Z rzeczy przekazanych naszej redakcji do testów przez firmę prospot.pl, dystrybutora marek Ogio, Amphibious i XD Design, wybrałem plecak Mach LH, w kolorze czarnym. Jego producentem jest amerykańska firma Ogio specjalizująca się w produkcji wysokiej jakości plecaków sportowych, biznesowych. W serii dedykowanej motocyklistom również znajdziemy prócz nich sakwy, tankbagi, pokrowce transportowe na kask, itp.
Ogio Mach LH – plecak dla miejskich motocyklistów
Producent klasyfikuje plecak, jako motocyklowy. Do tej pory używałem zwykłych plecaków, w których przewoziłem głównie sprzęt fotograficzny, ładowarki, ewentualnie odzież na zmianę. Wyższość plecaka Ogio tkwi w jego wzmacnianej konstrukcji, która nie tylko zapewnia lepszą aerodynamikę, ale również lepszą ochronę przewożonych rzeczy. W środku znajduje się wyprofilowana kieszeń na laptop/tablet o przekątnej wyświetlacza do 15 cali i mniejsze kieszonki, które można wykorzystać do przewożenia dokumentów, itp.
Nic nie furkocze, nic nie lata
Miłym zaskoczeniem jest możliwość połączenia końcówek suwaków komory plecaka i przypięcia ich za pomocą klipsów, do jego obudowy. To dobre zabezpieczenie przed przypadkowym otwarciem plecaka podczas jazdy i sprawia, że końcówki suwaków nie latają na wietrze w czasie jazdy.
Kask dla pasażera? Zero problemu!

Dobrym pomysłem jest też możliwość przytroczenia kasku na zewnątrz plecaka. W dolnej jego części znajduje się specjalna komora zawierająca materiałową osłonę na kask, którą mocuje się trzema zapięciami do boków i góry plecaka. Dzięki temu, podczas, np. zwiedzania, chodzenia po sklepie, mamy wolne ręce, a kask jest dobrze chroniony przed ewentualnymi zarysowaniami. Możemy też oczywiście tak przewozić kask dla naszej pasażerki/pasażera.
Przewiew na plecach i stabilizacja
Panele z pianki na plecach, wraz z dwoma szelkami oraz dwoma pasami dobrze stabilizują plecak i ograniczają uczucie zmęczenia jego noszeniem. Rozmieszczenie paneli powoduje ponadto, że środkowa część plecaka nie dotyka pleców, zapewniając jednocześnie dobrą wentylację. Dzięki temu może on być z powodzeniem wykorzystany do jazdy na rowerze – przetestowałem, sprawdziłem i jestem bardzo zadowolony.
Czy Ogio Mach LH ma jakieś wady?
Wady? Ewentualne ujemne strony tego plecaka, wynikają z jego małej objętości – 22 litry. Producent dedykuje go osobom dojeżdżającym do pracy, szkoły. Na takie potrzeby jest wystarczający. Oczywiście można wykorzystywać go do turystyki, ale pod warunkiem, że główny bagaż schowamy do sakw/kufrów. Plecak może wówczas posłużyć do przewozu naprawdę drobne rzeczy, które chcemy mieć przy sobie – dokumenty, portfel, ewentualnie wspomniany laptop.
Jeżeli w plecaku zamierzamy przewozić więcej bagażu, to musimy rozejrzeć się za czymś większym. Trochę brakuje mi również drugiej, mniejszej komory. Wynika to jednak z moich przyzwyczajeń i sposobu segregowania przewożonych rzeczy. Do mniejszej komory wkładam te przedmioty, które muszą być szybko dostępne. W plecaku Ogio nie ma takiej możliwości.
Niebawem napiszę, jak plecak sprawdził się w codziennej, motocyklowej eksploatacji i napiszę pełen test tego sprzętu.
