Od września 2025 roku kierowcy w Polsce płacą więcej za obowiązkowe badania techniczne pojazdów, a stacje kontroli funkcjonują według nowych zasad rozliczeń i waloryzacji opłat. Jednocześnie rząd zapowiada kolejne zmiany, które mają wejść w życie w 2026 roku i jeszcze bardziej uszczelnić system przeglądów.
Od września 2025 roku obowiązują nowe stawki opłat za obowiązkowe badania techniczne. To pierwsza realna podwyżka od kilkunastu lat i jednocześnie początek systemu corocznej waloryzacji opłat. Państwo uzasadnia zmiany rosnącymi kosztami funkcjonowania stacji diagnostycznych oraz koniecznością modernizacji wyposażenia.
Droższe obowiązkowe badania techniczne od września. Co to oznacza dla motocyklistów?
Już jest drożej
Najważniejszą zmianą, która już weszła w życie, było podwyższenie opłat za badania techniczne. Od września 2025 przegląd samochodu osobowego kosztuje 149 zł, a auta z instalacją LPG 245 zł. Motocykl lub ciągnik rolniczy to koszt 94 zł, motorower 76 zł, a pojazdy powyżej 3,5 tony 234 zł. Badanie pojazdu po wypadku lub kolizji wiąże się dodatkowo z opłatami za kontrolę poszczególnych elementów. Co ważne, wprowadzono również coroczną waloryzację stawek, dzięki czemu ceny mogą rosnąć wraz z kosztami pracy i inflacją, bez potrzeby kolejnych decyzji ustawowych.
Ostrzejsze kontrole i uszczelnienie systemu
Drugi etap reformy badań technicznych ma wejść w życie w 2026 roku. Nie dotyczy on bezpośrednio cen, lecz sposobu przeprowadzania i dokumentowania przeglądów. Celem jest ograniczenie fikcyjnych badań oraz poprawa faktycznego stanu technicznego pojazdów poruszających się po drogach.

W planach jest rozszerzenie cyfrowej dokumentacji badań w systemie CEPiK oraz obowiązek wykonywania dokumentacji fotograficznej pojazdu podczas przeglądu. Stacje kontroli mają zostać doposażone w nowe urządzenia pomiarowe, między innymi do dokładniejszej oceny emisji spalin i skuteczności filtrów cząstek stałych. Zapowiadany jest także większy nadzór nad diagnostami i bardziej szczegółowe kontrole pracy stacji.
System ma być bardziej szczelny, a każdy przegląd – możliwy do zweryfikowania w przypadku wątpliwości co do jego rzetelności.
