sob., 24 Lip 2021

Sportowo-turystyczne buty motocyklowe RST Tractech Evo III [TEST, OPINIA, RECENZJA, RANKING]

-

Gdy wybierałem buty do sportowej jazdy, w których będę śmigał w tym sezonie, wpadłem na genialny pomysł, którego wcześniej jakoś się bałem – postawię na buty dziurkowane! Czy Tractech Evo III od brytyjskiego RST sprawdziły się na torze i w codziennym użytkowaniu?

Dlaczego do tej pory bałem się butów dziurkowanych? Bo przede wszystkim zawsze stawiałem na uniwersalność, czyli na buty do wszystkiego. I na chłodniejszy, deszczowy dzień i na słoneczne śmiganie po torze. W tym momencie, mając już kilka par różnych butów w domowej szafie, mogłem pozwolić sobie na specjalizację. Zamierzałem brać udział w tym sezonie, jak to tylko będzie możliwe, w trackdayach, zatem potrzebowałem obuwia, które będzie komfortowe podczas jazdy w upalny dzień po rozgrzanej nitce toru. Wybór padł na RST Tractech Evo III w wersji wentylowanej.

Dlaczego akurat te buty?

Jak wiadomo, dla większości z nas liczy się przede wszystkim cena. Buty te nie drenują kieszeni, bo kosztują połowę tego, co produkty włoskiej konkurencji, czyli dokładnie 799 zł. Dodatkowo mają dobrą opinię w Internecie, a także polecił mi je mój znajomy instruktor sportowej jazdy, który śmiga w nich już jakiś czas i bardzo je sobie chwali.

Po pierwsze czubek

 

Czy buty te nazwałbym pancernymi? Myślę, że nie, jednak uważam, że chronią stopę kierownika w sposób wystarczający. Co podoba mi się w ich budowie? Zacznijmy od przodu, czyli twardego czubka. Powiecie, że to normalna cecha motocyklowych butów, tym bardziej sportowych. Otóż nie. Do zeszłego sezonu jeździłem w topowych kapciach białej gwiazdy, które to posiadały miękki czubek – jak w ślubnym pantoflu. Dlaczego tak zwracam na to uwagę? Bo właśnie w ubiegłym roku, podczas jazdy treningowej zahaczyłem nogą o stojące, jedna na drugiej, kilka opon. Duży palec mojej stopy zrobił się po prostu czarny, a mi trudno było chodzić przez kilka dni. Wszystko z powodu wyjątkowo miękkiego buta. Zdecydowania czubek buta motocyklowego powinien być twardy, a taki właśnie jest w RST Tractech Evo III.

Po drugie pięta

Drugi koniec buta powinien być równie mocno chroniony. Złamania kości piętowej goją się miesiącami i są bardzo upierdliwe. Kiedyś na moich oczach kolega jadący motocyklem w adidaskach doznał właśnie takiej kontuzji. 9 miesięcy kuśtykał na jednej nodze i dwóch kulach – nie dziękuję. Sama pięta w moich butach RST jest całkiem nieźle chroniona przez duży, całkiem twardy, ale też elastyczny nadlew z tworzywa.

Ale wyżej już nie jest tak dobrze i nasz achilles chroniony jest już tylko miękką harmonijką ze sztucznej skóry i gąbki. Dzięki temu zabiegowi jest na pewno wygodnie, ale ochrona jest mniejsza. Ja jednak wolałbym, aby tył buta był w całości zrobiony z solidnego tworzywa.

Podeszwa

Jest dwuskładnikowa, wystarczająco sztywna (jej konstrukcja oparta jest na włóknach szklanych), dobrze wyprofilowana i na tyle gruba, że mocniejsze postawienie stopy na ziemi jest dla mojej pięty praktycznie nieodczuwalne. To na pewno dzięki niewysokiemu obcasowi, w jaki jest uformowana jej tylna część. Możecie się śmiać, ale ważne jest też to, że guma z której jest ona zrobiona zapewnia dobre trzymanie, nawet na mokrym, asfalcie. To naprawdę ważne.

Trampki motocyklowe Shima SX-2 – sneakersy nie tylko na miasto [test, opinia, wady, zalety]

Wentylacja

RST

No właśnie, a co z tą wentylacją? Czy da się w tych butach jeździć tylko w upalne dni? Otóż bardzo mnie zdziwiło to, że aby czuć wszechobecny wiatr owiewający moje stopy, muszę jechać naprawdę szybko. Grunt powiedzieć, że dopiero na autostradzie włącza się wentylacja wynikająca z perforacji. Warto nadmienić, że perforowany jest wierzch po zewnętrznej stronie buta. Harmonijka z przodu buta, która ustawiona jest prostopadle do wiatru, a co za tym idzie chłodziłaby najbardziej, nie jest już dziurkowana. Czy to dobrze?

Myślę, że i tak i nie… Na upalnym trackdayu chciałbym, aby ten element buta też był solidnie nawiercany, za to podczas wieczornego powrotu do domu z podmiejskiego śmigania w okolicach września, lepiej żeby zostało tak jak jest. I tutaj mam trochę dysonans, bo przecież robi się kompromis, ale te buty właśnie takie są. Niby sportowe, ale także do codziennej jazdy, wycieczek i wypadów za miasto…

Slidery

Wjechałem w moich Tractechach na Tor Łódź. Kilkanaście okrążeń, slidery miło gadają o asfalt. Skończyła się moja sesja, zjeżdżam, schodzę z motocykla i oczom nie wierzę – prawie zgubiłem prawy slider. Zdejmuje but, ale na szczęście trzyma się on na jednej śrubie, a druga jest całkiem wykręcona, ale umieszczona tak sprytnie w sliderze, że nie da się jej zgubić. Pożyczam ampul, dokręcam wykręconą śrubę, sprawdzam resztą i po temacie. Więcej tego typu przygód już nie miałem. Choć w pierwszej chwili pomyślałem sobie, że niezła wtopa producenta, to po analizie sytuacji stwierdziłem, że to tylko błąd w montażu buta – ktoś nie dokręcił jednej śrubki.

Chrzest bojowy

RST

Nowe kombi, motocykl po remoncie, także odświeżony wizualnie, nowe buty i rękawiczki. Co mogłoby pójść nie tak? Jadąc pierwszy raz na tor w tym roku wiedziałem, że będę leżał. Prawo Murphy’ego… Nie mogłem znaleźć crashpadów. Po prawdzie do tej pory ich nie znalazłem. Zatem skoro ich nie mam, to na pewno będę ich potrzebował. W zeszłym sezonie żaden wyjazd na tor nie zakończył się na glebie, ale czuję, że tym razem będzie inaczej. No i było. Uślizg tyłu na nierówności, brak trzymania stałego gazu i tył motocykla odjechał na winklu. Slajd po asfalcie i leżę pod motkiem w grysie. Niefajnie. Straty? Są, nie będę ich wszystkich wymieniał, ale skupię się tylko na butach. Jak widzicie na focie powyżej nie obyło się bez rys. Ale to tyle. Nic mnie nie zabolało, but się nie zniszczył na tyle, abym nie mógł kontynuować jazdy. Slider na swoim miejscu (rok temu z białych gwiazd, po wizycie w oponach, odpadł slider i już go nigdy nie widziałem). Gitarka, podnoszę moto i mogę śmigać dalej.

Sportowy but na co dzień?

Tak, takie właśnie według mnie są Tractechy. Posiadają bowiem sporo udogodnień polepszających komfort ich użytkowania, a także chodzenia w nich. Elastyczna wstawka na ich cholewkach pozwala na wygodniejsze chodzenie czy upakowanie do ich środka jeansów. Sam jeżdżę z nogawkami na zewnątrz, ale wiem, że dużo osób śmiga z nogawkami w butach. Tutaj komfortowo można i tak, i tak.

Suwak znajdujący się po wewnętrznej stronie buta jest na tyle głęboko schowany z naddatkami materiału, że nie ma szans porysować nam motocykla. Wózek suwaka natomiast mocowany jest za pomocą rzepa pod cholewką i pozostaje na miejscu dopóki go nie odepniemy. Wszystko elegancko.

Panie, wodę biorą?

A jak to jest, gdy złapie nas deszcz? Oczywiście w ulewie przemiękną raczej szybciutko – w końcu są dziurkowane. Ale mi trafiło się jechać parę razy w niewielkim deszczu i nie przemiękły, woda nie lała się do nich strumieniami, choć myślałem że od razu będę miał stopy mokre. Wielkie zaskoczenie.

Jedne buty do wszystkiego?

Jeżeli posiadasz sportowo-turystyczny motocykl i tak też go użytkujesz, to śmiało możesz rozejrzeć się za tym modelem butów. Nie jest on może najbardziej pancerny na rynku, najlepiej wentylowany, czy posiadający najbardziej krzykliwy design, ale jest to bardzo solidna konstrukcja, której zaufałem zarówno jeżdżąc po mieście i w trasie Hayabusą, jak i próbując nie dać się wyprzedzić na mojej DRZ-cie na torach kartingowych. Wam pozostaje jedynie decyzja – wentylowane czy też nie. Ja, w związku z obecnymi upałami, polecam zdecydowanie te z dziurkami.

Michał Brzozowski
Motocyklista od 20 lat, z potężnym stażem przejechanych kilometrów, dużą liczbą przetestowanych maszyn i wielką miłością do jednośladów. Przede wszystkim kocha trzy motocyklowe segmenty: hipermocne nakedy, wygodne, duże turystyczne enduro oraz lekkie i zwinne jednocylindrowe supermoto, ale nie stroni od jazdy wszystkim co ma dwa koła. Przetestuje każdy sprzęt, a większość z testowanych motocykli chociaż spróbuje postawić na koło. Absolwent filologii polskiej na UW. Prywatnie pasjonat sportu, a w szczególności rowerów.


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY

Yamaha przedstawia plan, w którym informuje o dacie wprowadzenia motocykli elektrycznych

Japoński producent poinformował właśnie o decyzjach, które podjął odnośnie produkcji motocykli elektrycznych. Wiąże się to z wieloma zmianami, dzięki którym możliwe będzie stworzenie znacznej...

Nowe modele Indiana? Nie, to chińskie motocykle Zeths

Firma założona w 2013 roku, znana była do tej pory z produkcji jednośladów o pojemności do 250 cm3. Zgodnie z nowym trendem panującym w...

Motocyklista podczas wyprzedzania nie zauważył wysepki i zaliczył wywrotkę [VIDEO]

"Ból przemija, a chwała jest wieczna" - chociaż słowa te znane są już od dawien dawna, to w dzisiejszej dobie Internetu i wszechobecnych kamer...

Charakterny gagatek – Royal Enfield Continental GT 650 [test, opis, opinie, dane techniczne]

Ojczyzną cafe racerów jest Anglia. To właśnie tam na przełomie lat 50. i 60. ubiegłego wieku zaczęto przebudowywać motocykle, z myślą o wyścigach na...

Aprilia Tuono 660 – czy mały grzmot zwiastuje wielką burzę? [TEST, OPINIA, DANE TECHNICZNE, WADY, ZALETY]

Jeżeli udało się w klasie superbike, to dlaczego ten sam zabieg nie miałby poskutkować w klasie średniej? Tak chyba pomyśleli w Noale, wypuszczając na...