czw, 13 Maj 2021

Monark – szwedzki motocyklowy potentat sprzed lat

-

Szwedzka marka Monark jest dziś praktycznie nieznana, a pamięć o niej żyje jedynie dzięki fanom i miłośnikom historii motocyklizmu. Aż trudno uwierzyć, że po drugiej wojnie światowej był to największy szwedzki producent motocykli.

Powojenne lata były także okresem największych triumfów Monarka. W 1959 roku, dzięki 500-tce tej firmy, Szwedzi zdobyli tytuł motocrossowego mistrza świata. W tamtych latach Monark był już zasłużonym producentem z wieloletnim doświadczeniem.

Historia marki Monark

Zakłady Monark powstały w 1908 roku w szwedzkim mieście Varberg, a ich założycielem był Birger Svensson. Svensson urodził się w 1883 roku w rodzinie rolniczej, a pracę, w firmie wysyłkowei, podjął będąc jeszcze nastolatkiem. Jego kariera przebiegała bardzo dynamicznie, ponieważ dał się poznać jako oddany i zdolny pracownik. Dzięki temu, mając lat dziewiętnaście, był w stanie otworzyć sklep w swojej rodzinnej wiosce. W 1904 roku zajął się sprzedażą sprzętu rolniczego i rowerów. Ponieważ zapotrzebowanie na rowery było duże, po kilku latach zdecydował się na ich produkcję.

Historia pierwszej na świecie motocyklowej wyprawy dookoła świata…

W 1913 roku zainteresował się jednośladami napędzanymi silnikami spalinowymi. Firma Monark przez większość lat istnienia skupiała się na produkcji motocykli średnich i dużych pojemności. Oczywiście dużych w tamtym okresie. Dziś bowiem maszyny klasy 500 czy 600 cm3 zalicza się raczej do średniej klasy.

Pod koniec lat 20. ubiegłego wieku inżynierowie tej firmy opracowali motocykle oparte o czterosuwowe jednostki napędowe Blackburne o pojemności 250 i 600 cm3, z rozrządem SV i OHV. Kolejna dekada upłynęła pod znakiem motorowerów z dwusuwowymi silnikami Ilo klasy 98 cm3.

Okres drugiej wojny światowej to czas realizacji zamówień dla szwedzkiej armii. Monark opracował motocykl – wzorowany na konkurencyjnej Husqvarnie – z półlitrowym czterosuwowym silnikiem Albin. W 1944 roku zmarł założyciel firmy – Birger Svensson.

Bezpośrednio po wojnie skoncentrowano się na konstruowaniu motocykli z silnikami 50 i 250 cm3, względnie prostych i tanich, na które był wówczas największy popyt. Sięgnięto wówczas po popularne silniki marki Villiers, a w okresie późniejszym także po jednostki CZ i Jawa.

W kolejnych latach coraz bardziej inwestowano w rozwój maszyn sportowych, głównie motocrossowych. Szwedzka drużyna przywiozła złote medale z zawodów International Six Days Trial z 1954 roku. W 1959 roku fabryczny zawodnik Sten Lundin zdobył tytuł mistrza świata w motocrossie w klasie 500 cm3. Ciekawostką jest, że kontynuował on start w zawodach, już po rozwiązaniu fabrycznego zespołu i w 1961 roku odzyskał tytuł mistrzowski.

Lata 60. XX wieku to okres dalszego rozwoju firmy. Dochodzi wówczas do przejęcia konkurencyjnych zakładów NV, będących de facto montownią Royal Enfield Bullet. W kolejnej dekadzie Monark ponownie skupia się na produkcji motocykli małych pojemności. Powstają wówczas modele z silnikami od 50 do 175 cm3. Sięgnięto po sprawdzone silniki Sachsa i Morini.

Motocykle crossowe eksportowano wówczas między innymi do Stanów Zjednoczonych. Ich dobra passa zakończyła się wraz z ekspansją Hondy CR125. W latach 70. opracowano też kilka wyczynowych motocykli szosowych z aerodynamicznymi osłonami i silnikami od 125 do 500 cm3.

Encyklopedia zapomnianych motocykli – 5 nieznanych marek na literę B [Bat, Bridgestone, Batavus, Bekamo, Berneg]

Mimo wszystko, wraz ze wzrostem konkurencji, firma popadała w coraz większe problemy finansowe i w 1975 roku ogłoszono upadłość marki Monark.

Obecnie – tak samo jak na początku działalności firmy – z logo Monark produkowane są rowery i sprzęt sportowy.

Wybrane modele Motocykli Monark:

Monark M10 – wdrożony do produkcji w 1930 roku, wyposażony był w jednocylindrowy czterosuwowy silnik o pojemności 500 cm3 i mocy około 13 KM. Masa 150 kilogramów.

Monark M200 – produkowany w latach 1950 – 1952. Do napędu wykorzystano silnik klasy 125 cm3 o mocy 4,5 KM.

Monark 125MX – motocykl z 1973 roku, napędzany silnikiem Sachs 54B o mocy 21 KM. Do produkcji wykorzystano podzespoły wysokiej jakości, jak widelce firmy Ceriani i amortyzatory Grirling. Do połowy lat 70 XX wieku, był hitem eksportowym.

Krzysztof Brysiak
Krzysztof Brysiak
Pasją motocyklową zarażony od dziecka, kiedy to wyobraźnię rozpalała Cezet 350 sąsiada. Zwolennik spokojnej jazdy, lubiący zachwycać się mijanymi widokami. Miłośnik prostych, klasycznych maszyn, potrafiący zachwycić się również nowoczesnym designem, w szczególności włoskim. Lubi przede wszystkim wyprawy w małym, kilkuosobowym gronie oraz samotne ucieczki od cywilizacji, hałasu i zgiełku. Dlatego też chętnie odkrywa wschodnie tereny Polski. W podróży nie rozstaje się z aparatem, bo fotografia to jego drugie hobby.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY

BMW R 18 i R 18 z nowymi opcjami wyposażenia

BMW R 18 to model, który swoją premierą mocno namieszał w motocyklowym świecie. Nie ma się co dziwić - piękne połączenie wyjątkowego designu z...

Yamaha XSR 125 pojawi się w Europie?

W segmencie motocykli o pojemności 125 cm3 kupujący mają naprawdę ogromny wybór. Cieszy fakt, że producenci jednośladów coraz więcej uwagi poświęcają niewielkim pojemnościom, które...

Popraw prowadzenie swojego klasycznego Bonneville! Amortyzatory Fox w katalogu akcesoriów Triumpha!

W sezonie 2021 Triumph wypuszcza na rynek nowego Bonnevilla T120. Ten klasyczny motocykl urzeka wyglądem, a jego nowa odsłona ma jeszcze lepiej się prowadzić....

Elektromobilność w Europie – jak daleko w zestawieniu jest Polska?

Temat elektromobilności nie daje za wygraną. Co rusz pojawiają się nowe informacje, badania i ankiety, które mają za zadanie nie tylko znaleźć i zachęcić...

Najem czy leasing? Wybierz dla siebie najlepszą opcję

Prowadzisz biznes i potrzebujesz nowego samochodu? To żaden problem, jednak najpierw musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, co będzie dla ciebie bardziej korzystne: najem czy...