Nie wiedzieć czemu, dla niektórych zejście na kolano jest wyznacznikiem prestiżu, potrzebą wewnętrzną lub po prostu wpływa na to, jak środowisko ich, lub oni sami siebie, oceniają. Cóż… w takim razie temu panu daleko do powszechnej akceptacji.

Jazda motocyklem po zakrętach to chyba najprzyjemniejsza rzecz, jaką można zrobić w ubraniu. Ten człowiek, zamiast czerpać fun z jazdy, za wszelką cenę spina się, aby dokonać samoakceptacji, czyli zejść na kolano. Chyba. A może nie o to tu chodzi? Z resztą, zobaczcie sami…

A to recepta jak robić to prawidłowo:

Technika pokonywania zakrętów motocyklem: schodzenie na kolano – fakty i mity

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.