EkstraFajny ten szeryf, taki nie za mądry. Motocyklista utrudnia wyprzedzanie i hamuje...

Fajny ten szeryf, taki nie za mądry. Motocyklista utrudnia wyprzedzanie i hamuje przed busem [film, video]

-

Celowe hamowanie przed innym pojazdem w celu spowolnienia go nigdy nie jest dobrym pomysłem. A kiedy robisz to prowadząc motocykl, a za tobą jedzie sporych rozmiarów bus, to już w zasadzie czysta głupota. Jak pokazuje poniższe nagranie, chętni na tego typu wyczyn zawsze się znajdą. A potem będą opowiadać, jak to kogoś wychowali…

Tzw. „szeryfowanie” na drodze, czyli spowalnianie innych pojazdów i blokowanie ruchu, to niestety wciąż dosyć powszechne zjawisko. Jego przyczyną bywa frustracja zachowaniem innych uczestników ruchu oraz chęć „wychowania” ich czy ukarania. A często oba te czynniki. Powiedzmy to otwarcie – nawet jeśli ktoś zachował się głupio i zaszedł nam za skórę, bawienie się w szeryfa i prowokowanie kolejnych nieprzyjemnych czy wręcz niebezpiecznych sytuacji to najgorsze, co możemy zrobić.


Zrzut ekranu 2026 01 29 181545Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!

Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind


Co więcej, na każdym kursie jazdy motocyklem, czy to na prawo jazdy, czy później na dodatkowych szkoleniach, sporo uwagi poświęca się utrzymywaniu bezpiecznych odstępów od innych pojazdów. To jeden z fundamentów naszego bezpieczeństwa. Jak więc skomentować zachowanie motocyklisty, który celowo i bez potrzeby mocno hamuje przed jadącym za nim busem?

Coś takiego nagrał i udostępnił w serwisie „Stop Cham” kierowca pracujący jako pilot transportów wielkogabarytowych (profil na TT: _pilotpl_). Jadąc drogą wojewódzką nr 191 Gniezno-Kiszkowo kilka razy próbował wyprzedzić jadącego wolniej motocyklistę. Ten najwyraźniej poczuł się urażony tymi manewrami. Najpierw przyśpieszał, później złośliwie zwalniał. Mało brakowało, a doszłoby do zderzenia. Jego skutki, jak łatwo się domyślić, byłyby opłakane głównie dla samego motocyklisty. 

Jest takie fajne określenie, „pchać się w gips”. Może wy macie jakiś pomysł, dlaczego ludzie dobrowolnie to robią?

Kierowca auta potrącił motocyklistę i odjechał. Nie miał OC ani przeglądu [film, video]

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ