Cwaniactwo drogowe czasem się opłaca, a czasem nie. Co innego jest jednak przejechać na późnym żółtym, a co innego, w obliczu kamer przemysłowych, próbować zaoszczędzić euro lub dwa na autostradowych bramkach. Tym razem zupełnie się to nie opłaciło…

Dwóch poważnych jeźdźców na ciężkich maszynach. Kamizelki z barwami świadczą, że należą do jakiegoś klubu motocyklowego. Ich postura, jak i dosiadane maszyny, świadczą o tym, że nie mają nastu lat, a mimo tego dopuścili się gówniarskiego wybryku. Zobaczcie jak los pokarał jednego z nich… Chyba ten motocyklista nie miał na głowie kasku integralnego, a szkoda, bo bardzo go potrzebował:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.