Rewolucyjne przepisy nie przyniosły pożądanego efektu – liczba potrąceń na przejściach nie spada

-

Wydawać by się mogło, że wprowadzenie tak radykalnych zmian będzie wiązało się ze znaczną poprawą bezpieczeństwa na polskich drogach. Policjanci twierdzą jednak, że nowe przepisy nie wpłynęły na spadek liczby potrąceń.

W środę od godziny 6 do godziny 22 na ulicach w Kielcach trwała akcja przeprowadzona przez policję oraz GITD. Funkcjonariusze skupili się przede wszystkim na kontrolowaniu przejść dla pieszych, a także przypominaniu wszystkim uczestnikom ruchu drogowego o nowych zasadach obowiązujących w tych miejscach. Podczas całego dnia odnotowano 102 wykroczenia – 2 dotyczyły nieustąpienia pierwszeństwa pieszemu na pasach, 70 przekroczenia dozwolonej prędkości, 24 inne wykroczenia, których dopuścili się kierowcy i jedynie 4 wykroczenia popełnione przez pieszych, którzy przechodzili przez jezdnię w niedozwolonym miejscu. Podczas trwania całej akcji nie doszło na szczęście do żadnego zdarzenia z udziałem pieszych, jednakże od 1 czerwca w stolicy regionu świętokrzyskiego doszło do 30 wypadków, w których zginęły 3 osoby.

– Mamy nowe przepisy, które powinny ograniczać liczbę wypadków drogowych w rejonie przejść dla pieszych, ale niestety tak nie jest. Wina leży po obu stronach. Kierowcy nie zatrzymują się przed pasami, gdy zbliżają się do nich piesi. Przechodzą przez przejście nie upewniając się, czy mogą to zrobić, trzymają w ręku telefony komórkowe. Te wszystkie wykroczenia mają wpływ na to, że na przejściach dla pieszych nadal dochodzi do niebezpiecznych zdarzeń drogowych. – powiedział podkom. Karol Macek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Jakie ważne przepisy dotyczące kierowców weszły w życie w 2021 roku? O tych 5 zmianach warto wiedzieć

Wiktor Seredyński
Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY