ciekawostkiCzy w PRL-u byłoby stać cię na nową WSK-ę, Junaka, MZ-etkę? Sprawdź...

Czy w PRL-u byłoby stać cię na nową WSK-ę, Junaka, MZ-etkę? Sprawdź to!

-

Każdy, kto tylko ma więcej niż naście lat, z rozrzewnieniem wraca do czasów swojego dzieciństwa czy młodości. Choć motocykli z przeszłości nie da się technicznie porównać z dzisiejszymi pojazdami, dawne pojazdy PRL-u stawiamy na piedestale, mówiąc że miały dusze, były czymś więcej niż motocyklami. Zastanawialiście się ile te motocykle, skutery i motorowery byłyby warte teraz, jako nowe w przeliczeniu na dzisiejszą wartość pieniądza?

Drugie pytanie, które należy przed sobą postawić jest takie, czy w porównaniu do motocykli PRL-u dzisiejsze motocykle są drogie? Czy za dużo lepszy technicznie, mocniejszy, bezpieczniejszy i praktycznie bezawaryjny motorower, motocykl czy skuter dziś trzeba zapłacić dużo więcej niż 60 lat temu za ówcześnie współczesny pojazd?

Po sieci od jakiegoś czasu krąży zdjęcie ulotki przedstawiające AKTUALNE CENY POJAZDÓW MECHANICZNYCH na dzień 1 sierpnia 1962 roku.

Czy w PRL-u byłoby stać cię na nową WSK-ę, Junaka, MZ-etkę? Sprawdź to!

Ceny te, ze względu na denominację, zmianę wartości złotówki, kapitalizację i inne ekonomiczne procesy zachodzące przez ostatnie 60 lat absolutnie nam nic nie mówią. Postanowiliśmy zatem przetłumaczyć  je na dzisiejsze czasy, aktualizując do obecnych wartości. Skontaktowaliśmy się ze specjalistą z dziedziny ekonomii i po konsultacji z nim, używając sprytnego kalkulatora, podjęliśmy próbę aktualizacji cen motocykli z ulotki.

Kultowe jednoślady minionej epoki: SFM Junak M07, M10, M13, M14 [historia, opis, dane techniczne, cena]

Zatem mamy rok 1962, jesteś młodym przodownikiem pracy w fabryce tekstyliów. Zatrzymujesz się przed salonem sprzedaży wytworów krajowej, i nie tylko, jednośladowej myśli technicznej. Przyklejasz nos do szyby i przeliczasz ile musiałbyś pracować na dany model. Według naszych wyliczeń obecna wartość brutto wymienionych niżej fabrycznie nowych motorowerów, motocykli i skuterów wynosiłaby dziś odpowiednio:

Czy w PRL-u byłoby stać cię na nową WSK-ę, Junaka, MZ-etkę? Sprawdź to!

Ryś – 9 800 zł*

Czy w PRL-u byłoby stać cię na nową WSK-ę, Junaka, MZ-etkę? Sprawdź to!

Żak – 8 100 zł – w promocji 7 300 zł!

Czy w PRL-u byłoby stać cię na nową WSK-ę, Junaka, MZ-etkę? Sprawdź to!

Komar – 7 600 zł

Czy w PRL-u byłoby stać cię na nową WSK-ę, Junaka, MZ-etkę? Sprawdź to!

WFM – 11 800 zł

Czy w PRL-u byłoby stać cię na nową WSK-ę, Junaka, MZ-etkę? Sprawdź to!

WSK M06 – 11 800 zł

WSK Lelek, Kobuz, Dudek, Bąk, Gil, Perkoz – reklama motocykli z lat 70.

BRAK FOTOGRAFII

WSK MZ-2 – 17 700 zł

Polski Motocykl SHL M11

SHL-175 cm – 24 200 zł

Czy w PRL-u byłoby stać cię na nową WSK-ę, Junaka, MZ-etkę? Sprawdź to!

Junak – 40 600 zł

Czy w PRL-u byłoby stać cię na nową WSK-ę, Junaka, MZ-etkę? Sprawdź to!

Jawa 175 cm3 – 30 400 zł

Czy w PRL-u byłoby stać cię na nową WSK-ę, Junaka, MZ-etkę? Sprawdź to!

Jawa 250 cm3 – 40 600 zł

Czy w PRL-u byłoby stać cię na nową WSK-ę, Junaka, MZ-etkę? Sprawdź to!

Csepel Pannonia – 32 100 zł

Czy w PRL-u byłoby stać cię na nową WSK-ę, Junaka, MZ-etkę? Sprawdź to!

MZ-ES – 40 600 zł

Czy w PRL-u byłoby stać cię na nową WSK-ę, Junaka, MZ-etkę? Sprawdź to!

OSA – 28 700 zł

Potwierdza się też twierdzenie, że samochody na ówczesne czasy były zaporowo drogie, bo najtańszy w zestawieniu Trabant w wersji osobowej współcześnie kosztowałby 110 000 zł, a FSO Warszawa aż 203 000 zł…

To jak, stać by was było na zakup któregoś z jednośladów? Ile musielibyście pracować, aby wyjechać z salonu nowym sprzętem? Czy współczesne jednoślady rzeczywiście są tak drogie, czy jednak wcale nie? Zapraszamy do dyskusji…

*Zdjęcia staraliśmy dobrać się rocznikowo, ale nie udało się to przy każdym modelu, zatem traktujcie je jedynie poglądowo.

WFM – prawdziwie polskie motocykle! Zobacz jak powstawały

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ