EkstraPrezentacjeNiezwykły włoski motocykl z dwusuwowym silnikiem V8

Niezwykły włoski motocykl z dwusuwowym silnikiem V8

-

Ta wyjątkowa konstrukcja powstała na długo przed słynnym Otto Cilindri firmy Moto Guzzi. Był to też jedyny dwusuwowy silnik w takim układzie.

Moto Galbusera, później znana jako Motocicli Plinio Galbusera, to producent motocykli, który prowadził działalność w latach 1934 – 1956. Początkowo jedynym właścicielem był Plinio Galbusera, ale po pewnym czasie dołączył do niego Adolf Marama Toyo – urodzony w Egipcie mechanik i zawodnik żużlowy, znany z brawurowej jazdy. W projektowanych jednośladach wykorzystywali oni jednostki napędowe innych marek, jak Python (Rudge-Whitworth) i Sturmey-Archer o pojemności od 173 do 498 cm3. Jednak pod koniec lat 30. XX wieku stworzyli kilka własnych, niecodziennych konstrukcji.

Eisenberg Racing i jej potwór – motocykl z silnikiem V8 o mocy 500 KM

V8 i tylko 500 cm3

Praktycznie w tym samym czasie powstały dwa motocykle: jeden z silnikiem w układzie V4 i pojemności 249,2 cm3, a drugi V8 i pojemności 498 cm3. Pięćsetka powstała poprzez zestawienie dwóch silników z mniejszego brata. Jednostki te były dwusuwami. Dodatkowo wyposażono je w sprężarki.

Niezwykły włoski motocykl z dwusuwowym silnikiem V8

Oba prototypy zostały zaprezentowane w 1938 roku, na wystawie w Mediolanie.

Sięgając po tak wyszukane jednostki napędowe Galbusera nie miał na celu osiągnięcia dużej mocy. Wystarczająca była dla niego prędkość maksymalna na poziomie 150 km/h. Istotniejsza była niezawodność i walory użytkowe.

Półlitrowy, chłodzony powietrzem silnik osiągał moc 28 KM, przy 8000 obr/min. Połączony był z czterostopniową skrzynią biegów, a napęd przenoszony był za pomocą łańcucha. Skrzynię biegów i sprzęgło umieszczono pomiędzy dwoma blokami V4.

Prototypy poddawano kolejnym testom, jednak nie dane im było trafić do produkcji seryjnej. Na drodze ich dalszego rozwoju stanęła II wojna światowa.

Po zakończeniu działań wojennych Galbusera próbował wznowić działalność. Znów montował silniki innych producentów klasy 125 i 175 cm3 – tym razem Sachs’a i Villiers’a. Nie zdołał jednak zaradzić pogarszającej się sytuacji finansowej i w 1955 roku został zmuszony zamknąć firmę.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Krzysztof Brysiak
Krzysztof Brysiak
Pasją motocyklową zarażony od dziecka, kiedy to wyobraźnię rozpalała Cezet 350 sąsiada. Zwolennik spokojnej jazdy, lubiący zachwycać się mijanymi widokami. Miłośnik prostych, klasycznych maszyn, potrafiący zachwycić się również nowoczesnym designem, w szczególności włoskim. Lubi przede wszystkim wyprawy w małym, kilkuosobowym gronie oraz samotne ucieczki od cywilizacji, hałasu i zgiełku. Dlatego też chętnie odkrywa wschodnie tereny Polski. W podróży nie rozstaje się z aparatem, bo fotografia to jego drugie hobby.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ