Dobre zabezpieczenie przeciwkradzieżowe pozwala nie tylko spokojnie spać, ale także bez większego stresu zwiedzać coraz mniej bezpieczne europejskie miasta. Kryptonite Evolution Series 4 daje naprawdę spokojną głowę.
Oferta zabezpieczeń do motocykli jest naprawdę ogromna – od najprostszych kłódek zapinanych na tarczę hamulcową, do skomplikowanych urządzeń wyposażonych w alarmy i nie wiadomo co jeszcze. Te najbardziej skuteczne i najcięższe trudno jednak wozić na motocyklu – tak ze względu na ciężar, jak i na trudność użytkowania.
Przed wyprawą decydujemy się na kompromis – solidną kłódkę Kryptonite Evolution Series 4. Przekonuje nas słuszny rozmiar zapięcia oraz teoretyczna możliwość połączenia go z linką, która jest w ofercie dystrybutora – firmy Velo z Gliwic. Kosztuje 36 zł i daje nam możliwość przymocowania motocykla do stałej kotwy w garażu.
Kawał żelastwa
Zapięcie Kryptonite Evolution Series 4 wygląda naprawdę solidnie. Swoje również waży, więc używanie go jako breloczka nie wchodzi w grę. Masywna budowa budzi jednak zaufanie do jego skuteczności. W wyposażeniu seryjnym znalazł się „przypominacz”, czyli spiralna linka w jaskrawym kolorze, którą łączy się zapięcie z kierownicą – wszystko po to by nie zapomnieć zdjąć zabezpieczenia przed ruszeniem.
