunki to kombinacja bezwietrznej pogody, równej drogi i odpowiednio skromnych gabarytów jeźdźca.
Ergonomia

Motocykle w stylu Junaka M18 często cierpią na syndrom „styl ponad wszystko”. Przez to nieraz cierpi zarówno komfort jazdy jak i ergonomia. Na szczęście tutaj tego problemu nie ma. Siodło nie jest rekordowo nisko, ale dzięki temu kolana nie są zbyt mocno ugięte i nawet wyższe osoby bez problemu znajdą wygodną pozycję.

Podnóżki są wysunięte do przodu, ale na szczęście niezbyt daleko. Płaska kierownica umieszczona na stylowych riserach jest na dobrej wysokości. Dzięki temu siedzimy w wygodnej, wyprostowanej pozycji. Siodełko pasażera jest raczej symboliczne, ale też ten motocykl nawet nie próbuje udawać, że ktoś projektował go z myślą o dłuższych wyjazdach we dwoje. Zegary, a raczej wyświetlacz, który je udaje, cierpi na ten sam problem co wyświetlacze konkurencji. W pełnym słońcu potrafi być słabo czytelny. To nie tyle problem samego wyświetlacza, ile pozycji w jakiej go umieszczono.
Zawieszenie i hamulce

Mięsiste opony, klasyczny widelec i dwa amortyzatory z tyłu – czy to nie brzmi jak przepis na komfort? Junak M18 Vintage bez problemu radzi sobie z dziurami na drodze. Oczywiście pamiętajcie, że na każdym tego typu motocyklu będziecie narzekać na ból pleców po wjechaniu w głęboką dziurę. Ty zwyczajnie cecha tego typu motocykli. Mimo to M18 radzi sobie naprawdę dobrze. Co ważniejsze, całkiem przyzwoicie skręca i bardziej dynamiczni jeźdźcy będą bez większych problemów szlifować sety. Hamulce są ok, chociaż w pierwszym kontakcie wydają się trochę drewniane. Testujący byli zgodni, że to raczej cecha klocków hamulcowych a nie samego układu hamulcowego. Ci którym hamulec nie będzie „robił”, mogą po prostu zainwestować w bardziej agresywne klocki. Przy czym sama skuteczność układu hamulcowego nie budzi zastrzeżeń. To bardziej kwestia subiektywnego odbioru tego jak możemy hamulec dozować.
Tradycyjna elektronika

W motocyklu takim jak Junak M18 Vintage nie znajdziemy złożonej elektroniki – przynajmniej na pierwszy rzut oka. Nie znajdziemy tu co prawda trybów jazdy czy kontroli trakcji, ale mamy wspomniany już wcześniej wyświetlacz oraz oświetlenie LED. Projektantom udało się wkomponować te elementy tak aby nie zaburzały klasycznej linii motocykla.

To akurat bardzo ważne, bo takie drobiazgi jak reflektor czy tylna lampa to detale, które potrafią skutecznie zepsuć odbiór motocykla. Na szczęście tutaj nie ma o tym mowy. Nowoczesne rozwiązania skutecznie połączono i schowano z klasyczną linią motocykla.
Na co dzień i od święta

Junak M18 Vintage to świetny wybór dla każdego kto potrzebuje zwinnej maszyny do codziennej jazdy. Stylowy, zadziorny, ale też dobrze jeżdżący. Dłuższe wycieczki mogą być wyzwaniem – no chyba, że jeździec jest minimalistą i potrafi się spakować w plecak lub rolkę. Tutaj naprawdę aż szkoda psuć klasyczną linię motocykla dodatkowymi sakwami. M18 Vintage to motocykl zdecydowanie stawiający na styl i traktujący funkcjonalność i uniwersalność trochę po macoszemu.

Junak jest dobry, bo jest dobry i tani. Cały ten interesujący zestaw podano nam w cenie zaledwie 14 499 PLN. To naprawdę przyzwoita cena za solidnie wykonany, stylowy motocykl. Dodatkowy atut to pełne 15 koni dzięki którym w pełni wykorzystacie zalety klasy 125.



| Silnik: | czterosuwowy, jednocylindrowy, DOHC, chłodzony cieczą |
| Pojemność skokowa: | 124 cm³ |
| Rozruch / zapłon: | elektryczny / EFI |
| Zasilanie: | EFI |
| Moc maksymalna: | 11,0 kW / 14,98 KM (PRZY 10000 RPM) |
| Moment obrotowy: | b.d. |
| Skrzynia biegów: | manualna, 6‑biegowa |
| Sprzęgło: | mokre wielotarczowe |
| Napęd tylnego koła: | łańcuch |
| Rama: | stalowa |
| Zawieszenie przednie: | widelec klasyczny |
| Zawieszenie tylne: | wahacz dwustronny + amortyzatory |
| Koła i opony: | przód 110/80-18(58P), tył 140/90-15 (70P) |
| Hamulec przedni: | TARCZOWY HYDRAULICZNY ABS |
| Hamulec tylny: | TARCZOWY HYDRAULICZNY ABS |
| Wymiary (dł./szer./wys.): | 2174 / 800 / 1148 mm |
| Rozstaw osi: | b.d. |
| Wysokość kanapy: | 7 45 mm |
| Masa na sucho: | 153 kg |
| Dopuszczalna ładowność: | b.d. |
| Zbiornik paliwa: | 15 l |
| Elektronika i wyposażenie: | ABS dwukanałowy, full LED, kolorowy wyświetlacz LCD, port USB |
| Cena: | 14 499 zł |
| Importer: | www.junak.com.pl/ |

Autorze drogi, powietrze w tym motocyklu owiewa rurki pokaźnej chłodnicy. Silnik mimo owiewania przez wiatr przy braku żeber na cylindrze i głowicy, raczej specjalnie się nie schłodzi :)