Przez jednych kochane, przez innych nienawidzone. Montowane w motocyklach od wielu lat, choć teraz można by rzec, odsunięte do lamusa za sprawą praktycznie bezobsługowych wtrysków i wszędobylskich norm czystości spalin. Pomimo często kapryśnego działania, do dziś mają wielu swoich miłośników, dlaczego i jak naprawdę działają?

Szczypta historii

Historia gaźników okazuje się o wiele dłuższa niż może się wydawać, ponieważ zostały wynalezione już w 1876 roku przez Gottlieba Daimlera. Królowały we wszelakich rodzajach pojazdów spalinowych aż do końca lat 90. XX wieku, kiedy zostały zastąpione przez układy wtryskowe. Te cuda inżynierii, sterowane za pomocą komputera, były bardziej wydajne i oszczędne, a to za sprawą dawkowania paliwa za pomocą elektroniki. Do dziś możemy je jednak spotkać we wielu motocyklach, kosiarkach czy małych silnikach spalinowych, dlatego warto znać zasadę ich działania, która opiera się na zastosowaniu prawa Venturiego. Oznacza to, że w miejscu zwężenia kanału, którym przepływa powietrze, ciśnienie jest mniejsze od zewnętrznego, co skutkuje zassaniem paliwa dostarczanego przez dyszę. Dysze są elementem wymiennym i różnią się średnicą otworu, która odpowiada za zaopatrzenie komory pływakowej w paliwo.

Jak działa gaźnik

Powietrze zasysane przez tłok, w trakcie suwu ssania, przepływa przez zwężkę gaźnika, dzięki mniejszemu ciśnieniu od zewnętrznego, zasysane poprzez rozpylacz paliwo z komory pływakowej, które zostało dostarczone tam dzięki grawitacji lub przy pomocy niskociśnieniowej pompy paliwa. Pływak odpowiedzialny jest za utrzymanie stałego poziomu paliwa w komorze, w prosty sposób połączony jest z zaworkiem iglicowym, który przy naporze pływaka zamyka dopływ paliwa do komory. Poziom paliwa musi być zawsze poniżej otworu wylotowego rozpylacza, aby podczas postoju paliwo nie wypływało do gardzieli gaźnika. Zła praca pływaka, lub jego nieszczelność, może skutkować takim właśnie wyciekiem, bądź wyciekiem paliwa na zewnątrz gaźnika. Potrzebna chwilowo ilość paliwa uzależniona jest od wielu czynników: szybkości przepływu powietrza, rozmiaru dyszy głównej oraz obciążenia silnika, które regulujemy poprzez zmianę otwarcia przepustnicy. Mówiąc prościej – im więcej dodajemy gazu manetką, tym dostarczamy więcej powietrza, a co za tym idzie paliwa.

 

 

Gaźnik jest układanką

Na jej poprawne działanie musi złożyć się wiele czynników. Zaczynając od drożnych dysz, dobrze ustawionej mieszanki powietrzno-paliwowej, swobodnie działającej iglicy i pływaku, na poprawnym montażu elementów zaopatrujących nasze karburatory w powietrze kończąc. Poza tym w tym sposobie zasilania występuje kilka, mniej lub bardziej znanych, elementów, które odpowiadają za poprawne działanie całego układu. Na przykład ssanie, które powoduje wzbogacenie mieszkanki ułatwiającej rozruch zimnego silnika. Niezbędne jest zastosowanie tego elementu z powodu niskiej lotności paliwa w temperaturze otoczenia. Spalanie skroplonej mieszkanki jest bardzo nieefektywne, przez co potrzeba więcej paliwa dla utrzymania stabilnej pracy silnika. Sterowanie ssaniem zazwyczaj odbywa się dźwignią umieszczoną na kierownicy lub bezpośrednio na gaźniku.

Jakie typy gaźników stosowane są w motocyklach

Najczęściej stosowanym typem gaźników w motocyklach jest rodzaj opadowy. Pionowe usytuowanie pozwala na przepływ powietrza góra-dół, a sam gaźnik umieszczony jest powyżej głowicy silnika. Paliwo wydostające się z dyszy paliwowej opada do wlotu cylindra nawet przy małej prędkości powietrza. Wadą takiej konstrukcji jest możliwość zalania silnika paliwem podczas rozruchu lub przy niesprawnie działającym zaworze iglicowym lub pływaku. Sama regulacja takich gaźników nie należy do napraw z rodzaju trudnych, lecz czasochłonnych i dokładnych. Zaczynamy od dokładnego rozebrania gaźników na części pierwsze i oczyszczenia komór pływakowych oraz dysz. Następnie regulujemy skład mieszkanki za pomocą rozmiaru dysz, położenia iglicy, oraz poziomu paliwa- te dane znajdziemy w książce napraw naszego motocykla. Efekty naszej pracy rozpoznamy po kolorze świecy lub bezpośrednio regulując specjalnym urządzeniem – świecą colortune. Po poprawnie ustawionym składzie mieszanki ustawiamy obroty silnika na biegu jałowym, co jest wyznacznikiem do zsynchronizowania wszystkich gaźników. Do tego zabiegu potrzebujemy wakuometrów. I voila!

A wy chętnie kupujecie motocykl wyposażony w gaźniki czy unikacie jak ognia?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.