Kawasaki prawdopodobnie szykuje kolejnego adventure. W australijskiej dokumentacji homologacyjnej pojawiła się nazwa KLE650 (SE). Model z większym silnikiem i podwoziem przystosowanym do szutrów, który uzupełni w ofercie szosowego Versysa 650, jest oczekiwany od dawna. Czy zobaczymy go już na najbliższych targach EICMA?
Zgłoszenie z 16 października zawiera oznaczenie typu LE650L, wariantu LE650N oraz nazwę KLE650 (SE). Nie ujawnia jednak mocy, masy ani rozmiarów kół. Kontekst zgłoszenia pozwala przypuszczać, że chodzi o osobny model, z nie kolejny rocznik Versysa, wobec którego używane już było oznaczenie KLE650.
Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!
Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind
Silnik jest pod ręką, chociaż nie najnowszy
Najbardziej prawdopodobnym źródłem napędu wydaje się znany od wielu lat rzędowy dwucylindrowiec o pojemności 649 cm³. Kawasaki wykorzystuje tę jednostkę między innymi w Ninji 650 i Versysie 650. Producent nie potwierdził jeszcze tego rozwiązania, ale byłoby ono korzystne również pod kątem ewentualnej ceny nowej maszyny. Z tej sprawdzonej jednostki korzystają ponadto od dawna niektórzy chińscy konkurenci Kawasaki, jak CFMoto czy Moto Morini.

Większy KLE mógłby zająć miejsce pomiędzy mniejszą pięćsetką a bardziej asfaltowymi modelami turystycznymi marki. Większe, szprychowe koła, większe skoki zawieszeń i rajdowa sylwetka pasowałyby do tej roli.
Zwiastun nowego adventure
Dodatkowym tropem jest nowy film opublikowany na profilu instagramowym Kawasaki. Widać na nim fragmenty motocykla z zieloną ramą kratownicową, szprychowymi kołami, gmolami i zamonotowanym na nich dodatkowym oświetleniem. Widoczny jest również fragment silnika. Srebrne malowanie i kształt pokrywy sprzęgła sugerują, że nie jest to kolejna wersja KLE500.
Wyświetl ten post na Instagramie
Oczywiście powyższe informacje nie rozstrzygają jeszcze nazwy i specyfikacji nowego modelu, ale pozwalają już snuć całkiem śmiałe przypuszczenia. Czy zobaczymy ten model na najbliższych targach EICMA? To całkiem prawdopodobne. Jeżeli nie w całości, to chociaż jako „adventure z pudełka”, jak swego czasu KLE500 jeszcze przed premierą.
Klekot ze skrzyni. Kawasaki szykuje następcę modelu KLE 500 [turystyczny, adventure]
