Brytyjska policja opublikowała zdjęcie osobnika podejrzanego o dokonanie wyjątkowo podłej kradzieży. Jej ofiarą padł motocyklista, który chwilę wcześniej uległ wypadkowi, w wyniku którego odniósł poważne obrażenia.
Za każdym razem kiedy wydaje się nam, że poznaliśmy już granice ludzkiej podłości, znajdzie się ktoś kto przesunie je jeszcze dalej. Jak „sympatycznym” człowiekiem trzeba być, żeby okradać ranną ofiarę wypadku? W dodatku udając dobrego Samarytanina, który udziela pierwszej pomocy?
[sam id=”11″ codes=”true”]
51-letni Craig Stevens, były pilot RAF-u jechał przez zachodni Londyn swoim Triumphem Bonneville na imprezę charytatywną. W pobliżu wyjazdu z supermarketu zderzył się ze srebrnym Audi, co spowodowało u niego szereg ciężkich obrażeń, zwłaszcza w okolicy nóg. Na pomoc krwawiącemu bikerowi ruszyła grupa osób, w której znalazł się widoczny na zdjęciu mężczyzna.
Był on aktywnym uczestnikiem akcji ratunkowej, ale w momencie przyjazdu policji błyskawicznie się ulotnił. Ofiara wypadku stwierdziła później brak portfela w którym było 40 funtów. Kwota niby niewielka, ale okoliczności kradzieży są bardziej niż bulwersujące. Na szczęście inny świadek wypadku, rowerzysta, miał na kasku włączoną kamerę, która zarejestrowała złodzieja. Miejmy nadzieję, że jego ujęcie będzie teraz tylko kwestią czasu.
