Ile razy zastanawialiście się, jakby się dana sytuacja potoczyła, gdybyście byli na miejscu, widzieli zdarzenie, mogli zareagować. Ten motocyklista był, widział i mógł obronić swój motocykl przed kradzieżą. Jak to zrobił? Zobaczcie sami!

Chodź poniższa sytuacja nie miała miejsca w naszym kraju, to jednak i my musimy uważać, bo kradzieże motocykli w Polsce nie należą do rzadkości, jak to pokazał nasz raport. Nie zawsze będziecie na miejscu zdarzenia, aby wkroczyć do akcji. Lepiej zatem nie zostawiać motocykla niezabezpieczonego w miejscach o dużym ryzyku kradzieży…

1 KOMENTARZ

  1. “Ten motocyklista był, widział i mógł obronić swój motocykl przed kradzieżą. Jak to zrobił?”
    Proste. Miał pistolet albo rewolwer. Oczywiscie nie mogło się obejść bez poprawności politycznej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.