Konstruktorzy zakładów w Iżewsku kilkukrotnie podejmowali próby unowocześnienia produkowanych tam kolejnych wersji nieśmiertelnych Jupiterów i Planet. Ich działania napotykały jednak na twardy mur radzieckiej rzeczywistości.
Radykalną zmianą, w stosunku do IŻ-y schodzących z taśm produkcyjnych, był model D-15, znany również pod oznaczeniem Jowisz 500. Półlitrowy, dwusuwowy silnik zamontowano w podwójnej ramie kołyskowej, wykonanej ze stali. Celem inżynierów było nie tylko poprawienie dynamiki jazdy, ale również właściwości jezdnych, w tym z wózkiem bocznym.

Prace nad D-15 rozpoczęto w 1969 roku, a w 1973 roku został on skierowany do państwowego odbioru, który miał zadecydować o jego przyszłości. Niestety, motocykl nie zyskał pozytywnych opinii. Przede wszystkim stwierdzono zbyt małą wytrzymałość ramy.
Warto zaznaczyć, że D-15 nie był pierwszą 500-tką opracowaną w Iżewsku. Przed nim powstały między innymi Iż-555 oraz D-14, których kariera również zakończyła się w fazie prototypów.
Nadchodzą zmiany
Niezrażona niepowodzeniem dyrekcja Izmasz-u podjęła kolejne próby opracowania i wdrożenia do produkcji nowoczesnych motocykli klasy 500 cm3. Główne kierunki rozwoju zostały nakreślone i zatwierdzone pod koniec 1976 roku.
Burzliwa historia radzieckich i rosyjskich motocykli IŻ – dwusuwy, czterosuwy, single i z koszem
Powstały dwusuwowe prototypy posiadające fabryczne oznaczenia: 7.101, 7.102, 7.103, 7.104. W 1979 roku Ministerstwo Przemysłu Motoryzacyjnego nakazało jednak koncentrację wysiłków na czterosuwowych jednostkach napędowych, które były bardziej perspektywiczne. Jednocześnie zaleciło nawiązanie w tym zakresie współpracy z czechosłowacką firmą Jawa.
Jedno serce
Prace rozwojowe prowadzono w latach 1980 – 85. Wspólna jednostka napędowa zaowocowała w Czechosłowacji modelem Jawa typ 824.

W ZSRR powstały motocykle oznaczone Iż 7.105 i 7.106. Ten drugi wyposażony był w boczny wózek.

Prototypy napędzał czterosuwowy, dwucylindrowy, chłodzony powietrzem silnik w układzie bokser. Generował moc 36 KM oraz maksymalny moment obrotowy 39,2 Nm. Zasilany był dwoma gaźnikami. Oprócz kopniaka zastosowano w nim również rozrusznik elektryczny.

Silnik połączony był z pięciostopniową skrzynią biegów, a przeniesienie napędu odbywało się za pomocą wału kardana. Z tyłu pozostawiono hamulec bębnowy, natomiast przednie koło wyposażono w tarczę.
Niestety, również te motocykle nie trafiły do produkcji seryjnej. Powodem były zbyt wysokie normy dokładności wykonania skrzyni korbowej i głowic. Zakład w Iżewsku nie dysponował odpowiednim wyposażeniem do tak precyzyjnej produkcji. Dofinansowanie zakupu niezbędnego oprzyrządowania nie wchodziło w grę.
