Rok 2025 przyniósł wyraźny wzrost liczby kradzieży motocykli i motorowerów w Polsce. Policyjne statystyki pokazują, że problem dotyczy całego kraju, a szczególnie dużych aglomeracji. Co istotne, kradzione są zarówno drogie motocykle znanych marek, jak i popularne, tanie motorowery, często traktowane przez właścicieli z mniejszą ostrożnością.
W całym 2025 roku w Polsce skradziono 629 motocykli oraz 708 motorowerów. To wyraźny wzrost w porównaniu do 2024 roku, kiedy odnotowano 497 kradzieży motocykli, niemal dokładnie tyle samo, co w 2023 (498). Część jednośladów udało się odzyskać, jednak skala strat pozostaje duża – policja odzyskała 145 motocykli i 150 motorowerów, co oznacza, że zdecydowana większość skradzionych pojazdów przepadła bez śladu.
Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!
Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind
Najwięcej kradzieży motocykli odnotowano w największych miastach. Na pierwszym miejscu znalazła się Warszawa, gdzie zniknęło 121 motocykli. Kolejne były Wrocław z 99 kradzieżami oraz Katowice, gdzie zgłoszono 79 takich przypadków. Na drugim biegunie znalazły się Kielce i Lublin, gdzie liczba zgłoszeń była symboliczna.
W przypadku motorowerów rozkład wygląda nieco inaczej. Najwięcej kradzieży odnotowano na Dolnym Śląsku, a także w Katowicach i w Warszawie. To pokazuje, że złodzieje nie koncentrują się wyłącznie na dużych, drogich maszynach – równie chętnie sięgają po jednoślady o niewielkiej pojemności, często pozostawiane bez solidnych zabezpieczeń.

Japończyki w cenie
Statystyki marek nie pozostawiają złudzeń. Wśród motocykli najczęściej kradzione były Hondy (95 szt.), Yamahy (91 szt.) i Suzuki (67 szt.), czyli maszyny popularne i łatwe do odsprzedaży w całości lub na części. W czołówce znalazły się także Kawasaki, KTM, BMW, a nawet chińskie CFMoto czy marki historyczne, takie jak WSK i MZ. W segmencie motorowerów dominowały Romet, Zipp oraz Baotian.
Niestety żadne zabezpieczenie nie daje stuprocentowej gwarancji uchronienia naszej maszyny przed kradzieżą. Blokada kierownicy, alarm, blokada tarczy hamulcowej, solidny łańcuch czy lokalizator GPS nie odstraszą sprawnego i zmotywowanego złodzieja, ale mogą znacząco utrudnić mu pracę lub zwiększyć szanse na odzyskanie motocykla. Nie zapominajmy także o dobrym ubezpieczeniu.
10 sposobów na złodzieja, czyli jak zabezpieczyć motocykl przed kradzieżą

Myślę, że większość motocykli rozpływa się za naszą wschodnia granicą. Ostatnio motocykl mojego kolegi odzyskali na granicy Pl-Ukr