_SLIDERHonda VFR800X Crossrunner. Sprinter na wysokich obcasach

Honda VFR800X Crossrunner. Sprinter na wysokich obcasach [TESTY]

-

Wysokie X

Honda VFR800X (19)Główną przyczyną, dla której Crossrunner otrzymał literkę X w symbolu, jest oczywiście podwyższone zawieszenie, dające całkiem spory prześwit wynoszący 165 mm. Przednie i tylne zawiasy mają kilkustopniową regulację, można więc w łatwy sposób dostosować je do ilości przewożonego ładunku a także do specyficznego stylu jazdy. Kanapa ma regulację wysokości w zakresie 815-835 mm, Honda zadbała więc o komfort szerokiego grona kierowców.
Mimo całkiem sporej wyjściowej wagi wynoszącej 242 kg, motocykl prowadzi się bardzo dobrze i nawet wolne manewry nie nastręczają żadnych trudności. Lusterka wsteczne pomimo niewielkich rozmiarów dają szeroki obraz sytuacji za plecami. Pozycja kierowcy jest wygodna i wyprostowana, czuć jednak sportowe geny w postaci dość wysoko umieszczonych podnóżków, zmuszających do wyraźnego ugięcia nóg.

Silnik Crossrunnera to legendarne V4 o pojemności 782 cm3 o mocy 106 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 75 Nm. Piec daje motocyklowi więcej niż przyzwoitą dynamikę i w trasie pozwala ze spokojem wykonywać szeroki wachlarz manewrów. Honda zastosowała tu swój znany system VTEC, w skrócie polegający na używaniu przy niskich obrotach tylko dwóch zaworów na cylinder.

Honda VFR800X (9)W okolicy 6000 obr/min uruchamiają się kolejne dwa. W praktyce wygląda to tak, że najpierw przyśpieszam w tempie gazeli walczącej o życie, a przekraczając określoną prędkość obrotową dostaję w plecy dodatkowego kopa, po którym odbija mi się mielony z mizerią z zeszłotygodniowego obiadu. Aby jakoś zapanować nad możliwościami maszyny, które przekraczają umiejętności wielu kierowców, zastosowano trzystopniową kontrolę trakcji.

Przełączając się pomiędzy różnymi trybami nie odczuwam specjalnej różnicy, ale też nie przekładam na motocykl zachowań ze snowboardu i nie jeżdżę na krawędzi. Silnik nie jest jakoś specjalnie żarłoczny, średnie spalanie to okolice 6 litrów/100 km. Przy zbiorniku o pojemności prawie 21 litrów daje to przyzwoity zasięg grubo powyżej 300 km.

Warto wykorzystać ten zasięg na zwiedzanie różnych atrakcyjnych rejonów. Crossrunner to wyśmienita maszyna turystyczna. Zawiezie nas wszędzie tam gdzie chcemy, a drogi podłej jakości nie przysporzą nam równie podłego nastroju. Pokonywanie zakrętów to eksplozja przyjemności połączona ze świętym spokojem – Honda prowadzi się pokornie jak klient na smyczy banku. Honda VFR800X (1)Krótkie szutrowe odcinki również nie powinny być problemem, choć wehikuł nawet nie próbuje udawać wyprawowego enduro. I bardzo dobrze! To rasowy połykacz asfaltowych kilometrów. Dzięki średnio twardej, a przy tym szerokiej i wygodnej kanapie nawet po absurdalnie długim przelocie nie dorobimy się kostki brukowej w dolnej części pleców. Pasażer ma nieco węższy kawałek „miękkiego”, ale na osłodę pozostaje oparcie na kufrze i solidne uchwyty.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Konrad Bartnik
Konrad Bartnik
Motocyklista, perkusista, ojciec, wielbiciel dobrej kuchni i dużych porcji. Jego największa miłość to motocyklowe podróże – bliskie i dalekie, po asfalcie i bezdrożach. Lubi wszystko, co ma dwa koła, a najbardziej klasyczne nakedy ze szprychami i okrągłą lampą. Na co dzień drapie szutry starym japońskim dual sportem. Nie zbiera mandatów i nigdy nie miał wypadku. Bywa całkiem zabawny.

1 KOMENTARZ

  1. Mam ten pojazd 3 lata -wspaniały. Wystarczy wsiąść na niego żeby zobaczyć jak się to prowadzi. Polecam przejechać się nim – wtedy zrozumiecie co to jest za model i dlaczego jest taki super. Słowa tego nie oddadzą. Zasuwajcie do salonów, a zobaczycie co CR jest warty. Jedyne co go konkuruje to Africa i GS. Tylko dlatego, że CR nie ma szprych i nie nadaje się na enduro.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ