wt., 09 sie 2022

Suzuki GS 500. Ekonomiczny miejski naked [TEST]

-

Suzuki GS 500 pojawił się na rynku w 1989 roku i od tamtej pory ma opinię motocykla niezawodnego. Pomimo niewielkich wymiarów i małej ładowności zyskał wielu zwolenników: ten miejski jednoślad może być używany również turystycznie.

Najwięcej zalet Suzuki GS 500 odkryjemy właśnie w miejskiej dżungli. Zarówno dynamika, jak i poręczność motocykla pozwalają na sprawne pokonywanie korków, skrzyżowań jak i długich prostych. Również hamulce zaskakują skutecznością, czasem nawet za bardzo. Trzeba pamiętać by nie hamować zbyt gwałtownie – efektowne stoppie nie jest tutaj żadnym wyczynem.

Jeśli zamierzamy zabrać Suzuki GS 500 na dalsze wojaże, należy podejść do niego z odpowiednią filozofią. Objuczone bagażami i pasażerem Suzuki z pewnością dowiezie nas do miejsca przeznaczenia i z powrotem, ale próżno szukać w motocyklu podczas takiej wyprawy jego miejskiej żwawości i zwrotności. Warto o tym pamiętać i przygotować się na niespieszną podróż.

Solidna japońska technika pozwala nie bać się o usterki. Wiele napraw i czynności obsługowych można wykonać samemu, ale nawet wizyta w dobrym warsztacie nie będzie poważnym naruszeniem budżetu. GS500 można polecić wszystkim tym, którzy szukają po prostu porządnego jednośladu, lub tym, którzy rozglądają się za pierwszym motocyklem.

Krzysztof Brysiak
Pasją motocyklową zarażony od dziecka, kiedy to wyobraźnię rozpalała Cezet 350 sąsiada. Zwolennik spokojnej jazdy, lubiący zachwycać się mijanymi widokami. Miłośnik prostych, klasycznych maszyn, potrafiący zachwycić się również nowoczesnym designem, w szczególności włoskim. Lubi przede wszystkim wyprawy w małym, kilkuosobowym gronie oraz samotne ucieczki od cywilizacji, hałasu i zgiełku. Dlatego też chętnie odkrywa wschodnie tereny Polski. W podróży nie rozstaje się z aparatem, bo fotografia to jego drugie hobby.

2 KOMENTARZE

  1. Mam, posiadam, rocznik ’93 – kupiłem w marcu. Niestety póki co stoi w garażu i czeka aż PWPW wydrukuje moje świeże, pachnące prawo jazdy :). Niemniej jednak jak na 20 letni motocykl wygląda bardzo dobrze. Trzyma kompresję (pali bez ssania), nie cieknie i zbiera się jak głupi. Trochę pokręciłem się po okolicy i jak na pierwsze moto myślę, że będę zadowolony. Hamulce faktycznie mocne, cena wspaniała, a silnik prosty. Jak ktoś grzebał w motorynce czy WSCe nie będzie miał problemu z przeserwisowaniem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY

Nowy gracz wśród pięćsetek – Voge 500DS [test, opinia, recenzja, dane techniczne, spalanie]

Adventury od dłuższego czasu stoją na czele list sprzedaży. Popularność zyskują nie tylko „litry”, ale także i mniejsze pojemności. Te ostatnie przekonują do siebie...

Moto Morini SEIEMMEZZO STR / SCR kolejny włoski scrambler

Moto Morini wjeżdża w klasę średnią. Włoski producent szykuje dwa modele napędzane rzędowymi twinami. Do tej pory silnik R2 o pojemności 650 ccm napędzał ciekawy...

Elektryczne Kawasaki będzie ścigać się na torze Suzuka

Nadchodzi elektryczna rewolucja. Zieloni zgłosili dwa elektryki do legendarnego wyścigu Suzuka 8 Hours.  Co prawda Kawasaki jeszcze nie ogłosiło tego oficjalnie, ale wśród motocykli zgłoszonych...

4000 zł dopłaty do elektrycznego motocykla, motoroweru lub skutera z Electric Vehicles Poland

Electric Vehicles Poland, firma polskiej grupy kapitałowej Holding1, opracował i uruchomił specjalny program finansowania zakupu motocykli, motorowerów i skuterów elektrycznych, w ramach którego w...

Prawo drogi – motocyklowa powieść sensacyjna. Odcinek 24: Gdy stawką gry jest twoja głowa…

Jechałem do Twardego oddać mu jego motocykl i odebrać swój. Przez całą drogę zastanawiałem się jak ubrać w słowa mój coming out. Jak zareaguje?...