Oferta kurtek turystycznych na rok 2018 wygląda naprawdę dobrze. Spośród dziesiątek modeli wybrałem 10, które uznałem za warte uwagi. Oto zestawienie 10 motocyklowych kurtek turystycznych na 2018 rok.

Kurtka turystyczna ma trudne zadanie – powinna być ładna, dobrze pasować, podkreślać charakter użytkownika, a jednocześnie chronić przed zimnem, gorącem, deszczem i skutkami upadku. Sporo tego, ale producenci nie zrażają się i wciąż stają na głowie by stworzyć produkt idealny.

Przegrzebałem trochę sklepów, obejrzałem kilkadziesiąt kurtek turystycznych w nadziei, że znajdę coś, co mógłbym polecić wam na dalsze wyjazdy. Nie było trudno – okazało się, że wybór jest bardzo duży, a jakość w ostatnich latach poszła mocno w górę.

Zawczasu wytłumaczę się z mojej niechęci do wypinanej membrany. Otóż kiedy membrana jest integralną częścią wierzchniej warstwy, kurtka nie nasiąka wodą, co zapobiega wychładzaniu ciała. Kiedy jest wypinana, to faktycznie nie przepuszcza wody, ale cała kurtka jest mokra i zimna.

To nie jest ranking, kolejność przypadkowa.

Icon Tarmac

Ta kurtka zaskoczyła mnie tak bardzo, że… ją kupiłem. Powód był prosty – komplet ochraniaczy D3O (z plecami!), bardzo oszczędny design, co bardzo lubię i żadnych podpinek. Jak to? A ocieplenie, membrana? – spytacie. Prawie każde ocieplenie w kurtce to kicha, od dawna używam własnego polara. A Tarmac jest wodoodporny, więc membrana niepotrzebna. Dzięki oszczędnościom na podpinkach udało się zachować dobrą cenę. Plus – superwygodna, minus – prawie brak kieszeni.

Materiał: Hycor stretch, wodoodporność: tak (laminat), ochraniacze: komplet D3O, cena: 1199 zł.

Rebelhorn Hardy Pro

Kolejne zaskoczenie. Kurtka, która z założenia miała być niskobudżetowa, okazała się ciuchem z górnej półki. Wykonana z oryginalnej Cordury, z kompletem ochraniaczy i mnóstwem przemyślanych rozwiązań, jak choćby panelami wentylacyjnymi i odblaskowymi. To wszystko za baaardzo dobrą cenę i z możliwością dokupienia pasujących spodni. Mogę nawet przymknąć oko na słabą membranę Reissa.

Materiał: Cordura 500D, wodoodporność: tak, membrana Reissa (wypinana), ochraniacze: komplet, własne certyfikowane, cena: 950 zł.

Shima Horizon

Bardzo ładna i zaskakująco dobrze wykonana kurtka turystyczna polskiej firmy. Wyposażona w komplet certyfikowanych ochraniaczy, co cieszy i wypinaną membranę, co cieszy już nieco mniej. Sporymi atutami kurtki Horizon są bardzo przemyślana konstrukcja ze świetną wentylacją i licznymi kieszeniami oraz kilka wersji kolorystycznych.

Materiał: X-Shell (poliamid/poliester), wodoodporność: tak, membrana NextDry (wypinana), ochraniacze: komplet, własne certyfikowane, cena: 1099 zł.

Macna Impact Pro

Mam wrażenie, że Macna jest mocno niedoceniana w naszym kraju, a szkoda. Kurtki tej marki doskonale sprawdziły się podczas naszego zimowego testu w drodze na Elefententreffen. Model Impact Pro wpadł mi w oko ze względu na dobry stosunek jakości do ceny i – uwaga – laminowaną membranę! Sporą wadą jest tutaj brak ochraniacza pleców, zaletą – bardzo dobre wykonanie i wygoda.

Materiał: Poliester 500D/Durylon, wodoodporność: tak, membrana Raintex (laminowana), ochraniacze: łokcie, barki, własne certyfikowane, cena: 1199 zł.

RST Adventure 3

Trzecia generacja modelu Adventure od RST to niemal poprawianie ideału. Kiedy testowałem drugą wersję tej kurtki podczas niezwykle upalnej wyprawy na Bałkany, byłem zszokowany jej wygodą, poziomem wykonania i skutecznością wentylacji. Wystarczyło ruszyć, by poczuć się jak w klimatyzowanym biurze. Do tego ilość kieszeni, które pozwalają spakować się na motocyklowy weekend bez kufrów i komplet ochraniaczy. Fantastyczny ciuch!

Materiał: Cordura 500D i Ballistic 1660, wodoodporność: tak, membrana Sinaqua (wypinana), ochraniacze: komplet, własne certyfikowane, cena: 1360 zł.

Held Hakuna II

Druga odsłona znakomitej kurtki Hakuna. Oprócz, typowej dla Helda jakości wykonania, znajdziemy tutaj rewelacyjną wentylację, protektory Sas-Tec (niestety tylko łokcie i barki) oraz bardzo dobrą podpinkę CoolMax. To jedna z lepszych propozycji dla podróżników motocyklowych, niestety dość droga.

Materiał: Cordura 500D, wodoodporność: tak, membrana (wypinana), ochraniacze: łokcie i barki, Sas-Tec, cena: 1700 zł.

Rev’it Defender Pro

Górna półka wśród kurtek turystycznych. Ja bym jej na pewno nie kupił, bo za tę cenę wolałbym dojechać na Nordkapp i z niego wrócić, ale jeśli masz wolne nieco ponad 3 tysiące zł, warto taki zakup rozważyć. Na plus: wzorowe wykonanie, komplet znakomitych ochraniaczy, membrana Gore-Tex, znakomita wentylacja. Na minus: membrana jest wypinana, cena zwala z nóg.

Materiał: PWR 750D (poliamid), wodoodporność: tak, membrana Gore-Tex (wypinana), ochraniacze: komplet, Seesoft, cena: 3350 zł.

Scott Dualrraid

Rzadko spotykana, chociaż bardzo dobra kurtka turystyczna. Ma ciekawy, asymetryczny wzór, co może spodobać się bardziej wrażliwym na estetykę motocyklistom. Przemyślana konstrukcja zapewnia świetną wentylację i sporo miejsca na duperele. Minus – brak ochraniacza pleców i wypinana membrana.

Materiał: Poliamid 500D, wodoodporność: tak, membrana DRYOsphere (wypinana), ochraniacze: łokcie, barki, Sas-Tec, cena: 1300 zł.

Richa Atacama

Francuska propozycja dla podróżników wyposażona jest całkiem nieźle – komplet ochraniaczy D3O, membrana Gore-Tex. Szkoda, że protektory spełniają tylko poziom 1 certyfikatu CE, a membrana jest wypinana. No ale jeśli komuś to nie przeszkadza, może rozważyć tę kurtkę – jest bardzo dobrze wykonana i ma kilka przemyślnych rozwiązań, jak na przykład dobrą wentylację czy system odblasków.

Materiał: Spandex 500d, wodoodporność: tak, membrana Gore-Tex (wypinana), ochraniacze: komplet, D3O, cena: 2500 zł.

Buse OpenRoad

Z pewnością nie jest to nowość, ale mimo tego Buse broni się sprawdzoną konstrukcją i świetnym stosunkiem ceny do jakości. Za tym modelem przemawiają bardzo dobre wykonanie z tkanin Hitena i Tactel, przemyślana wentylacja i legendarna wręcz trwałość. Jeśli dodamy do tego niewygórowaną cenę, wyjdzie nam korzystna propozycja.

Materiał: Tactel/Hitena, wodoodporność: tak, membrana Humax (wypinana), ochraniacze: łokcie i barki, własne certyfikowane, cena: 1100 zł.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here