Jeansy Rukka Wilde-R TRS. Wygodne spodnie na motocykl i na miasto [test, opis, recenzja]

-

A gdyby tak stworzyć jeansy motocyklowe, które po wyjęciu protektorów w odczuciu nie będą się niczym różnić od zwykłych, codziennych spodni? Firmie Rukka ta sztuka się udała. Przetestowałem jeansy Wilde-R TRS w każdych możliwych warunkach i dziś jest to mój dyżurny element odzieży, gdy wybieram się gdzieś jednośladem. 

Jeansy motocyklowe to moim zdaniem jeden z najfajniejszych wynalazków, jeśli chodzi o odzież do jazdy. Oczywiście nie mam wątpliwości, że nie zapewniają takiej samej ochrony w razie upadku jak znacznie grubsze spodnie tekstylne z kompletem protektorów poziomu 2, o naturalnej skórze nie wspominając. Natomiast są jak dla mnie bardzo udanym kompromisem między wygodą i przewiewnością a minimalnym poczuciem bezpieczeństwa.

Jeansy Rukka Wilde-R TRS. Wygodne spodnie na motocykl i na miasto [test, opis, recenzja]

Gdybym nie miał jeansów, w ciepłe dni po prostu nie jeździłbym motocyklem załatwiać różnych rzeczy, bo po zejściu z maszyny zwyczajnie bym się ugotował. A pisałem już wielokrotnie, że jestem z tych, którzy wolą kilka razy zmarznąć niż raz się spocić. Jednocześnie nie uznaję jazdy „na zdrapkę”, a cywilnych ciuchów zdarza mi się używać bardzo rzadko, np. do jazdy skuterem w ekstremalne upały

Jeansy Rukka Wilde-R TRS. Wygodne spodnie na motocykl i na miasto [test, opis, recenzja]

Nie odbierajcie tego przydługiego wstępu jako usprawiedliwianie się, tylko określenie moich oczekiwań wobec testowanego produktu. Nie jestem bowiem ani lekkomyślny, ani ściśle przywiązany do słynnej zasady AGATT (All Gear All The Time, czyli zawsze w pełnych ciuchach). To moja decyzja i moja odpowiedzialność, o czym też zdarzało mi się pisać w felietonach – przykład w linku poniżej. No dobrze, przejdźmy w końcu do jeansów Rukka Wilde-R TRS.

Jak się ubrać na motocykl? Czy polityk i dziennikarz mają prawo ingerować w twoją wolność? [felieton, odzież motocyklowa, kaski]

Oficjalnie miejskie…

Producent określa te spodnie jako „urban jeans”, czyli do użytku miejskiego. W domyśle – do sprawnych dojazdów, ale bez osiągania wysokich prędkości. A dodatkowo do chodzenia i załatwiania różnych spraw. Czyli taki w zasadzie ciuch codzienny. 

Jeansy Rukka Wilde-R TRS. Wygodne spodnie na motocykl i na miasto [test, opis, recenzja]

Rukka Wilde-R TRS wykonane są z połączenia bawełny (85%) jako bazy, materiału COVEC (10%) jako strategicznego wzmocnienia oraz Lycry T400 (3%) i elastanu (2%) nadających rozciągliwość i elastyczność. Najważniejszy jest tutaj COVEC, zwany też CottonVEC. To jeden z nowoczesnych polimerowych materiałów „kosmicznych”. Jest bardzo odporny na ścieranie (porównywalnie ze skórą naturalną), przecięcie i rozerwanie. Bardzo sprawnie odprowadza również ciepło, co jest istotne przy szlifie po asfalcie. Do tego jest materiałem oddychającym.

Jeansy Rukka Wilde-R TRS. Wygodne spodnie na motocykl i na miasto [test, opis, recenzja]

Co istotne, jeansy Rukka Wilde-R TRS są spodniami jednowarstwowymi, nie mają wewnątrz kevlarowych „szortów” jak w modelach uszytych w innej technologii. Mam akurat takie jeansy dla porównania i w naprawdę gorące dni jest wielka różnica. Oczywiście przy upadku i uderzeniu o asfalt będzie bolało mniej więcej tak samo, bo tego nie da się uniknąć, ale przynajmniej wcześniej będzie znacznie bardziej przyjemnie. 

Jeansy Rukka Wilde-R TRS. Wygodne spodnie na motocykl i na miasto [test, opis, recenzja]

Protektory zastosowane fabrycznie w jeansach Rukki to sprytne i cienkie D3O GhosT poziomu 1. Ich warstwa ochronna ma postać plastra miodu (umownie, bo komórki są trójkątne) i dają się wręcz rolować, dzięki czemu łatwo i idealnie dopasowują się do kształtu ciała. Umieszczono je w rozpinanych kieszeniach zewnętrznych na kolanach i wewnętrznych kieszonkach na biodrach. Na szczęście nie dane mi było testować ich skuteczności, natomiast doceniam błyskawiczne wkładanie i wyjmowanie, w zależności od tego, gdzie aktualnie chcemy wyjść w tych spodniach. 

… nieoficjalnie turystyczne

Nic też nie stoi na przeszkodzie, by używać tych jeansów na wyjazdach, nawet tych dalekich. Ja akurat zabrałem je w podróż po Rumunii i Bułgarii, gdzie sprawdziły się znakomicie. Na motocyklu dawały wytchnienie w potężne upały, na jakie trafiliśmy. Po zejściu z maszyny i wyjęciu ochraniaczy były w miarę eleganckimi spodniami do spacerów po odwiedzanych miastach. Jeżeli oczekujecie lepszej ochrony w trasie, możecie podmienić standardowe cienkie protektory na dowolne inne, np. poziomu 2, które zmieszczą się w przygotowanych kieszeniach.

Jeansy Rukka Wilde-R TRS. Wygodne spodnie na motocykl i na miasto [test, opis, recenzja]

Na wyjeździe doceniłem jeszcze jedną rzecz. Jeansy Rukki idealnie przylegają do ciała, dzięki czemu zakładanie i zdejmowanie dodatkowych spodni przeciwdeszczowych idzie bardzo sprawnie. To dla mnie bardzo ważne, jako że generalnie nienawidzę tej czynności.

Wystarczy spojrzeć na moje zdjęcia w tych jeansach, żeby wiedzieć, że nie jestem idealnym modelem modowym. W sumie w tym względzie bardzo mi nawet daleko do „niezłym”. Moja sylwetka w pełni oddaje uwielbienie dla dobrej gastronomii, więc ciężko mi dobrać optymalnie leżącą odzież. Szczególnie spodnie – zazwyczaj, te, które zgadzają się w pasie, są za długie i muszę je podwijać lub skracać u krawcowej. W przypadku spodni Rukki nie musiałem tego robić. Są zaskakująco elastyczne i bardzo dobrze dopasowują się do mojej figury lekko odchudzonego Obelixa.

Jeansy Rukka Wilde-R TRS. Wygodne spodnie na motocykl i na miasto [test, opis, recenzja]

A poza tym, codzienne

Muszę przyznać, że to moje pierwsze motocyklowe jeansy, których po wyjęciu ochraniaczy nie jestem w stanie odróżnić od odzieży codziennej. Chodzi się w nich bardzo swobodnie, jak w każdych innych spodniach z sieciówek. Zupełnie nie ma nieprzyjemnego wrażenia zakładania cienkiej, ale jednak zbroi. 

Rukka Wilde-R TRS mają bardzo klasyczny krój i typowy układ kieszeni – dwie z przodu, plus mała „kondomierka”, i dwie z tyłu. Do tego szlufki na pasek i zapinanie na guzik i suwak. Oferowane są w każdym kolorze, jaki sobie wymarzysz, pod warunkiem, że będzie to czarny. 

Jeansy Rukka Wilde-R TRS. Wygodne spodnie na motocykl i na miasto [test, opis, recenzja]

Idealne?

Na pewno bardzo dobre, bo nie ma rzeczy idealnych. Po dwóch miesiącach bardzo intensywnego użytkowania (jeżdżę w zasadzie tylko w nich) i paru praniach zauważyłem lekkie zmechacenie bawełny. Kładę to częściowo na karb tego, że zdarzało mi się tachać po schodach ciężkie kufry, które mocno tarły po udach. Poza tym cena tych spodni, jak to u Rukki, nie jest specjalnie okazyjna. Wyjściowo kosztują bowiem 1369 zł. Jeżeli jednak oczekujecie najwyższej jakości i tego, by jeansy motocyklowe nie narzucały się ze swoją ochronną rolą i pozwalały swobodnie funkcjonować na co dzień, moim zdaniem jak najbardziej warto. Obejrzyj i przymierz!

Opis modelu na stronie producenta: Rukka Wilde-R TRS

Konrad Bartnik
Konrad Bartnik
Motocyklista, perkusista, ojciec, wielbiciel dobrej kuchni i dużych porcji. Jego największa miłość to motocyklowe podróże – bliskie i dalekie, po asfalcie i bezdrożach. Lubi wszystko, co ma dwa koła, a najbardziej klasyczne nakedy ze szprychami i okrągłą lampą. Na co dzień drapie szutry starym japońskim dual sportem. Nie zbiera mandatów i nigdy nie miał wypadku. Bywa całkiem zabawny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY