W Mielcu doszło do groźnego wypadku z udziałem motocyklisty i rowerzysty. Zderzenie na przejściu dla pieszych wyglądało bardzo poważnie, a dodatkowe ustalenia są mocno niewygodne dla obu uczestników tej sytuacji. Motocyklista był trzeźwy, ale nie powinien w ogóle prowadzić motocykla. Rowerzysta z kolei miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Obaj mężczyźni trafili do szpitala.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 25 kwietnia 2026 roku, w Mielcu, w rejonie szpitala przy ul. Żeromskiego. Według informacji przekazanych przez podkom. Bernadettę Krawczyk z Komendy Miejskiej Policji w Mielcu, 42-letni kierujący motocyklem marki Honda wyprzedził auto tuż przed przejściem dla pieszych i potrącił 37-letniego rowerzystę, który (również nielegalnie) przejeżdżał przez pasy.
Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!
Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind
Dwa jednoślady, dwa problemy
Po sprawdzeniu uczestników zdarzenia wyszło na jaw, że motocyklista miał aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i nie posiadał wymaganych uprawnień. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Rowerzysta natomiast miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do szpitala, a w internecie pojawiło się nagranie z tego zdarzenia.
Wyświetl ten post na Instagramie
Jak widać, „Prowadził ślepy kulawego”. Jeden nie tylko nie powinien wyprzedzać przed samym przejściem, ale też w ogóle prowadzić motocykla, drugi nie powinien w takim stanie wsiadać na rower, a już szczególnie przejeżdżać przez „zebrę”.
