Wielu motocyklistów, chociaż nie za bardzo chce się do tego przyznać, zamawia najróżniejsze gadżety do swojego jednośladu z chińskiego portalu aukcyjnego. Z tego powodu na pewno spotkaliście się z sytuacją, że wasza przesyłka zostaje dodatkowo sprawdzana przez służby celne i właśnie ten sposób postanowili wykorzystać oszuści.
Pisząc dla was jeden z artykułów, mój telefon zawibrował i wyświetlił mi powiadomienie o SMSie. Pewnie nic nadzwyczajnego pomyślałem, ale oczom moim ukazała się podejrzana treść, która brzmiała: „Twoja paczka została zatrzymana przez służby celne”. Przez chwilę zawahałem się i błądziłem myślami w zakamarkach mojej pamięci czy nie zamówiłem jednak czegoś z Chin, lub nie nadana została do mnie paczka od siostry z Niemiec. Przyznam się bez bicia, przez krótką chwilę uwierzyłem, ale wiek i znajomość Internetu wzbudził we mnie poczucie nieufności do otrzymanej treści. Link wydawał się kompletnie przypadkowy, a brak polskich znaków dodatkowo to wrażenie spotęgował.

Postanowiłem wpisać tę frazę w wyszukiwarkę i wyświetliły mi się artykuły dosłownie sprzed godziny, które alarmowały mnie, informując o nowej metodzie działania oszustów. W prostej linie wytłumaczę wam, na czym polega ta nieszczęsna gra – wystraszeni zatrzymaniem przez służby celne waszej paczki, dochodzicie do wniosku, że może czekać was kara finansowa. Wobec tego klikacie w link, aby dowiedzieć się o co tak właściwie chodzi i wtedy… wtedy jest już za późno. Ten jeden dotyk ekranu spowodował, że na waszym telefonie zainstalowane zostało złośliwe oprogramowanie, które stworzone zostało w jednym celu – kradzieży pieniędzy z konta bankowego ofiary.
Metoda ta działa tylko i wyłącznie na telefonach z systemem operacyjnym Android, wobec tego posiadacze iPhone mogą odsapnąć. Jeżeli kliknęliście już w feralny link, jak najszybciej skontaktujcie się z waszym bankiem, aby zapobiec kradzieży. Jeszcze jedna ważna informacja – rozmowę wykonajcie z innego smartphona. Bądźcie czujni!
